- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1109 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1109 Culés
9
Dziś 42 urodziny kończy słynny przed laty francuski piłkarz, legenda Bayernu Monachium Franck Ribéry. Gdy był dzieckiem, matka porzuciła go u drzwi klasztoru. W wieku 2 lat przeżył poważny wypadek samochodowy, podczas którego wypadł przez szybę, a na twarzy powstały charakterystyczne blizny, które stały się powodem wyśmiewania przez jego rówieśników w szkole. Pytany czasami przez dziennikarzy o operacje plastyczne (w końcu zarabiał ogromne pieniądze) stwierdzał, że blizny są częścią jego historii, a nie powodem do wstydu. W 2006 roku wraz z kolegami z reprezentacji Francji sięgnął w Niemczech po wicemistrzostwo świata. Z Bayernem zdominował Bundeslige, wygrywając ją aż 9 razy. Do tego dołożył m.in 6 zwycięstw w Pucharze Niemiec oraz triumf w Lidze Mistrzów w sezonie 2012/2013. Był wówczas w znakomitej formie, a wielu dziennikarzy i część kibiców sugerowało, że powalczy o Złotą Piłkę. Ostateczne znalazł się na podium plebiscytu, jednak musiał uznać wyższość Cristiano Ronaldo i Lionela Messiego.
„Ludzie mówili: Spójrz, co ma na twarzy, spójrz na jego głowę. Co to za blizna? Jest taka brzydka. Gdziekolwiek poszedłem, ludzie patrzyli na mnie. I nie dlatego, że byłem dobrym człowiekiem, ani dlatego, że mam na imię Franck, albo że byłem dobrym piłkarzem, ale z powodu blizny. Dali mi charakter i tę siłę. Kiedy jesteś dzieckiem i masz taką bliznę, nie jest łatwo. Sposób, w jaki ludzie cię postrzegają, komentarze - moja rodzina cierpiała z tego powodu. Ludzie, którzy o tobie mówią, to rodzice (innych dzieci), a to jest bardzo okrutne. Nigdy nie szedłem do kąta i nie płakałam, pomimo cierpienia" - Ribery.
1
@Michu94 Bardzo go lubiłem, chociaż nie jedno w swoim życiu zrobił, m. in. brał udział w słynnej akcji "Benzema 15"
0
@Michu94 to był szef totalny