La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1690 Culés

3

Jordan?To juz przeszłość


1

@Encore Jordan jest przereklamowany

1

@Lanosss No nie dałbym go nawet do top 10 all time

3

@Encore dyskryminacja, wprowadzić limity że co najmniej 2 na 5 musi być białych!

1

@Encore tylko przez buty się go pamięta :D

11

@Encore @Lanosss Jordan to odpowiednik Ronaldinho. Kto miał przyjemność oglądać go na żywo (w czasie bieżącym), a nie na YouTube to rozumie o co chodzi. Jest wiele koszykarzy, którzy mają lepsze cyferki, ale to Jordana się wspomina z przyjemnym sentymentem. Proste.

2

@MesQueUnClub_87 Możliwe aczkolwiek uważam że James zostawi więcej po sobie niz Jordan

8

@Encore patrząc po średniej pkt/mecz to MJ ma najlepszą średnią z nich. Jakby mu się chciało grać ciągiem, bez żadnych przerw to pewnie był rekordzistą, a wtedy za 3 tak dużo się nie rzucało.
No ale tak to jest jak Jordan w zasadzie w 12 lat kariery przeszedł tę grę i został GOAT

10

@Encore James zostawi po sobie więcej niż Jordan? Haha, dobre sobie. To ty chyba koszykówkę znasz z gier NBA 2k jedynie

@MesQueUnClub_87 Kolezke odkleiło nieźle. Jordan to GOAT basketu i to co On zrobił przez te 12 lat poważnej kariery i co zrobił z Bullsami to nikt tego nie powtórzy. Pzdr.

4

@Mitch_Atleta Mi się wydaje ze jestes osoba ze starych czasów i nie doceniasz LeBrona i negujesz jego 22 lata w koszykówce

4

@Encore A na którym miejscu umieściłbyś Kareema Abdula-Jabbara i Magica Johnsona. Bo mam wrażenie, że mamy do czynienia z gloryfikowaniem zawodników ze swoich czasów.

0

@MesQueUnClub_87 1.LeBron 2.Jordan 3.Kareem 4.Magic 5.Bird 6.Duncan 7.Kobe 8.Wilt 9.Shaq 10.Curry

7

@Encore No, ale pisałeś, że nie umieściłbyś Jordana nawet w 10 All Time, a teraz jest na drugim miejscu.

0

@MesQueUnClub_87 Nie no to był zart xD

6

@Encore nie deprecjonuje tego co zrobił i robi James bo tyle lat na najwyższym poziomie to tylko On to robi, ale nie gadaj mi że pozostawi po sobie większe dziedzictwo niż Jordan. Koszykówka lat 80 i 90 to byl prime time tego sportu w USA. Prawdziwa męska, brudna, ciężka gra gdzie gra obronna była na o wiele wyższym poziomie, nieczyste zagrania były na porządku dziennym. Jordan w 12 lat kariery zrobił to czego LeBron nie zrobił w 22 lata. MJ wniósł Chicago na najwyższy poziom i o tym świadczy to że tylko z nim w składzie wygrywali NBA, a do tego za każdym razem był MVP finałów. Nawet te punkty co tutaj wrzuciłeś to policz średnią i Ci wyjdzie, że Jordan ma lepszą średnią. Jordan to jest najlepszy koszykarz w historii, a nawet sam LeBron w odpowiedzi na pytanie o 3 najlepszych koszykarzy w historii odpowiedział „Jordan… Jordan… Jordan”.

0

@Mitch_Atleta i tak i nie. Nikt nie powtórzy tego co MJ. Nikt nie ma tego mentalu, który miał Jordan. Jedynie Kobe się do tego zbliżył. Jednak to co robi LBJ jest nie do przebicia. To jak przez te 22 lata gra, cały czas na najwyższym poziomie, to jak się adaptuje do zmieniającej się koszykówki, ta długowieczność jest imponująca. Ciężko jest ocenić, kto jest lepszy, Prime LeBron czy prime Jordan. Moim zdaniem są obaj najlepsi, obaj odcisnęli na baskecie swoje piętno, obaj wyznaczali generację i obaj będą punktem odniesienia dla przyszłych pokoleń. Nikt ich wyczynów nie powtórzy.

10

@MesQueUnClub_87 Jezu jakie tu herezje wypisali.... Ale widać, że nie pamiętają MJ-a. To była poezja na parkiecie, a nie te napakowane maszynki do mielenia. Same punkty i ich ilosć tu nic nie zmienią.

1

@Mitch_Atleta Uwazam tak jak Draymond Green i Steph Curry czyli GSW z 2017 bije na głowe Chicago Jordana nawet z prime

2

@MesQueUnClub_87 z czego MJ to tez nie taka krotka kariera na topie jak Ronnie - w sensie jego długowiecznosc nie jest taka zła

2

@Encore czy Ty potrafisz merytorycznie odnieść się do komentarzy? Bo nie raz widzę jak biadolisz na odwrót, albo uciekasz od dyskusji.

2

@arasz1819 faktycznie MJ to była poezja, ale trzeba też zwrócić uwagę, na to jak wyglądała liga w tamtych czasach. Było o wiele mniej talentu w lidze, o wielu mniej wybitnych zawodników, drużyn było mniej, taktyki było mniej, schemat gry był inny. Nie wiem czy MJ odnalazł by się na takim poziomie w dzisiejszej NBA, natomiast wiem, że LBJ odnalazł by się w latach 90 i tak samo by je zdominował jak obecna ligę.

0

@Mitch_Atleta Bo tobie i tak nic nie przetłumacze bo jestes sajko fanem Jordana i koniec.James ma ponad 20 lat kariery na najwyższym pozziomie.Był w 10 finałach NBA ! Pobił praktycznie wszystkie najwazniejsze rekordy.Jest najbardziej wszechstronny zawodnikiem tej dyscypliny czyli punktuje,zbiera,blokuje,asystuje i robi przechwyty.Nie było nigdy takiego zawodnika.

0

@krzywy Przeciez takiego GSW by rozstrzelało Chcicago.Poziom talentu obecnie jest gigantyczny w obecnych czasach a gadanie ze kiedys gralo sie twardo itd to durne gadanie.

4

@Lanosss Nie no, jak Jordan może być przereklamowany. 6 tytułów z Chicago i w każdym MVP finałów. Nie mówiąc o tym, że był artystą na parkiecie.

2

@Encore @MesQueUnClub_87 Chyba was bóg opuścił. Co za brednie


LeBron był w 10 finałach i… 6 przegrał. A w 2012 odwalił choke jakiego nigdy Jordan nie zrobił i by nie zrobił.

1

@arasz1819 Araszu w końcu w punkt i bez toksyczności. Brawo! XD

0

@Encore oczywiście, że w obecnych realiach GSW by ich rozniosło i z tym nikt nie dyskutuje. Liga za bardzo się zmieniła na przestrzeni tych 30 lat.

0

@krzywy Ludzie ze starych czasów zbyt bardzo są przywiązani i teraz chyba myślą ze grają jacyś niepełnosprawni.A już mówienie ze w obecnych czasach się nie broni to wgl hit jakiś.

6

@Encore co? :D
Przecież to Ty jesteś jakimś fanatykiem LeBrona :D do Ciebie żadne argumenty nie trafiają i jedynym co potrafisz odpowiedzieć to to że LeBron gra od 22 lat :D
Co z tego że James był 10 razy w finałach jak wygrał 4? Jordan był 6 i ma 6 wygranych, a do tego za każdym razem był MVP finałów. W jego czasach koszykówka była cięższa i większość obecnych zawodników nie odnalazłaby się w latach 80 i 90 bo są zwyczajnie za miękcy :D
Punkty? To już ci wyjaśniłem, że średnia Jordan ma lepszą. Inne statystki? Jordan też asystował dużo, też odbieral, blokował i zaliczał dużo zbiórek. Wystarczyło 12 lat poważnej kariery Jordana, żeby został GOAT tego sportu, a co by było jakby mu się chciało grać 20 lat? Pogódź się z tym

0

@Mitch_Atleta To nas rózni ze ty jestes fanem Jordana a ja jestem fanem Duranta i Currego xD.Liczba mistrzóstw ok czyli Bill Russell ma 11 mistrzostw to on jest najlepszy?Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak ciezko jest znalesc sie w tym finale.

0

@partymaker w 2012 kiedy był MVP finału a Heat wygrali z OKC?

2

@Encore znaleźć* nie znaleść to po 1, a po 2 czy Ty czytasz co napisałeś? Sam wyjeżdżasz ze statystyka mistrzostw i finałów to Ci grzecznie odpowiadam kto jest lepszy. Jordan 6 finałowy, 6 wygranych i 6 MVP. LeBron ma tyle przegranych co Jordan wygranych. Przedstawiam Ci statystki i jak wyglądała gra w tamtych czasach. Chwalisz LeBrona, że ma dużo odbiorów, bloków i asyst, a Jordan nie miał? No jasne, że miał. Jordan to była poezja w grze, luz, magia, inteligencja, jakby sam Bóg nim sterował. LeBron to bardziej wyrobnik niż artysta. Jordan jest odniesieniem jeśli chodzi o koszykówkę. Ty nie widzisz tego, albo udajesz, że nie widzisz jak Ci przedstawiamy fakty i argumenty. Zarzucasz nam że Jordana stawiamy jako GOAT, bo go oglądaliśmy, a sam się wypowiadasz nie oglądając go w akcji :D no z czym do ludzi chłopcze

0

@Mitch_Atleta Zresztą jak ja mam dyskutować z toba jak ty piszesz ze LeBron to bardziej wyrobnik niz artysta?Nie da się.Dla ciebie zawsze będzie Jordan choćby LeBron robił wszystko.

4

@Encore już uciekasz od dyskusji? Każdy Twój zarzut to jest hipokryzja, nie widzisz tego? Do tego masz strasznie ograniczony pogląd na tę sytuację i małą wiedzę. Kierują Tobą emocje. Rozumiem, że wolisz LeBrona bo go oglądasz, ale proszę Cię - nie wciskaj głupot, bo to nie przejdzie.

0

@Mitch_Atleta Nie uciekam ale jak widze ze ktos pisze ze LeBron to bardziej wyrobnik niz artysta to mi ręce opadają.Ogólnie ludzie z lat 90 zanizają jakość James'a.Dla ciebie 10 finałow NBA to nic.Nie widzisz tego że rywalizował z najlepsza druzyną w historii tego sportu czyli GSW 2015-2019.

2

@Encore ta debata jest skomplikowana

grali w innych czasach i można sie zgodzić że każdy ma swoje argumenty

LBJ też ma tytuły z 3 różnymi ekipami.

2

@mekston Dla mnie mozna uwazac Jordana za 1 ale tez mozna LeBrona.Tutaj wgl zdziwienie ze mozna stawiac Jamesa na 1 XD.

1

@mekston Przepraszam, chodziło oczywiście o 2011 i finały z Mavs.

3

@Encore jeśli mam dopasować artystę i wyrobnika do LBJ i MJ to do LeBrona idzie wyrobnik, a do Jordana idzie artysta.
Ty nie widzisz tego co zrobił z Bullsami. Przypomnij ile finałów Byki mieli przed Jordanem i po nim? Powiem Ci: 0. Ile finałów z Jordanem zaliczyli? Powiem Ci: 6. Ile finałów wygrali? Powiem Ci: 6. Ile razy MVP finałów był Jordan? Powiem Ci 6.

To tak kolejny raz przytaczam odnośnie Twoich argumentów o finałach, wygranych, z kim musiał się mierzyć LeBron itp.
Jordan grał w czasach prime tego sportu w USA. To była prawdziwa, męska, twarda i brudna gra. Statystyki są albo na korzyść Jordana, albo na podobnym poziomie. Jordan był lepszy. Jedynie w latach gry ustępuje i tutaj szacunek dla LBJ, że mu się chce i dalej wykręca kosmiczne statystyki, ale całościowo Jordan go zostawia w tyle bo jest numerem 1 w historii.

0

@Mitch_Atleta ''Jordan grał w czasach prime tego sportu w USA. To była prawdziwa, męska, twarda i brudna gra''. Sugerujesz ze obecne drużyny by sobie nie poradziły w tamtych czasach?

1

@Encore pod względem tego jak ciężko się wtedy grało? Tak. Są za miękcy. Wtedy sędziowie na o wiele więcej pozwalali. Było dużo zaczepek, nieczystej gry, brutalniejsze faule, a teraz za byle co gwiżdżą. Do tego lata 80 i 90 to była prawdziwa amerykańska koszykówka, definicja i kwintesencja tego sportu. Ulica połączona z profesjonalizmem. Zespoły z ostatnich lat mogłyby jedynie w 3 przewyższać, ale to właśnie kolejny argument za tym że te czasy są gorsze bo po prostu gra nie jest tak atrakcyjna jak wtedy. Wiele ludzi ma podobne zdanie.

0

@Mitch_Atleta A moim zdaniem teraz gra się trudniej bo jest większy talent,rywalizacja i świadomość taktyczna.Wydaje mi się ze ekipy z lat 90 miałyby spory problem z nowoczesną koszykówką i to nawet na ich zasadach.

0

@Encore gracze się dostosowują do zmieniających się stylów, ale 80 i 90 dałyby radę z tym co jest teraz. Ciężej w drugą stronę.

0

@Mitch_Atleta Dlatego porównanie LeBrona i Jordana jest tak trudne.Gdyby grali w tym samym czasie łatwiej byłoby to ocenić a koszykówka w latach 90 i obecna jest po prostu inna chociaż James pewnie i tak by się odnalazł i dominował ze względu na swój atletyzm i fizyke.

0

@partymaker A jak to się ma do moich komentarzy? W ogóle mam wrażenie, że nie zrozumiałeś mojej narracji w tej dyskusji.

Najpierw Arasz zgodził się z moim komentarzem, potem Ty pochwaliłeś Arasza za komentarz, a na końcu napisałeś, że brednie wypisałem.

1

@Encore talent,rywalizacja i świadomość taktyczna - aż po trzy kroć się nie zgodzę, wtedy grali równie utalentowani zawodnicy, rywalizacja była większa albo sędziowie na więcej pozwalali, tak na to patrzę moim okiem a co do świadomości taktycznej to myślę, żeby ogarnęli, głupsi nie byli niż teraz

0

@ronni37 No każdy ma swoją opinie.Co ciekawe trener GSW Steve Kerr czyli kolega Jordana z mistrzowskich Bulls powiedział ze Kevin Durant był bardziej utalentowany niz Jordan i kazdy inny zawodnik.Kazdy patrzy inaczej na koszykówke.Moim zdaniem obecnie jest gigantyczny talent.Zawodnicy mają tak rozwinięty rzut i sa tak atletyczni że trzeba naprawde być dobrym zeby utrzymac sie w tej lidze na jakims poziomie.

2

@Mitch_Atleta Naprawdę, to że więcej występów LeBrona w finałach ma świadczyć o tym, że jest słabszy jest chyba najgłupszym argumentem jaki może być. LeBron w 2007 wziął i zaciągnął do finałów absolutnie tragiczny skład Cavs, gdzie przegrali z genialnym Spurs, i to ma niby źle o nim świadczyć? Albo jak w 2018 był maszyną, jeden z najlepszych playoffów w historii, ale i tak przegrał z Warriors, którzy mieli jedną z najlepszych drużyn w historii, i to źle świadczy o LeBronie? Lepsze jest jak Jordan bez Pippena przegrywał w 1. rundzie, bo przynajmniej przegrał szybko a nie w finale? Ja rozumiem, że ktoś może uważać Jordana za lepszego all-time, ale ten argument jest tak bezsensowny że nie mogę

0

@LeoFan10 Cavs to byli dopiero mocni jak LeBron do nich wrócił ale to i tak pech ze była era GSW a i tak jednego miśka udało się wyrwać.Jeszcze ''transfer'' Duranta do GSW tak naprawde zakonczył jakąkolwiek rywalizacje w lidze i dopiero jak się rozsypali zdrowotnie to można było coś zrobić.

0

@Encore Tak, byli mocni jak był tam Kyrie i Love, ale po odejściu Irvinga znowu było słabo, plus, jak mówisz, na zachodzie powstał absolutny superteam Warriors, top2 drużyn w historii. Jordan nigdy nie musiał się mierzyć z przeciwnikiem o w ogóle zbliżonym poziomie.

0

@Mitch_Atleta Goat to leborn nie jordan. Gdyby nie hype na niego przez filmy i buty malo kto by go goatem nazywal.

1

@Encore A teraz uwaga lemingi. Jordan jako jedyny ma średnią ponad 30 pkt na mecz. Rzeczywiście przereklamowany.

Komentarz usunięty

2

@Encore Całe zestawienie może czyścić buty Filipowi Dylewiczowi

0

@Encore Lebron chyba tez zrobil 8 finałów z rzędu z 2 różnymi drużynami

0

@PeterGabriel a gdzie @Encore pisal ze MJ jest przereklamowany?

2

@LeoFan10 @Encore

To troche tak jak Messi dotarł do finalu MŚ i obrywalo mu sie za to ze dotarl do finału MŚ i go nie wygrał a umykało w tym wszystkim wielu że Ronaldo max 4 miejsce i to gdzie strzelil tylko gola z karnego z Iranem w grupie gdzie jeszcze liderami byli Deco / Figo a potem to max 1/4 na MŚ

4

@krzywy Jestem tak ubawiony tą dyskusją, że umrę ze śmiechu. Nie wiesz czy Jordan odnalazłby się na takim poziomie w dzisiejszej NBA.
To jest tak niesłychanie absurdalne zdanie, że aż nie wiem co napisać.

Jordan nie odnalazłby się w tej lidze?

2

@Encore Ciekawi mnie skąd Ty znasz takie konkretne odpowiedzi na pytania, które nie mają odpowiedzi, bo nie da się tego sprawdzić?
Sam z taką pewnością wiesz wszystko a wyzywasz kogoś od sajkofanów Jordana.

Wygląda na to, że ciężko merytorycznie Jordana ugryźć. Alternatywne scenariusze to nie żadne sensowne wyjaśnienie.

0

@mekston Duzo osób mowi o przegranych finałach ale samo to że chłop był 10 razy w finalach i 8 raz z rzędu budzi podziw.Dodajmy ze 4 razy wygrał i był MVP tych finałów.Największy pech LeBrona to powstanie dynastii GSW.W 2015 marne szanse,w 2016 jeden z największych comebacków NBA z 1:3 i wygranie + 2017,2018 bez szans.

0

@Comentateiro Tak uwazam ze fani Jordana nie doceniaja LeBrona ze względu na ich idola ale to nie tylko ja tak myśle.

3

@Encore No a co jeśli ktoś widział obu i uważa Jordana za lepszego z różnych względów? Fani Jordana widzieli Lebrona, fani Lebrona często nie widzieli Jordana w akcji.

0

@Comentateiro Fani Jordana sprowadzają LeBrona do wyrobnika jak kolega wyżej.Nawet jak LeBron bije kolejne rekordy to i tak jest mu to umniejszane.

0

@Encore Widzę, że Ty wiesz wszystko o fanach Jordana.
Lebron wirtuozem koszykówki nigdy nie był - przecież to nie jest odkrycie.
Talent miał, bo nie bez powodu został namaszczony na następcę Jordana przed dołączeniem do NBA, co nie znaczy, że gra jak poeta.

Nie wiem czy bycie najdłużej i najrówniej grającym koszykarzem w historii wystarczy do bycia GOAT-em, dla mnie to kontrowersyjne, gdy przypomni się Jordan w trybie play-offs.

0

@Comentateiro A LeBron w trybie play off gdy sam zaciągnął Cavs do finałów NBA się nie liczy?Chłop jako jednostka pokonywał druzyny ale nikt o tym nie pamięta bo przegrał finał.Moim zdaniem jest to niesprawiedliwe.

0

@Encore Trzeba brać wszystko pod uwagę. Cleveland to była zbieranina przeciętności i LeBron był tą jakością, która robiła różnicę.

Oglądałem te mecze wtedy, młodziutkiego Lebrona. Pamiętam, że Cleveland było marne, Lebron świetny, ale poziom Konferencji Wschodniej był wtedy tragiczny. tak tragiczny, że nie dało się na to patrzeć.

Czyli nawet tutaj masz argument za LBJ i przeciw niemu w jednym. Dominator w najsłabszej, beznadziejnie słabej konferencji od lat, ale z drugiej strony jednoosobowo zrobił z katastrofalnego Cleveland, zespół, który dotarł do finałów, co imponuje.

1

@Comentateiro Pamiętajmy że LeBron wciąz gra więc moze jeszcze coś wygrać chociaz szanse są małe.Napewno dodatkowe mistrzostwo by mu się przydało patrząc że wygrał tylko albo aż 4 razy.

0

@MesQueUnClub_87 Tak, po przemyśleniu masz rację. Źle zrozumiałem troszeczkę aluzję do R10 i w sumie nie do końca się z nią zgadzam(chociaż zależy też jak na to patrzeć). Pardon!

1

@Encore Nie ma "tylko". 4 mistrzostwa to bardzo dużo. Może wygrać, ale raczej nie jako samiec alfa w zespole. Teraz jest drugi po Donciciu. Choć gdyby zagrał w finale, wygrał i zagrał wielkie zawody, dołożyłby nieco podpałki do dyskusji o GOAT.

Nie dla mnie, bo nigdy nie wskazałbym momentu, gdy widziałem w LBJ ten sam format. Nie dał mi LBJ powodu, bym powiedział na jakimś etapie kariery" O kurczę, teraz przeskoczył MJ-a". Nawet nie byłem bliski takiej myśli.
A już przed 4 mistrzostwem LBJ w bańce, to nawet bym nie pomyślał, że może być taka dyskusja.

4

@Comentateiro Nieczęsto się z Tobą zgadzam, ale tutaj w pełni masz moje poparcie.Ja oglądałem Jordana i oglądam Lebrona.Obaj wybitni.Ale dla mnie to Jordan będzie zawsze bogiem NBA.

0

@Encore
@Lanosss

Ile MJ zagrał finałów w NBA i ile wygrał ??
Ile Lebron??

Dziękuję za dyskusje proszę się rozejść

1

@Comentateiro no nie wiem. Jordan nigdy nie był wybitnym strzelcem, a dziś na trójce opiera się gra. Nie wiem tylko czy czytałeś wszystko co było napisane. Nie da się rozstrzygnąć, który z tych graczy jest lepszy. Obaj są graczami wyznaczającymi epokę. Jedni będą mówili, że MJ, inni że LeBron. Ja uważam że obaj są na równi.

1

@krzywy Pardon? Jordan nie był wybitnym strzelcem? Przecież on półdystans miał wybitnie obrzucany. To był rasowy strzelec.

Po co Jordan miał opanowywać trójkę, jeśli w tamtych czasach był to element uzupełniający? Wyobrażasz sobie jak za 3 rzucałby Jordan, gdyby trafił do współczesnego systemu szkolenia?

0

@Encore "Możliwe aczkolwiek uważam że James zostawi więcej po sobie niz Jordan" - co? Podaj przykłady :-)


konto usunięte

1

@Encore @Mitch_Atleta @MesQueUnClub_87 @Comentateiro
Sumując dyskusję powiem, to co mi powiedział w 1996 roku wiekowy Amerykanin - fan koszykówki:
Wam w Polsce wydaje się, że Jordan, Pippen, Eving, Malone itd., to są wyjątkowi zawodnicy. Nie są. W każdej dekadzie byli wybitni. Różnica jest taka, że dzięki Davidowi
Sternowi możecie ich oglądać.

1

@Encore Jordan był świetnym koszykarzem, sportowcem i do dziś jest dla wielu absolutnym wzorem.
To co wyprawia LBJ jest kosmiczne i myślę jednak że przebił Jordana.
Ja widzę tu podobieństwo do sytuacji Messi vs Maradona.
Inne czasy, światy, realia, poziom przeciwników, liczba spotkań.
Natomiast obydwaj są niesamowitymi sportowcami.
Czy największymi w historii? w NBA grało wielu wspaniałych koszykarzy.
Wciąż nikt nie pobił rekordu Chamberlaina który rzucił 100 pkt w jednym meczu.

Ja najbardziej lubiłem Dominique Wilkinsa - polecam konkursy wsadów Wilkins vs Jordan i Wilkins vs Spud Webb.
Uwielbiałem też Kevina Garnetta i Shawna Kempa.

0

@EncoreJordan to odpowiednik Messiego w koszykówce a Lebron Cristiano.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: