- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1388 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
pt9
8
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1388 Culés
0
Przepchnęliśmy 1-0 z Alaves i z Rayo i o to chodziło. Tu nie ma punktów za styl. Graliśmy super piękna pilke z Leganes milion sytuacji, a mecz przegrany.
Cieszy mnie to, że umiemy cierpieć i brzydko wygrywać. I brawo
0
@Michael24 nikt nigdy nie będzie pamiętał jaki był styl i jak wyglądał mecz, po 3 dniach ludzie zapominają a 3 pkt w tabeli zostają.
0
@Tigermaus Mylisz się. Takie rzeczy to nie w Barcelonie, gdzie styl od zawsze był bardzo ważny:). Rekordowe 1:0 Xaviego w sezonie mistrzowskim i przede wszystkim styl tych wygranych, ludzie do dzisiaj pamiętają. I niestety, a moim zdaniem właśnie stety, długo jeszcze będą pamiętać. Chodzi oto, że ludzie nie pamiętają zbytnio złych rzeczy, jeśli pojawiają się one sporadycznie, a nie permanentnie. Jeśli Barca w kolejnych meczach będzie strzelać więcej goli, to ten mecz czy z wygrany z Alaves też 1:0, kibice mogą puścić w niepamięć i nie wspominać ich z rozrzewnieniem. Jeśli będą znowu częste męczarnie, to będą wracać też do tych poprzednich. Moim zdaniem tak to działa, szczególnie w tak specyficznym klubie jak Barcelona:).
1
@borys27 no to ja jestem z tych co wolą wygrać 1 0 w męczarni niż przyjąć remis 5 5 po meczu życia.