- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1594 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1594 Culés
51
Na psychiatryku tłumaczą f**off jako ,,nie rób sobie jaj" xd
23
@barca__rządzi W psychiatryku to oni swego czasu Viniciusa do Messiego porównywali, także...
0
@barca__rządzi No jakby ludzie mówili z sensem, to się ich w psychiatryku nie zamyka.
0
@barca__rządzi Bo w angielskim, szczególnie brytyjskim, można pod to podciagnać. Tak jak ktoś opowiada Ci coś niesamowitego i nieprawdopodobnego i w Stanach powiedza na to "shut up", nie majac na myśli by ta osoba się faktycznie zamknęła. Dodatkowo nie widziałem meczu, ani samej sytuacji, ale w komunikacji nie chodzi o same słowa, a również ton, gesty itd. Powyższa sytuacja - gdy złapię się za głowę w rozmowie z dobrym znajomym, słyszac niesamowite wieści i powiem "No... shut up" to rozmówca wie, że nie ma w tym negatywnego kontekstu. Gdy w rozmowie z obca osoba machnę ręka i rzucę zezłoszczony "shut up" i odejdę, rozmówca ponownie mnie prawidłowo zrozumie.
Natomiast próba takiego tłumaczenia Bellinghama miała by sens, gdyby aktualnie grał w Premier League i mówił w ten sposób do brytyjskiego sędziego, który może to prawidłowo zrozumieć. Nie w Hiszpanii, gdzie każda nienatywnie mówiaca po angielsku osoba, "fuck" w dowolnej kombinacji, z dowolnym zaimkiem zrozumie jako pejoratywne.