- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1489 Culés
Gorące dyskusje
Faro
7
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
29 odpowiedzi
Luciano99
65
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
26
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1489 Culés
2
Mam taką swoją tezę, ale nie będę jej jakoś zawzięcie bronił za wszelką cenę. Po prostu cos takiego ułożyło mi się logicznie w głowie. Poprawcie mnie jeśli mylę.
[Uważam, że wojna Rosji z Ukrainą to tak naprawdę mały tryb w wielkiej wojnie między Rosją, a USA.]
Z tego co zdążyłem zaobserwować jeśli chodzi o relacje Rosji z USA to to, że Putin zawsze miał wielki kompleks Stanów Zjednoczonych, a mianowicie czuł, że jemu wolno mniej, niż Ameryce mimo, że zarządza największym terenem świata i jedną z największych armii świata. Nigdy się nie pogodził z tym, że to Stany przejęły inicjatywę na świecie i on ma się tylko stosować do wytycznych ustalonych przez USA. Nie podobało mu się, że powstał pakt NATO, który ma być "elektrycznym pastuchem" dla jego kraju. Spójrzmy np. na misje pokojowe USA (misje pokojowe brzmi znajomo?) gdzie wyzwalali Bliski Wchód spod wpływów terrorystów. Oficjalnie jakby ktoś pytał to w ogóle ich nie interesowały złoża ropy. Nikt nie wnikał zbyt głęboko bo cały świat widział zamach na World Trade Center (każdy powtarzał, no tak, zostali zaatakowani i teraz biorą odwet). Putin też tak sobie na to wszystko patrzył i stwierdził, że pewnego dnia pokaże, że on też może sobie najechać inny kraj pod szyldem ratowania świata przed ukraińskimi nazistami, a przy okazji sobie zagarnąć tereny. Ukraina była celem idealnym bo to neutralny grunt, który pozwoli sprawdzić reakcję USA. (przy okazji innych narodów, ale w mniejszym stopniu bo raczej oczywistym było, że będą tak śpiewać jak zadyrygują Stany). Wiadomo kto jest liderem w NATO. Nikt nie ruszy palcem bez pozwolenia.
Teraz, gdy Trump doszedł do władzy to wydaje mi się, że będzie dużo bardziej otwarty na oczekiwania Rosji. Popuści Putina ze smyczy tak by sam mógł na tym najwięcej skorzystać, mając przy okazji głęboko w dupie te mniejsze odłamki na mapie, które sąsiadują z ruskimi. Przecież z jego narracji można łatwo wyczytać "czas by ptaszki wyfrunęły z gniazda i nauczyły się samodzielnie bronić i dbać o swoje terytorium".
Ktoś podziela taki pogląd?
1
@MesQueUnClub_87 Taktyk do poczytania na później
1
@MesQueUnClub_87 Hmm... jak dla mnie to niekoniecznie. To istotnie była wojna ukraińsko-rosyjska tylko, że Stany znalazły w niej swój interes
2
@macio_944, też to zrobię, poczytamy potem
2
@FCB_dimiC Dla Ciebie mamy tylko "Poczytaj mi mamo"
1
@MesQueUnClub_87 Tylko przyniosłem krzesła dla czytających
https://pl.fotoomnia.com/thumbnails/720/eb4f2602e6481aa49dbbc34d89b029a5.jpg
1
@Kgorecki2500 To, że Stany znalazły w niej swój interes to skutek, ja opisałem przyczynę.
2
@MesQueUnClub_87 Pewnie ta rywalizacja USA-Rosja miała swój udział w tym ale jak na moje wojna na Ukrainie to całkiem oddzielna machina, związana mocno z wewnętrzną polityką Rosji
1
@MesQueUnClub_87
1. Putin jak zaczynał rządzenie, był w bardzo dobrych stosunkach z USA. Aktywne było "Partnerstwo dla pokoju". Była pełna współpraca z NATO przy operacji w Afganistanie.
Były bardzo poważne rozmowy o wejściu Rosji do NATO.
2. Zmienił się prezydent w USA, zmieniła się polityka USA wobec Rosji. Zaryzykowano nawet zorganizowanie protestów w Rosji przeciw Putinowi. Nie powiem, że te działania spowodowały rozpoczęcie represji przeciw przeciwnikom politycznym w Rosji, ale na pewno aparat państwowy zaostrzył środki.
3. To spowodowało słynne przemówienie Putina w Monachium. Wtedy zachodni przywódcy rechotali w czasie przemówienia. A on zapowiedział, że Rosja będzie się broniła przed zbliżaniem się NATO do granic Rosji. No i to robi.
4. Wojna na Ukrainie to konsekwencja skorumpowanych władz na Ukrainie. Jak ktoś ma na ciebie haki, to utopisz swój kraj w krwi. To jest bardzo dziwna wojna. Bardzo przypomina I wojnę światową. Przegoniono najbardziej mobilne 30% społeczeństwa z kraju. Zabito lub poważnie okaleczono setki tysięcy mężczyzn.
Jakbyś chciał poważnie dobrać się do ziemi i zasobów naturalnych obcego państwa, to chyba jest to najlepszy sposób. Osłabić męską część populacji i grabić na potęgę.
CDN
1
@Kgorecki2500 No niekoniecznie. Ukraina zabiegała o akces do NATO, a NATO też ją kusiło. Zresztą to tylko jedna z wielu przyczyn. Ale to na pewno nie była wojna ukraińsko- rosyjska. Bez pomocy Ukraina szybko by padła.
1
@MesQueUnClub_87 Poniekąd tak. Przy czym kompleks Putina nie dotyczy USA, a pozycji Rosji na świecie. Bo ta już dawno przestała być globalnym mocarstwem.
Rosja to największe państwo świata, ale tylko pod względem powierzchni. Gospodarka Rosji jest dopiero 11 na świecie, a populacja sytuuje ich na 9 miejscu. Rosja nie tylko musi uznawać wyższość USA, czy Chin, ale także Indii oraz Japonii.
Stąd całe straszenie bronią jądrową - jedynym symbolem dawnej potęgi. I stąd dążenie do odbudowy ZSRR. Teraz przez Białoruś i Ukrainę, a potem pewnie przez Kazachstan czy Uzbekistan. Gdyby dołączyć wszystkie dawne republiki, nawet poza silnie osadzonymi w zachodnim świecie państwami Bałtyckimi, to ile zyskała by Rosja? Sama Ukraina i Kazachstan to jakieś 40% ludności Rosji i 25% rosyjskie gospodarki. A do tego olbrzymie złoża surowców.
Co więcej, Putin ma już swoje lata i niedługo odda władzę. Jaki to ma związek z tym wszystkim? Ano, Emil Hacha, oddający Czechosłowację pod protekcję Hitlera napisał:
"Naród tego nie podpisał. Podpisał to tylko ten nieszczęsny Hacha".
Zachód nie zaakceptuje nigdy Putina i tym bardziej nie zaakceptowałby, gdyby zdobył całą Ukrainę. No, ale właśnie Putina. Minie 5 lat, Putina zastąpi jakiś nieznany Fiodorow, a tereny zostaną. "Rosja miłuje pokój. Tylko ten podżegacz wojenny, Putin, sprowadził na nasze kraje wojnę"
Ale jednocześnie Rosja nic nie ryzykowała Ma jeszcze jedną kartę - Chiny. Rosja może przyjąć każdą pozycję. Od "zgniłego zachodu" po "walkę z mongolską hordą". I wygląda na to, że taki jest plan Trumpa. Przywrócić Rosję na salony i skierować ich na kurs kolizyjny z Chinami.
Czy to wyjdzie? Zobaczymy. Historia Niemiec, najlepiej pokazuje że były przypadki w obie strony. Z jednej strony mamy zbrojenia Hitlera, na które zachód pozwolił tylko z uwagi na strach przed ZSRR, a z drugiej strony mamy plan Marshalla i pompowanie miliardów dolarów w odbudowę Niemiec po II wojnie swiatowej.
Rosja ma dziś do wyboru, albo być partnerem USA (tak jak Niemcy Zachodnie), albo wasalem Chin (tak jak Niemcy Wschodnie wobec ZSRR). Putin, idąc na wojnę z Ukrainą próbował odwrócić ten los, ale już wiadomo, że się nie udało.
0
@Pressinho @Awtameok_Klana Dzisiaj już późno, ale jutro na pewno się zapoznam z treścią Waszych wpisów bo wygląda mi to na ciekawą lekturę.
0
@MesQueUnClub_87 to nie jest pierwsza wojna ruskich. Wcześniej mieli kilka, ale nie było żadnej na taką skalę. Grupą Wagnera destabilizowała całą Afrykę a na Bliskim Wschodzie byli obecni w takiej Syrii na właśnie takiej misji pokojowej jak Amerykanie. Tu nie ma czego porównywać, bo USA przy Rosjanach to aniołki