- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1328 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
14
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1328 Culés
0
Xavi wygrał La Ligę w pierwszym pełnym sezonie w Barcy, markę tym sobie wyrobił, dodatkowo wszyscy wiedzą kim był jako zawodnik, więc chętni na niego w topowych klubach będą na bank, a do końca tego sezonu jeszcze kilka stołków się zwolni na przyszły sezon.
0
@4Fabregas4 bardziej to ter stegen wygrał ligę niż on
5
@4Fabregas4 Taaa jest, Xavi to nowoczesny trener pokroju Michniewicza. Strzelić jedną przypadkową bramkę i autobus postawić nie na przed polem karnym, ale wyżej, tocząc monotonnie piłkę przez 90 minut po sznurku : obrońca, obrońca, bramkarz, obrońca, obrońca, bramkarz, a jak przez przypadek piłka zawędruje wyżej, to należy ją szybko wycofać do bramkarz.
Złoty trener. Gdyby Michniewicz miał takich graczy jak Xavi w Barcelonie to też by tak grał, ale niestety polskimi klopsami w polu wolał postawić autobus niżej, licząc na bramkarza i kontrę w postaci "lagi na Robercika"
0
@addept
Dobrze, ze zauważyłeś ten punkt wspólny, czyli Robercika. Z nim ciężko o inne granie.
0
@addept strzelić gola i później się bronić to brzmi jak taktyka juve i z ostatnich 2 dekad
0
@4Fabregas4 Xavi w Barcelonie nie wyrobił sobie marki, tylko pokazał jak przeciętnym jest trenerem, bo dwa trofea w 3 lata z takim klubem jak Barcelona to obciach, a nie marka. Okres w Barcelonie zweryfikował jego ubogie umiejętności trenerskie i na to będą patrzeć prezesi klubów, bo nie są takimi ignorantami jak ty, że tylko wejdą sobie na wikipedię i pomyślą: "O, ten zdobył mistrzostwo, bierzemy go". Prezesi będą analizować wszystko, jego upadki i wzloty na każdym polu, a na jego nieszczęście tych upadków miał więcej: odpadnięcie z LE po porażce Eintrachtem na własnym stadionie, odpadnięcie z grupy LM w sezonie 2022/23, szybkie odpadnięcie z LE po porażce ze przeciętnym United, historyczny łomot na własnym stadionie 4:0 od Realu w Pucharze Króla, kolejny łomot od Realu 4:1 w Superpucharze Hiszpanii 2024, porażka z Bilbao 4:2 w Pucharze Króla 2023/24. Oraz ciągłe granie jedną taktyką i nieumiejętność wyciągania wniosków.
0
@Pawlak1992
A ja myślę, że zobaczą sobie, że tak teraz chwalony Flick ma o 14 punktów w lidze mniej od Xaviego i stwierdzą.. musimy go zatrudnić! ;)
0
@4Fabregas4 Piszesz serio czy żartujesz?
0
@Pawlak1992
O to samo miałem Cię wcześniej zapytać ;)
0
@4Fabregas4 Oczywiście że pisałem serio i nie wiem co w tym komentarzu sprawiło, że miałeś co do tego jakieś wątpliwości.
0
@Pawlak1992
Jakby ktoś tak analizował trenerów przed ich potencjalnym zatrudnieniem jak to opisałeś to.. nie byłoby kogo zatrudniać.
Każdy ma wzloty i upadki, Xavi wygrał ligę, doszedł do ćwierćfinału LM gdzie przegrał przez w zasadzie jeden błąd. Chętnych na niego nie będzie brakować, zobaczysz.
0
@4Fabregas4 Gdyby było tak jak piszesz, to na przykład Niko Kovac po Bayernie szybko dostałby pracę w jakimś czołowym klubie, a nie w Monaco, bo w końcu wygrał Bundesligę, Puchar i Superpuchar Niemiec. O Ernesto Valverde po jego przygodzie w Barcelonie to wszystkie czołowe kluby by się zabijały, skoro zdobył dwa mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla i był w półfinale LM, gdzie minimalnie przegraliśmy z Liverpoolem. A jakoś nie było słychać o ofertach z najlepszych klubów i ostatecznie wrócił do Bilbao.
W takim razie dlaczego ci trenerzy nie znaleźli pracy w żadnym czołowym klubie? Bo kluby patrzą na wiele innych czynników, a nie tylko liczbę zdobytych trofeów. Pamiętają jak Valverde koncertowo spieprzył rewanże z Romą i Liverpoolem w LM, oraz że został przedwcześnie zwolniony z klubu. Pamiętają jak Kovac kiepsko radził sobie w Lidze Mistrzów, mimo takiego potencjału w drużynie i też wyleciał przed końcem kontraktu.
I tak samo kluby będą pamiętać o tym, że Xavi zdobył w trzy lata tylko dwa trofea z takim klubem jak Barcelona. Będą pamiętać o tym, że odpadł z LM już po rundzie grupowej, bo to bardzo rzadkie zjawisko w Barcelonie. Z pewnością zwrócą też uwagę na to, że ma ubogi warsztat trenerski, że gra tylko jedną taktyką i nie potrafi wymyślić nic innego, oraz że nie wypełnił kontraktu w Barcelonie, tylko został zwolniony. Dlatego nie sądzę, aby czołowe kluby były nim zainteresowane. Co innego średniaki, oni na pewno będą zainteresowani i to jest właśnie droga, którą Xavi powinien teraz obrać i na spokojnie zdobywać doświadczenie, bo to trenerski żółtodziób, który nie jest jeszcze gotowy na prowadzenie wielkich klubów, tak samo jak nie był gotowy na Barcelonę.
0
@Pawlak1992
Miałem zamiar odnaleźć na nowo wszystkie statystyki punktowe z danych sezonów, pokazać w jakich okolicznościach, z jakimi rywalami wygrywał ligę Valverde, a jak odzyskał po 3 sezonach prymat w Hiszpanii Xavi, ale.. i tak to do Ciebie nie dotrze, więc szkoda czasu.
Napisze więc tylko tyle, że Kovaca nie śledziłem, nie będę się wypowiadał, ale ten marny trener Valverde przed Barceloną prowadził już wiele innych klubów i z każdego wylatywał z hukiem, każdy psuł, tak jak zepsuł Barceloną, jego wcześniejsze dokonania uprawniały go co najwyżej do prowadzenia Barcy B, a jednak.. na bazie jakichś tam zdobytych pucharów został zatrudniony. Samo to potwierdza, że słabo w klubach ocenia się pozostałe kwestie odnośnie trenerów, ale z drugiej strony tu przyznam Ci rację.. nie wszyscy tak robią i dlatego nikt poważny na Valverde po Barcelonie się już nie nabrał, tak jak nabrała się sama Barcelona.
I jeszcze jeden fakt o Valverde, on "trenował" zespół 2,5 roku i w pierwszej części sezonu, w którym wyleciał, a został zwolniony dokładnie w połowie, zdobył mniej punktów niż z marszu Setien, który go zastąpił w 2 części sezonu. To idealne podsumowanie dokonań kucacza i tego dlaczego nikt poważny się na niego nie nabrał po Barcelonie.
Natomiast Xavi wyleciał, owszem, ale TYLKO dlatego, że powiedział na konferencji prawdę, która nie spodobała się Laporcie, bo miał już przedłużony kontrakt na następny sezon i ogłoszone zostało jego pozostanie, przypominam. A to co powiedział nie było to nic strasznego, wielu innych trenerów w innych klubach też o takich rzeczach mówi, ale Laporcie się to nie spodobało, on nie lubi takiej prawdy, on woli kłamstwa Flicka i 14 punktów w lidze mniej..
Ja nie mam wątpliwości, że Xavim zainteresują się topowe kluby jeśli będą szukać nowego trenera, bo pokazał, że potrafi posprzątać po poprzedniku, potrafi wydobyć zespół z kryzysu i po 3 latach posuchy wygrać ligę, w której za przeciwnika ma się taką drużynę jak Real.
Jeszcze jedna kwestia, gdziekolwiek przychodzi nowy trener niemalże zawsze dostaje kilka transferów zawodników, których potrzebuje do wprowadzenia swojej gry. Xavi takich nie dostał, bo klubu nie było stać, a wręcz kilku musiał pożegnać, jak Albę czy Busquetsa, na których opierał grę w sezonie mistrzowskim. O tym prezesi innych klubów też wiedzą i oni będą w stanie kupić Xaviemu kilka nowych puzzli pasujących do układanki, a nie jak Laporta, zwolnić go gdy poprosił o tego jednego puzzla na środek ataku, gdy wyraźnie obecny był z zupełnie innej układanki.
0
@4Fabregas4 Barcelonę Koemana dopadł kryzys, bo jako pierwszy trener tego klubu od 2005 roku musiał radzić sobie bez Messiego. Xavi wyciągnął Barcelonę z tego kryzysu, ale nie zrobił tego mając ten sam skład co Holender. Dopiero jak dostał Aubameyanga to zaczęła się gra. A i tak ciężko nazwać to jakimś wielkim wyjściem z kryzysu, skoro w tym samym sezonie odpadliśmy z LE po porażce na własnym stadionie z Eintrachtem. To była kompromitacja.
I bzdury piszesz, że Xavi nie dostał transferów. Dostał, i to więcej niż Koeman, a teraz Flick. Kupili mu między innymi Kounde, Raphinhę, Christensena i świetnego napastnika Lewandowskiego (to, że Xavi nie potrafił wykorzystać jego potencjału to już inna sprawa). Dopiero wtedy zdobył mistrzostwo, ale ten skład miał potencjał na dużo więcej, tylko Xavi był za słabym trenerem aby to wykorzystać. Poza tym oni dobrze grali jedynie przez pół roku, a już w drugiej części sezonu wszystko zaczęło się psuć. Odpadliśmy z United w LE, dostaliśmy w dupę od Realu 4:0 w Pucharze Króla, oraz przegrywaliśmy w lidze z takimi leszczami jak Almeria, Rayo, Valladolid i Celta.
Piszesz, że wygrał ligę mając za przeciwnika taką drużynę jak Real. Co to znaczy "taką drużynę jak Real"? Patrzysz tylko na nazwę? Zobacz sobie jak ten Real wtedy grał. To był najsłabszy Real od lat. Oni od listopada 2022 gubili w lidze punkty dosłownie w co drugim meczu, a zwieńczeniem ich beznadziejnego sezonu była kompromitująca porażka w LM z City 4:0.
Uczepiłeś się tej wygranej ligi i tylko na tym opierasz swoje przekonanie, że Xavi jest niby dobrym trenerem i czołowe kluby będą chciały go zatrudnić. Ja podałem ci dużo więcej argumentów, które przemawiają za tym że Xavi to przeciętny trener:
- odpadnięcie z LE po kompromitacji z Eintrachtem
- odpadnięcie z fazy grupowej LM 2022/23
- odpadnięcie z LE po porażce z United
- kompromitacja z Realem w Pucharze Króla 4:0 na własnym stadionie
- kompromitacja z Realem w Superpucharze Hiszpanii 4:1
- sezon 2023/24 skończony bez ani jednego trofeum
- beznadziejne treningi fizyczne, przez które drużyna cierpiała kondycyjnie. Na to narzekali piłkarze, którzy mówili że Xavi nie kładzie na to nacisku i nawet sami musieli robić sobie treningi fizyczne. Jeśli trener nawet nie potrafi fizycznie przygotować drużyny do meczu, to jak tu w ogóle można się zastanawiać czy jest dobry?
Więc jest 7:1 na niekorzyść Xaviego, a właściwie to 7:2, bo Xavi jeszcze zdobył Superpuchar Hiszpanii 2023, jednak nadal różnica jest olbrzymia.
0
@Pawlak1992
Na tej zasadzie to u mało którego trenera będzie na plus. Wyciągasz to co Xaviemu nie wyszło, a bagatelizujesz jego osiągnięcia.
Liga jest odzwierciedleniem gry, bo tu gra się regularnie, stale i Flick ma 14 punktów mniej, niż Xavi w swoim 1 pełnym sezonie. Fakty.
W LM nie ma jeszcze za co chwalić Flicka, no chyba, że za mecz z Bayernem, ale to jakby nie patrzeć tylko jeden z 8 meczów grupowych, jakbyśmy go przegrali choćby i 10-0, a wygrali pozostałe to i tak byłby pewny awans do 1/8. Pozostałe wygrane albo z kopciuszkami, albo ze średniakami wyciągnięte rzutem na taśmę, w tym z Benficą TYLKO przez błędy sędziego.
Co jeśli odpadniemy teraz w 1/8? Flick będzie lepszy niż Xavi czy już nie?
Co wtedy wymyślisz na jego obronę?
0
@4Fabregas4 Dlaczego piszesz o Flicku, skoro piszemy o Xavim? Nie zmieniaj tematu.
Ja nie bagatelizuję osiągnięć Xaviego, wręcz przeciwnie, sam przypomniałem że zdobył jeszcze Superpuchar Hiszpanii, o czym ty nie napisałeś. Tylko że tych wzlotów u Xaviego jest znacznie mniej niż upadków, o czym już napisałem w poprzednim komentarzu. Nie bez powodu tutaj tak wielu użytkowników domagało się zwolnienia Xaviego już od dawna. I nie masz racji, że na tej zasadzie to u mało którego trenera będzie na plus. Są trenerzy, którzy mieli więcej sukcesów niż klęsk, jak Guardiola, Klopp, Flick, Zidane, Ancelotti. Są też trenerzy, którzy jeszcze nie trenowali wielkich klubów, ale z powodzeniem radzą sobie w europejskich średniakach. To właśnie oni będą mieli pierwszeństwo przed Xavim. Nawet ten Niko Kovac po Bayernie byłby lepszym kandydatem, bo nie dość że wygrał z Bayernem Bundesligę, Puchar i Superpuchar Niemiec, to wcześniej zdobył Puchar Niemiec jeszcze z Eintrachtem Frankfurt.
Tych trenerów ze średniaków nawet bardziej będzie im się opłacało zatrudnić niż Xaviego, bo nie będą mieli takich wymagań finansowych jak Hiszpan, a gwarancja sukcesów będzie nie mniejsza niż u niego.