- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1310 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
9
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1310 Culés
7
Uwielbiam wracać do "Lalki". Kiedyś wydawała mi się nudna, przekombinowana, przereklamowana, ale później z każdym kolejnym razem zacząłem doceniać geniusz Aleksandra Głowackiego w napisaniu tej powieści.
Świat przedstawiony "Lalki" jest tak doskonale stworzony, że w moim odczuciu chyba żadna inna powieść nie zatrzymuje czasu tak, jak to się dzieje w "Lalce". Z jednej strony jestem tutaj otoczony XXI wiekiem, postępem technicznym, wszystkim, co nowe. Z drugiej jednak, gdy biorę do ręki dzieło Prusa, to przenoszę się do XIX-wiecznej Warszawy. I wtedy widzę świat taki, jaki wtedy był. Nic innego mnie nie rozprasza. Dzieje się to tak dokładnie, że czuję, jakbym sam był klientem sklepu Wokulskiego. Jestem tam w środku razem z Rzeckim, Mraczewskim i innymi subiektami. Widzę jak Staś liczy rachunki, a Rzecki bawi się lalkami.
Równie wspaniałe jest to, że "Lalce" czas nic nie zrobił. Ona ani trochę nie straciła na aktualności, chociaż od jej premiery minęło już ponad 100 lat. W dzisiejszych czasach Wokulski pewnie zbiłby fortunę na kryptowalutach, Geist odkryłby kolejne zastosowania AI, a Łęcka byłaby córką jakiegoś gościa ze spółek Skarbu Państwa, jednocześnie prowadząc karierę influencerki na TikToku.
"Lalkę" czytałem już wiele razy, ale i tak za każdym razem do niej wracam, by przekonać się, co słychać o Wokulskiego czy zobaczyć, co tam nowego w jego w sklepie.
6
@NeroTFP1 Jedna z tych lektur których nie przeczytałem. Wszystko co wiem to, że Łęcka k***ą była. To chyba najważniejsze, nie?
1
@NeroTFP1, ja też lubię wracać do Lalki
2
@NeroTFP1 Lalka jest naprawdę wybitnym dziełem i moją ulubioną lektura z LO. Fantastycznie ukazuje ten spór intelektualny pozytywistów z romantykami i przedstawia obraz ówczesnego społeczeństwa. No i oczywiście wątki miłosne i cała fabułą są miodne ;)
1
@NeroTFP1 Lalka i Przedwiośnie git, Wesela nienawidzę. Reszta neutralnie
2
@NeroTFP1 Lalka to była najlepsza lektura obowiązkowa w szkole średniej. Na podium top 3 jest tez Dżuma i Potop.
ps. ciekawy jest pewien fragment we "Wiosna panie sierżancie" w którym tytułowy sierżant MO zdaje maturę ustną właśnie z Lalki.
1
@MOLESTA
"Dżumę" też uwielbiam. W ogóle świetnie się ją czytało też w czasie pandemii, gdy człowiek widział, że te reakcje tych ludzi są w zasadzie identyczne.
@MesQueUnClub96 "Wesele" jest dziwne, chociaż trudno odmówić geniuszu Wyspiańskiemu. Ale nie lubię "Wesela". Żeromski bardzo średnio do mnie przemawia. I wielka szkoda, że wyrzucili "Ludzi bezdomnych" z listy lektur, bo uważałem to za najlepszą książkę Żeromskiego.
@Hawajczyk Pięknie to ująłeś. Nie wiem, czy widziałeś film "Wielki Gatsby". Zadziwiające podobieństwo do "Lalki". Wiadomo, to też na podstawie książki. Ciekawe, czy autor się inspirował "Lalką"? Bo ja w osobie głównego bohatera widzę wiele podobieństw do Wokulskiego :D
1
@NeroTFP1 A to Lalka nie była Prusa przypadkiem?
3
@maroon no Prusa, a kogo? Bolesław Prus, właściwie Aleksander Głowacki.
1
@NeroTFP1 Miałem zamiar obejrzeć i w sumie przeczytać, bo to klasyka, ale jeszcze się za to nie zabrałem. Jeśli chodzi o inspirację autora to całkiem możliwe - pierwszy angielskie wydanie Lalki miało miejsce w 1972 roku, a sama powieść jest raczej znana + wyszedł film na podstawie książki w reżyserii Wojciecha Hasa (ten od "Rękopisu znalezionego w Saragossie", w którym to z kolei grał wychwalany przez Di Caprio i Scorsese Zbigniew Cybulski), także na pewno jest jakieś połączenie kulturowe :D