La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1240 Culés

11

Ministra edukacji Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie, które między innym ograniczy liczbę godzin lekcyjnych religii do jednej tygodniowo.

Ruch w dobrą stronę. Jeszcze tak zmniejszyć do 0 oraz wprowadzić obowiązkową naukę pierwszej pomocy, bez której nie można zdać do następnej klasy i ja będe z niej mocno zadowolony.

konto usunięte

3

@Szklaner Kosiniak i Kamysz zablokują całkowite usunięcie religii ze szkół póki są w rządzie. Mam Talent także. Musiałby powstać rząd bez Trzeciej Drogi by mieć szanse wywalić całkowicie religię ze szkół.

11

@Szklaner Jak argumentujesz całkowite wycofanie lekcji religii ze szkoły? Czemu dobrze jest uniemożliwiać uczniom realizację tego przedmiotu?

22

@Szklaner Religia jest nieobowiązkowa. Z czym więc problem.

konto usunięte

9

@Szklaner Minister*

3

@Nightraider myślę, że P2050 jest dużo bardziej liberalna, niż jej reszta, więc jakby dostali się do sejmu osobno, to było by to możliwe.
Aczkolwiek mam też nadzieję, na szeroką edukację w temacie AI, pracy zespołowej, weryfikowania informacji (ja np w swoim liceum profilowanym miałem taki przedmiot te 15lat temu) więc jakby to wprowadzili, to i religie bym przebolał.

@TheCule tym, że szkoła jest od zdobywania wiedzy, a nie wiary.

18

@Szklaner Ministra xDD Co za patologiczne postepowanie z jezykiem polskim Bohaterka się znalazła, usunie w chrześcijańskiej wierze lekcje religii ze szkoły, pokłony.

6

@TheCule oszczędnościami w budżecie. Szkoła nie powinna być miejscem, gdzie odbywają się lekcje jednej religii. I nikt takim ruchem nie uniemożliwia realizację tego przedmiotu. Jak ja chodziłem do podstawówki, to w szkole religii nie było, a dzieciaki przedmiot realizowały. Co więcej, jakoś wtedy w kościołach było więcej ludzi, niż dziś.

2

@Nightraider jaki jest problem z religią ? Jest przecież nieobowiązkowa, a ten kto chce chodzić to czemu mu utrudniać ?

9

@BorzyKrzys skoro jest nieobowiązkowa, to znaczy, że jest pozalekcyjna. Czyli powinna odbywać się poza lekcjami, a nie w trakcie.

0

@Safrani idźmy w drugą stronę, przecież można wiele Religi uczyć w szkołach, pełno u nas Ukrainy,oni mają swoją religię,może ktoś by chciał się uczyć no islamu.
Bądźmy nowocześni

0

@Safrani plan lekcji czasami zawierał okienka, dla nie chodzących na religię może to być takie okienko.

konto usunięte

1

@Szklaner są bardziej liberalni ale są dosyć konserwatywni. To taka soft katolicka partia i nie wywalą religii ze szkoły, bo wtedy argument umiarkowanych katolików konserwatystów by poszedł do kosza.

6

@Prorokk prościej i taniej będzie, jeśli każdy religii będzie się uczył w miejscach zgodnych ze swoją wiarą.

2

@Prorokk w klasach podstawowych nie może zawierać okienka.

konto usunięte

9

@Prorokk problem jest taki, że jest finansowana też z pieniędzy ateistów, protestantów i prawosławnych. Na szczęście ktoś już zadbał o to by nie była równa takiej matematyce w wyliczaniu średniej. Od nauki religii jest Kościół a nie państwo. To nie jest interes państwa by mieć katolików, interesem jest za to mieć ludzi którzy maja wiedzę w zakresie różnych nauk oraz nauka pisania, czytania i konstruowania wypowiedzi.

3

@Eklerek słowo "ministra" jest starsze, niż Ty i ja razem wzięci. Jest też słowem jak najbardziej poprawnym.

0

@Szklaner Wielki sukces Naszego rządu!

1

@Eklerek Ale w szkole to do kobiety mówiłeś pani nauczyciel czy nauczycielko ?

0

@Gall Rozróżniasz feminitywy niepoprawne językowo, czy chodziłeś do szkoły specjalnej?

2

@Safrani @Eklerek zapytalem oto sztuczna inteligencje:
Tak, słowo "ministra" jest poprawne w języku polskim i odnosi się do kobiety pełniącej funkcję ministra. Forma ta jest zgodna z zasadami gramatyki języka polskiego i współczesnymi tendencjami do używania żeńskich nazw zawodów i stanowisk.
Kiedy powstało słowo "ministra"?

Samo słowo ma swoje korzenie w łacińskim "minister", które oznacza "służącego" lub "pomocnika". W polszczyźnie "minister" pojawił się już w XVI wieku,

Ps. Zastanawianie sie czy to takie wazne: pani minister czy ministra, skwitowałbym słowami wielkiego polskiego myśliciela:


4

@Eklerek
To trochę Cię zaskoczę, bo magistra, magisterka, drużyniaczka, skautka, strzelczyni, kurierka, szpiegówka i inne feminatywy, które brzmią dziwnie, mają ze 100 lat, będąc jednocześnie jak najbardziej poprawnymi językowo.

Osobiście nie używam ich, ale jeżeli chcą, niech sobie stosują, bo poparcie w polszczyźnie to ma.

0

@NeroTFP1 Jesteś nauczycielem języka polskiego i nie przeszkadza Ci, że jest niepoprawna w regułach gramatycznych? Ciekawe.

2

@Eklerek
Nadal nie rozumiem, dlaczego miałaby być niepoprawna w regułach gramatycznych.

Może wkleję CI stanowisko Rady Języka Polskiego, która określa, co jest poprawne, a co nie.

"Zdaniem Rady Języka Polskiego takie formy jak "ministerka", "premierka" czy też "ministra", "premiera" są skonstruowane najzupełniej poprawnie. Jak przypomnieli językoznawcy w komunikacie, końcówka —a jest wykorzystywana w przypadku nazw o charakterze przymiotnikowym, np. przewodniczący – przewodnicząca, służący – służąca, habilitowany – habilitowana".

1

@NeroTFP1
Język polski wymaga, aby formy żeńskie były odpowiednio konstruowane, a "ministra" nie jest uznawana za standardową formę żeńską.
Nie interesują mnie lewackie rady.

konto usunięte

1

@Eklerek daj spokój, on zapytał sztuczną inteligencję więc musi tak być haha xD

0

@BorzyKrzys Z tym, że le**cy nie chcą, żeby ktokolwiek im przeszkadzał w indoktrynacji...

8

@Eklerek
Ach, no tak. Jeżeli zabrakło argumentów, by obronić swoje stanowisko, to najlepiej nazwać Radę Języka Polskiego, która określa normy językowe i jest najważniejszą instytucją w kwestii poprawności językowej, lewacką radą. Już pomijając fakt, że znajdziemy tam wiele osób, których najmniej podejrzewałbym o bycie lewakiem.

Druga sprawa, dokonujesz tutaj swego rodzaju sprzeczności na logice. Mówisz, że "język polski wymaga". A skąd to wiesz, że język polski czegoś wymaga? Czy czasem to, czego język polski wymaga, nie określa czasem ta lewacka Rada Języka Polskiego, jak ją nazwałeś? Ups. Zapędziłeś się w kozi róg, mój rozmówco. Pomijając już fakt, że chcesz dyskutować o poprawności językowej, sadząc błędy językowe i interpunkcyjne.

Tyle ode mnie w tym temacie, bo w przypadku braku argumentów nie dyskutuję. Papa.

PS nie używam tych form, gdybyś chciał nazwać mnie lewakiem.

3

@Miszak kolega @NeroTFP1 wrzucił tu snanowisko Rady Języka Polskiego. Profesorów, którzy całe życie poświęcili temu językowi. No, ale jak widać, dla niektórych lepsze jest to co Dziki Trener powie, czy inny Stanowski. Sami sobie świadectwo wystawiacie.

1

@NeroTFP1 o matko i córko, cóż za orka.

1

@NeroTFP1 Wystarczy, że wiem jacy zwolennicy siedzą w tych radach i kiedy te formy zaczely obowiazywac oficjalnie. Tak, ludzie siedzący w radach posiadają poglądy polityczne.
Nie nazwałem Cie lewakiem żeby nie było:)

1

@Eklerek czyli wiesz, że zaczęło to obowiązywać w 1904 roku, a bardzo rozpowszechniło się w latach dwudziestych ubiegłego wieku? Wiesz zapewne też, że zostało to zniesione przez lewaków?

2

@TheCule Ty serio pytasz? Po cholerę ktoś ma chodzić na religię jak jest ateistą? Albo na przykład wyznaje inną wiarę niż katolicka? I po cholerę ja mam z moich podatków komuś coś takiego fundować? Jak ktoś chce uczyć się o Bogu to niech idzie do kościoła, albo samemu czyta sobie książki, droga wolna.

1

@BorzyKrzys Z czym problem? Hmm, poczekaj, pomyślmy... no może z tym, że płacimy za to z naszych podatków?

1

@Eklerek Czyli to jednak ty jesteś po szkole specjalnej zero zaskoczenia...

1

@Eklerek Formy zaczęły obowiązywać, od kiedy użytkownicy tego języka wyrazili potrzebę ich stosowania. Wow, odkrycie godne nagrody Nobla. Że nie było potrzeby używania żeńskich form w zawodach wtedy, gdy 95% ich przedstawicieli było płci męskiej, a teraz gdy te proporcje się zmieniły, to język się zmienił.

"Język polski wymaga, aby formy żeńskie były odpowiednio konstruowane" Ciekawe czy na kimkolwiek zrobiłeś wrażenie, pisząc tak bez konkretów. Aż się prosi by napisać tą regułę, według których tworzy się te żeńskie końcówki, to nie. Napiszę "język polski wymaga, aby końcówki były tworzone według pewnych reguł. Ale lewacka ideologia atakuje nas - cytując Laportę - z ziemi, morza i powietrza i zadaje kłam zasadom tej konstrukcji, o których nic wam nie napiszę, bo jest to tak oczywiste, że musisz być atakującym z wewnątrz próbującym zniszczyć piękno naszego języka"

""ministra" nie jest uznawana za standardową formę żeńską."
Tak samo tu. Przez kogo nieuznawana. W jaki sposób się uznaje. Cokolwiek. Wymyślasz sobie reguły z chmur i liczysz, że jak przyjmiesz pewny ton siebie to Ci to ludzie kupią czy co?

1

@Miszak skoro masz problem ze sztuczna inteligencja to możesz się wykazać własną i udowodnić, że jest inaczej.

2

@Jacob94 to chyba miało być do @Eklerek ,źle oznaczyłeś

1

@Szklaner nie raz się tu wykazał. Niestety.

1

@Eklerek Ej chwila chwila...

"i kiedy te formy zaczely obowiazywac oficjalnie. "

""ministra" nie jest uznawana za standardową formę żeńską."

To w końcu obowiązuje oficjalnie czy nie? Jest uznawana czy nie? Przecież nie można jednocześnie obowiązywać oficjalnie i nie być standardową formą, prawda?


1

@Safrani dzięki bardzo, już poprawiłem.

Tytułem uzupełnienia: ja nawet nie używam tych żeńskich form, nie mam po prostu ku temu okazji w rozmowach, a nawet jeśli użyję formy męskiej to nikt się za to na mnie nie obrazi. Natomiast sztuka argumentowania swojego zdania już mnie obchodzi to raz, a dwa: widzę tu jakieś takie dwójmyślenia, że po prostu muszę je rozwiązać. Że wie, od kiedy obowiązują, jednocześnie nie są standardowo obowiązującą formą (czym jest STANDARD jeśli nie tym, co określamy jako odgórnie przyjętą formę postępowania).

1

@Jacob94 tak, zgadzam się.
Ja też tych form nie używam, bo mi to kiepsko brzmi. Poza tym jestem już w wieku, w którym ciężko się przestawić.

0

@BorzyKrzys problem w tym, że wszyscy się zrzucają na nieobowiazkową religię, bo państwo wypłaca katechetom niemałe pieniądze z naszych podatków. Oprócz faktu że zapewniamy do nauki tego nieobowiązkowego przedmiotu warunki, sale itd. to jeszcze płacimy za to, że grupa osób rozszerza zainteresowania, na koszt całej społeczności mimo że konstytucyjnie jesteśmy świeckim państwem. do tego stopnia, że to bodaj 3 najwyższą kategoria w przychodach kosciola.

0

@Prorokk bzdurne rozwiązanie. Zmarnować czas połowie klasy, by druga połowa rozwijała zainteresowania. Przecież to drugie jest w proste do zrealizowania w nie konfliktowy sposób. Wystarczy po lekcjach, do salki katechetycznej.

0

@Szklaner Pani Minister Barbara Nowacka na stronie rządowej występuje jako minister, proszę uszanuj jej decyzję i nazywaj ją tak jak sobie tego życzy.
https://www.gov.pl/web/premier/barbara-nowacka

A np: Pani Ministra Kotula życzy sobie, aby pisać o niej Ministra.

https://www.gov.pl/web/premier/katarzyna-kotula2

Co do reszty postu. Pierwsza pomoc w szkołach, świetny pomysł. Co do religii. Nie powinna być obowiązkowa. Czy brak religii to dobry ruch, ja śmiem wątpić, ale nie powinno się zmuszać dzieci, żeby na nie chodziły.

0

@Nightraider nie będziecie nam zdejmować krzyży !!

0

@Safrani byłoby może prościej (choć to zależy od konkretnego przypadku), ale na pewno nie taniej. W szkołach masz całą gotową infrastrukturę. Znajdziesz wolną salę i możesz zapewnić komfortowe warunki. A w kościołach, może być z tym różnie.

I dlatego taki wariant jest najsensowniejszy. Godzina tygodniowo w szkołach. Przed lub po innych zajęciach. Kto chce chodzi, kto nie ten ma godzinę więcej wolnego. Religia powinna być traktowana jako zajęcia dodatkowe.

1

@Pressinho mi chodzi o to, żeby religię organizował i opłacał dany kościół. Państwo nie powinno w tym w ogóle brać udziału.

U moich dzieci w szkole jest religia po południu. Kto chce to chodzi. Mało kto chodzi.

1

@Safrani Wszystko zależy od prowadzącego, u mnie w liceum ludzie się dopisywali na religię, bo akurat ksiądz był bardzo równym gościem.

Natomiast jak mało osób chodzi, nic nie stoi na przeszkodzie by połączyć kilka klas. Skoro można to zrobić z wfem, czy językiem obcym to też można z religią

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: