- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 893 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 893 Culés
1
Najlepsze jest to, że tutaj nikt nie patrzy na dobro zawodników, bo się komuś wymarzyło finansowe eldorado w piłce nożnej. Śmiech na sali. Gdzieś widziałem wpis, pewnie fake, ale dobry, że gdyby nie udało się zarejestrować Olmo i Victora to pozostali piłkarze Barcy odmówiliby gry dla repki.
0
@novy1899 Przykre że Laporta i klika maja gdzies dobro piłkarzy.
1
@novy1899 Właśnie zasady FFP wynikały z troski o piłkarzy - było już wiele przypadków, że kluby nie wypłacały piłkarzom pensji na czas bo były tak zadłużone. FFP miało na celu zagwarantowanie aby takie sytuacje się nie pojawiały. Także każdy mógł zatrudnić tylu pracowników ilu był w stanie zagwarantować wypłatę wynagrodzeń za świadczone przez nich usługi.
0
@MaroBrd No i ugasili pożar benzyną
0
@ali3gator Czy ja wiem, sytuacja finansowa klubów hiszpańskich znacząco się poprawiła. Nie potrafiłem znaleźć informacji, żeby jakikolwiek klub z 1 lub 2 szczebla rozgrywkowego zalegał z pensjami dla piłkarzy czy opłatami za swoje zobowiązania. FFP to nie jest docelowe rozwiązanie tylko czasowe lekarstwo, które niedługo powinno się skończyć (bodajże dwukrotnie było już luzowane), a kluby w zdrowych realiach będą mogły próbować odbudować swoje sytuacje sportowe bez ryzyka widma niewypłacalności. Jasne, że sportowo LL ucierpiała, to nie ulega wątpliwości, natomiast budowanie wyników sportowych na patologii nie miało racji bytu patrząc długofalowo.
Czy teoria pokryje się z praktyką - to pokaże najbliższe kilka sezonów, natomiast sama idea, moim zdaniem, była konieczna (pewnie można znaleźć aspekty, w których była szansa zrobić to lepiej, ale mam na myśli sam zamysł).