La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 776 Culés

5

W sylwestra minie mi rok bez łyka alkoholu. Dziwne uczucie bo kiedyś waliłem browara po pracy codziennie. A u was jak?

6

@Faro czasem sie zdarzy alko . ale nie tak jak kiedyś napewno w lecie dzialka zimne piwo to marzenie

2

@gumaz ja bym sie nawet napił, ale jak miałem atak derealizacji po alko od tamtej pory nie pije nic

9

@Faro to se łyknij dzisiaj do meczu, idealna okazja. Każda seria musi się kiedyś skończyć

1

@Pnog37 na tym etapie bym sie najebal jednym piwem

7

@Faro
Nie piję w ogóle. Jestem abstynentem. Polecam.

10

@Faro Można ogólnie nie pić? Ale po co się tak katować?
U mnie z whisky jest jak z pacierzem. Nie odmawiam.

2

@Faro a odczułeś jakoś w samopoczuciu i ogólnie w zdrowiu efekty braku picia przez rok?

12

@Faro @Luciano99 opinia?

A ja lubię raz na jakiś czas napić się głównie wina, ale czasami jakiegoś innego alkoholu. Wiadomo, że trzeba mieć umiar jak we wszystkim, ale nie chciałbym z tego rezygnować, więc dopóki czuję się dobrze, to nie będę rezygnować. Poza tym fascynuje mnie odkrywanie różnych smaków i zapachów w winie, whisky, innym alkoholu czy jeszcze wcześniej w piwnym krafcie, który ograniczyłem w ostatnich latach, bo właśnie od jakiegoś czasu po piwach czuję się średnio - strasznie mnie wzdymają i czuję się bardzo "ciężki".

6

@Faro U mnie na trzeźwo i to już od kilkunastu lat. Zero browarka, zero winka czy wódeczki. Zero, Nul, Nic.

4

@Faro Chyba od wielkanocy nie piłem.Nie wiem, nie pamiętam.

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@Faro gdzie wady?

1

@Szczygiel06 ze zdrowiem to ja mam różne akcje ale to nie ma związku z alko. Na pewno wyglądałem gorzej jak piłem, cera itd, starzej, sucha skóra, teraz dużo lepiej. U mnie 2 lata minęły jak nie pije, poza sylwkiem rok temu, to moge nie pamiętać

2

@Faro większość tu nie pije, a popyt na alkohol rośnie, ale Ramblowicze jestem dumny. Sam również, tylko sporadycznie, ale tak na prawdę sporadycznie. Gdy pytam ludzi których spotykam na codzień i mówią mi, że piją sporadycznie, a gdy zagłębiam się w to, co w ich mniemaniu znaczy sporadycznie, odpowiadają: tak jak wszyscy 2-3 piwa dziennie po pracy.

2

@Faro, kiedy jest zimno to nie mam ochoty na alkohol. Nie ciągnie mnie do niego ani trochę. Kiedy jest gorąco to lubię sobie strzelić piwko w sobotę, ale jeśli już to tylko w dni wolne

2

@Faro ja np nie rozumiem jak ludzie mogą pić samemu. alko jest dla mnie tylko i wyłącznie imprezowe

6

@La Pulgaa ludzie nawet sobie nie zdają sprawy z uzależnienia, ja sam byłem na tym etapie że musiałem sie napić raz na wieczór co juz uwazam za uzależnienie. Strach po tej akcji co mialem mnie od razu wyleczył

5

@A4ron "ja np nie rozumiem jak ludzie mogą pić samemu" - właśnie m.in. ze względów smakowych. W różnych trunkach można wyczuć wiele ciekawych nut i do tego nie potrzebujesz imprezy, w sumie wiele ciekawych nut i testowania różnych smaków w trunkach lepiej jest ogarniać samemu, bo jest większy spokój i większe wyczucie. Mnie to np. bardzo interesuje. Alkohol nie musi się kojarzyć tylko z tym co negatywne oraz z imprezami.

2

@macio_944 aby dobrze poczuć smak i zapach winka to z 1 litr takiego musze przechylić

3

@A4ron, a ja nie widzę problemu żeby sobie wypić dwa piwka do meczu samemu

2

@Faro ja od 12 lat nic. Chociaż nigdy nie miałem problemu z alko, tak poprostu powiedziałem sobie że nie piję i już. Znajomi i rodzina zrozumiała a ja nie żałuję tej decyzji. Także powodzenia

2

@Prorokk Lucek byłby z Ciebie dumny!

1

@La Pulgaa "większość tu nie pije, a popyt na alkohol rośnie"

Nie żebym tutaj nikomu nie wierzył ale nawet nie wiesz ile ja osób znam, którzy oficjalnie nie piją, a nieoficjalnie walą sake jak szaleni - oczywiście nie wszyscy do upicia się, niektórzy po prostu po pracy jakieś piwo czy drinka ale koniec końców to wciąż picie.

1

@macio_944 co za lucek ?

1

@Prorokk A taki jeden biznesmen

2

@rafik300010 "Znajomi i rodzina zrozumiała"

Sorry i nie obraź się ale brzmi to tak jakby znajomi i rodzina walili non stop ale jednak Ciebie zrozumieli, że nie chcesz podążać ich drogą.

1

@macio_944 nie znam typa, ale fakt, kiedys bym tak smakował
nie pije mozna powiedzieć od2010 . chociaż z jakimiś przerwami,

1

@Stinger_ nie, moze to źle zabrzmiało, chodziło bardziej ze na imprezach nie namawiają, nie wpychają na siłę. Jak to nieraz jest “ze mną się nie napijesz” czy tym podobne teksty

1

@rafik300010 No te teksty potrafią wkurzyć. Tzn. na początku raczej jest śmiesznie ale też tak mam czasem, że jak jest impreza na której nie piję (chociaż przyznaje, że na imprezach lubię się napić) to potrafią męczyć tak godzinę i nie rozumieją, że dzisiaj nie piję.

1

@Faro

Bardzo dobra decyzja i zycze wytrwania w postanowieniu.
Ludzkie cialo ma ten minus, ze bardzo latwo i szybko sie uzaleznia i pozniej nie jest latwo z tym skonczyc, a w skrajnych przypadkach mozna nawet sobie przez to spieprzyc zycie.

Jak u mnie? Coz, nigdy nie pilem wszelkiego rodzaju alko ani nie palilem papierosow i czuje sie z tym swietnie! :) Nie rozumiem po co ludzie swiadomie sie truja.
Przeciez za 20, 30, 40 lat takie osoby(oczywiscie nie wszyscy, ale czesc na pewno) beda miec problemy z watroba, sercem, plucami czy inne zdrowotne problemy.

Polecam wszystkim nastolatkom czy doroslym, ktorzy nigdy wczesniej nie pili, nie palili, by nie ulegac modzie oraz podobnie jak ja byc zawsze asertywnym i nigdy nie ulegac naciskom, presji kolegow, znajomych, ktorzy beda zachecac was do picia czy fajek. Pewnie bedziecie z tego powodu wysmiewani, nazywami slabymi itd, ale pomyslcie sobie, ze robicie to dla wlasnego zdrowia. Nie warto na wlasne zyczenie skracac sobie zycia. :)

3

@Faro
Normalnie winko do obiadu czasami czasami piwko w lato
Wszystko dla ludzi
Tylko bez przesady

3

@NeroTFP1
Wody też
Każdy coś pije :)

3

@Faro "W sylwestra minie mi rok bez łyka alkoholu. Dziwne uczucie bo kiedyś waliłem browara po pracy codziennie."
Wniosek - od prawie roku nie pracujesz.

1

@Faro jutro minie dzień odkąd nie piję

3

@Faro Sam robiłem sobie juz dwa razy ponad półroczne okresy z zerową tolerancją na alkohol. Nic to nie zmieniło w moim życiu, poza tym, że udało się zaoszczędzić trochę w budżecie domowym. Teraz zdarza mi się sięgać po alkohol, głównie na urlopach i imprezach rodzinnych/firmowych, nie jestem niewolnikiem niepicia, nie jestem niewolnikiem picia.

Niestety wiele osób z mojego najbliższego otoczenia nie może sobie poradzić bez tego specyfiku. Jest to martwiące, widzę jak ogranicza to ich potencjał, widzę jak szkodzi progresowi.

Wiele osób jest podatnych na uzależnienia i niestety alkohol nie jest dla wszystkich. Skoro potrzebowałeś aż tak długiego resetu podejrzewam, że sam nie miałeś zdrowej relacji z alkoholem. Sam kiedyś podejrzewałem to samo.

Życzę Ci żebyś nie musiał liczyć dni bez alko, tylko żebyś miał do tego zdrowe podejście.

0

@Faro w tym roku z okazji urodzin siostry (miała okrągłą 40-stke), żony i moich piłem trzy razy, także do przeżycia hehe. A tak poważnie to zawsze miałem słaby łeb i dlatego pije bardzo rzadko. Pozdrawiam

0

@Faro w sumie miałem momenty że waliłem 6 razy w tygodniu i to mocno
I były takie kiedy nie piłem ponad miesiąc ( czy jakiś zakład czy sam sobie powiedziałem że Tera miesiąc bez )
Samemu nigdy nic nie wypiłem ogólnie u mnie zawsze do imprez a że jestem studentem to się często zdarzają XD
Powiedziałem sobie że do końca studiów chce się totalnie wyszalec i potem ograniczam
Takze no
Jeszcze dwa lata będę walił ostro a potem zaczynamy na poważnie zabawę zwana życiem haha

1

@kryhaa no i tak trzeba, ja też bawiłem mocno za czasów 20 lat juwenalia akademiki ale teraz , już koniec :P

0

@Faro a ja nigdy nie mialem problemu z alko, nigdy czesto nie pilem i nie mialem ciagu do tego ale raz na jakis czas lubie wypic sobie jakies 1-2 piwka, czy 2 lampki wina zwyczajnie dla smaku i nie chcialbym sobie tego odmawiac bo to przyjemnosc dla kubkow smakowych.

0

@Faro brawo! Od 18 urodzin piłem tylko około roku na studiach jak miałem zajawkę na piwa kraftowe. Oprócz tego zero. Nienawidzę lajtowego podejścia do alkoholu w Polsce. Najgorszy narkotyk bo olewany totalnie

0

@Faro WOW, szacun! Brawo :) Ja piję alkohol tak rzadko i tak rzadko w ogóle mm ochotę, że równie dobrze mógłbym być abstynentem. Ale jednak piję, jak jest okazja :) Wyjście, urodziny, czy coś

0

@Faro Gratulacje i oby tak dalej, ja nie mam problemu z alko więc czasem se walne browarka albo whisky ale to raz na 3 miesiące

0

@Faro Ja lubię sobie raz na miesiąc czy dwa wypić piwko. Nie myślę nigdy o alkoholu że muszę się napić. Są imprezy gdzie pije i takie gdzie odmawiam. Ciężko mi wyobrazić uzależnienie od alkoholu bo ja po większej ilości czuje się fatalnie już kilka godzin po spożyciu.

0

@Faro na La rambli to sami abstyneci, niepalący i w ogóle xd

1

@Faro U mnie w rodzinie nigdy nawet grama alkoholu się nie piło na święta i szczerze nie rozumiem jak można pić w Boże Narodzenie. W ogóle mi to nie pasuje do tych świąt.

0

@Mezocyklon87 nie no wszyscy to nie ale tu raczej dużo młodych ludzi siedzi. A wśród młodych coraz większy procent jest niepijących. Więc tak samo jak Konfederacja jest tutaj nadreprezentowana tak samo z niepijącymi. Na Rambli jest ich więcej niż ogólnie w społeczeństwie

0

@Bykunn Mnie to bardzo cieszy, że młodzi rzadziej sięgają po alkohol, ale myślę, że odpuszczając alkohol uciekają w inne używki, i nie mam na myśli tu narkotyki ale np te elektroniczne papierosy, telefony itd. A co do politycznego podziału to mam wrażenie, że mniej więcej wyrównane są siły na Rambli ;p

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: