- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1391 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
8
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1391 Culés
1
Skład rewelacja.. oczywiście poza Lewym
0
@4Fabregas4 też nie jestem jakimś ogromnym fanem lewego, ale przecież to nasza najlepsza 9 w chwili obecnej...
Kto według Ciebie ma grać na szpicy?
1
@graco14
Ferran/Ansu
Lewy jest najlepszym strzelcem (wykończeniowcem) w drużynie, ale jednocześnie najsłabszym zawodnikiem
0
@4Fabregas4 no Ansu na szpicy w jakimś Pucharze króla nie pogardziłbym zobaczyć, ale to jednak opcje przynajmniej półka niżej od Roberta, a tutaj +3pkt trzeba zrobić
0
@graco14
Obaj są słabszymi wykończeniowcami, tu zgoda- półka niżej, ale pressing, gra kombinacyjna, robienie przestrzeni kolegom, technika użytkowa, ruchliwość.. co najmniej 2 półki wyżej, a gdzie jak gdzie, ale w Barcelonie są to zdecydowanie ważniejsze i bardziej potrzebne cechy i umiejętności niż samo wykończenie, bo przeciwko najlepszym bez tych umiejętności u wszystkich bez wyjątku ofensywnych zawodników napastnik nie ma co wykańczać.
1
@4Fabregas4 no nie zgodzę się jednak, typowa 9 ma przede wszystkim wykanczac akcje bramkowe oraz stac w dobrym miejscu i czasie(mieć tzw. nosa). Ja wiem ze rozbestwili nas Eto'o, Suarez czy Messi, gdy grał na fałszywej 9, ale bez przesady z tym Fatim i Ferranem. Tu sie nie zgodze, bo jednak napastnik jest przede wszystkim od bramek, gre moze kreowac reszta jak np. w Bayernie w najlepszym okresie Lewego
3
@4Fabregas4 Zamilkłeś. Nie komentujesz meczu?
0
@addept
W trakcie meczu wolę go oglądać niż komentować, bo wtedy w przeciwieństwie do wielu tu obecnych wiem co się działo i kto jak grał, a nie tylko kto wpisał się na listę strzelców lub asystujących ;)
0
@4Fabregas4 Ja komentuję tylko w trakcie przerwy i po meczu, więc tutaj się zgadzamy
3
@4Fabregas4 No i co tam wypatrzyłeś? Słuchamy z zaciekawieniem. Niech zgadnę: Lewy najsłabszy na boisku bo takie gole to nawet ty byś strzelił
0
@4Fabregas4 no cóż, tym razem Flick dobrze wybrał;)
0
@ILovethisGame
Zajrzyj do newsa z ocenami, MVP mu dzisiaj dałem ;)
2
@graco14
Jeśli patrzymy tylko na ten jeden mecz to można powiedzieć, że tak, ale ogólnie nie, bo powinniśmy w takich meczach zgrywać skład bez Lewego na tych mocniejszych rywali, z którymi "nie ma" go na boisku.
4
@4Fabregas4 No to gratulacje dla Ciebie. Może jednak nie jesteś bezmyślnym hejterem za jakiego Cię miałem. Bo konstruktywna krytyka nic niezwykłego ale durnowaty hejt to już totalna głupota. Pozdrawiam
0
@4Fabregas4 no myślałem, że zejdzie kolo 70min, ale jednak dobrnął do końca. Wiadomo, ze jego czas ogolnie jest policzony, ale zeby zgrywac sklad bez Lewego to trzeba sensownego zmiennika, a w moim mniemaniu Fati czy Ferran nie nadaja sie na 9 (zwłaszcza Ansu, a Ferran w sumie szoruje po dnie swoją grą w ostatnich tygodniach)
1
@graco14
Oceniasz wyłącznie przez pryzmat goli. To nie przypadek, że Ferran, którego tak tutaj wielu hejtuje dziś ponownie wyszedł w podstawie. Widziałeś gdzie grał, jak wąsko schodził? On przejmował rolę Lewego, której ten nie potrafi wykonać, nawet dzisiaj, choć niestety nie pograł długo to i tak była taka akcja gdzie Lewy był wycofany ze 30 metrów za Ferrana, żeby nie przeszkadzać w pressingu. My gramy totalnie w 10, a Lewy jest wolnym elektronem, który ma wbiegać w pole karne szukając okazji, które mógłby wykończyć. Niestety na mocnych gra w 10 nie przejdzie..
0
@4Fabregas4 ok, rozumiem ze chodzi Ci o faze defensywną/przejsciowa i pewnie masz racje. Niestety w futbolu liczy sie ostatecznie efekt końcowy, takze zobaczymy za 3 tygodnie po Realu i Bayernie jak wyjdzie w praniu postawa zespolu. Tymczasem pozdro i do następnej wymiany zdań!
1
@4Fabregas4 wybacz, ale nie bardzo wiem o co Ci chodzi z tym nieustannym krytykowaniem Lewego. Za chwilę zacznę podejrzewać, że na nazwisko masz Kucharski.
1
@paquito88
A Ty masz ksywę czopek? Bo widzę, że jakbyś mógł to byś Lewemu w tyłek wlazł ;)
1
@4Fabregas4 no nie, ale o co Ci chodzi tak serio? Dla zasady po każdym meczu będziesz krytykował? Co Lewy musiałby zrobić by w Twoich oczach dostać pozytywną opinię po meczu?
0
@4Fabregas4 Ale brednie po raz kolejny. Uwielbiam domorosłych szkoleniowców, którzy krytykują napastnika, który ze swojego najważniejszego zadania czyli strzelania goli wywiązuje się świetnie.
I pierwsze słyszę, że w pressingu musi obowiązkowo uczestniczyć napastnik by zespół grał w 11 na 11. To jest taki wyświechtany frazes, nie uwzględniający różnych koncepcji, że aż kolejny raz można Cię wyśmiać za "oryginalność"
Na marginesie, masz dane dotyczące skoków pressingowych zawodników Barcy i lewego na tle innych napastników w Europie?
Widziałeś skoki pressingowe Bayernu z Aston Villą i wynik końcowy? Czy pressing napastnika jest wyznacznikiem jakości całego zespołu?
1
@paquito88
Ale to jak gra Lewy i co potrafi, czego można od niego oczekiwać jest jasne i to się nie zmieni, więc nie ma sensu pytać co musiałby zrobić, bo on tego nie zrobi.
To mimo wieku wciąż świetny wykończeniowiec, ale jednocześnie wciąż marny piłkarz, bo poza wykończeniem mało co potrafi.
Problem w tym, że trafił do drużyny, w której napastnik jego typu jest najmniej pożądany ze wszystkich drużyn na całym świecie.
Ja zauważam jedynie jego wielkie mankamenty , bo w przeciwieństwie do większości analizuję całą grę, a nie tylko statystyki.
Pokazuję Wam w czym jest problem, dlaczego nawet jak klepiemy ogórków to mamy problemy z mocnymi rywalami, dlaczego wyrzucają nas z LM, bo mnie w przeciwieństwie do większości nie dziwi ta słaba gra naszych w takich meczach odkąd u nas na szpicy jest Lewy.
Ja w przeciwieństwie do większości tutejszych fanbojów nie jestem po prostu kibicem Lewego tylko Barcelony i totalnie nie ma dla mnie znaczenia z jakiego kraju pochodzi zawodnik w niej grający, mi zależy tylko na tym żeby drużyna grała w ładnym stylu i skutecznie, nie tylko przeciwko ogórkom, ale przede wszystkim w meczach z rywalami z topu, bo one są kluczowe by wygrywać trofea. Obecnie główną przeszkodą do tego jest Lewy, tak się składa, że jest Polakiem, ale jakby był z jakiegokolwiek innego kraju i grał tak jak obecnie to też bym tą słabą grę wytykał.
1
@Comentateiro
Nie tylko w pressingu, jeszcze musi umieć przyjąć piłkę, podać ją celnie, zagrać kombinacyjnie (nie mylić z jakimiś pojedynczymi piętkami pod publiczkę), robić przestrzeń kolegom z drużyny..
Pozycja "9" w Barcelonie takiej gry wymaga, jest to wręcz ważniejsze niż strzelanie goli, bo bez tego ciężko o te gole w meczach z topowymi rywalami.
My gramy w charakterystyczny sposób, przez to rywale przeciwko nam również. Aby nasz gra na tle tych najmocniejszych była skuteczna napastnik musi dawać więcej niż wykończenie.. bo zwyczajnie nie ma co wykańczać w kluczowych meczach jeśli tylko czeka, aż ktoś mu dogra piłkę.
Co do pressingu.. ja widzę w jaki sposób Lewy w tym pressingu gra, jak łatwo rywale go mijają, jak w niewłaściwe strefy wbiega, jak nie potrafi zamknąć rywali. Nie potrzeba do tego statystyk, potrzeba wiedzy na czym skuteczny pressing się opiera i jak ma wyglądać. Tu nie chodzi nawet o to, że Lewy nie ma siły biegać w pressingu, on robi to źle, nawet gdy biega to biega głupio. Pressing drużynowy to coś zupełnie innego niż indywidualne doskoczenie do rywala. Flick też to widzi, cofa Lewego żeby nie przeszkadzał, zawodnicy sami to widzieli, zwracali uwagę Xaviemu, że z Lewym nie da się grać pressingiem.
Problem w tym, że Xavi długo wierzył, że nauczy Lewego tego pressingu (gdy przestał wierzyć i chciał się pozbyć naszego głównego problemu to pozbyli się jego), a Flick wierzy, że można grać skutecznym pressingiem w 10, wycofując Lewego.. niestety też się na tym przejedzie w meczach z mocnymi.
3
@4Fabregas4 odnośnie pierwszego zdania: dlaczego zatem oczekujesz od niego czegoś, czego nigdy nie zrobi?
Odnośnie drugiego zdania: właśnie dlatego jest on napastnikiem, klasyczną 9tką, których już prawie nie ma bo od tej mody się odchodzi.
Czytanie reszty Twojego wpis mija się z sensem, gdyż zaczynasz oczekiwać od niego rzeczy, do których nigdy nie był stworzony, których nie robi i nie potrafi dobrze robić. Oczekujesz, że będzie Iniestą, Messim, Puyolem, Busquetsem i Etoo jednocześnie. Niestety masz bardzo chybione oczekiwania wobec tego zawodnika. Równie dobrze możesz Ter Stegena wystawić w pomocy i mieć pretensje, że słabo rozgrywa bo przecież musi rozgrywać jak najlepszy zawodnik na świecie.
Kolego zrozum wreszcie, że:
1. Lewandowski wirtuozem technicznym nie jest.
2. Jego zadaniem jest głównie strzelanie bramek.
3. To trener decyduje kto grą i jakie ma zadania na boisku a nie Ty.
4. Niepoważny jesteś, skoro myślisz, że on nagle będzie rozgrywającym czy kimkolwiek innym bo on jest napastnikiem i to tą typową 9tką czyli wykończeniowcem.
Owszem jeśli chcesz krytykować to zawsze znajdziesz przynajmniej kilka powodów, ale jaki to ma sens? Krytykujesz w imieniu swojej wyimaginowanej idei gry a trener nadal Lewandowskiemu daje grać od pierwszej minuty. No to trener jest kretynem czy Ty? Wybacz, ale póki co na tym.etapie trener oraz Lewandowski sami się bronią więc wychodzi na to, że Ty. Zaparz sobie meliske i zacznij czerpać więcej radości z życia bo niedługo mentalnie wykończysz siebie i swoje otoczenie.
Lewy ma 36 lat, młodszy już nie będzie, lepszy technicznie również nie. Gdyby w klubie widzieli, że jest beznadziejny, tak jak piszesz, to chyba nikt mądry by go nie wystawiał, nie płaciłby mu takiej pensji itd. Zagraliby tak by nie aktywować jego klauzuli autoprzedłużenia kontraktu. A mimo to jakoś nie widzę by trener podzielał Twoje zdanie.
Pozostaje nam cieszyć się, że nadal jest podstawowym graczem w topowym klubie na świecie, odrodził się pod wodzą nowego trenera i ma szanse na piekne zwieńczenie swojej kariery. W dodatku może pomóc swoimi bramkami w zdobyciu trofeów (oby) z Barceloną.
Rozumiem, że analizujesz całość a nie tylko statystyki, jednak zauważ, że gra 11 a nie 1 zawodnik. To, że widzimy mankamenty Lewego, nie znaczy, że on jest winny problemom przeciwko silnym rywalom. W dodatku mówimy o Barcelonie, która nie jest tak ustabilizowanym zespołem jak np Bayern. Fanboyem Roberta nie jestem, od ponad 2 dekad kibicuję Barcelonie ale zwyczajnie cieszę się, że Lewy tu gra, że strzela jak za dawnych lat a resztę pozostaje mi akceptować bo żaden z nas nie jest mądrzejszy niż trener (tym bardziej obecny), żaden z nas nie zna bieżącej sytuacji lepiej, żaden z nas nie przeprowadzi lepszej analizy niż sztab trenerski. Zatem wyluzuj i kibicuj, wyjdzie Ci to na zdrowie. Ekipa będąca wewnątrz klubu wie lepiej i jak narazie ich koncepcja się broni. I powtórzę jeszcze raz, nie zrobisz z Lewego gracza o innym profilu, bo nim nie jest. Z mało którego gracza zrobisz innego zawodnika. Lewy ma taki a nie inny profil i gdyby się nie nadawał to siedziałby na ławce a grałby Torres lub Victor.
1
@paquito88
Tak trochę przeczytałeś mój wpis, ale nie do końca mam wrażenie.
Zdecydowanie nie oczekuje od niego czegoś czego nie potrafi robić, napisałem nawet, że wiem iż tego nie zrobi. Dlaczego więc większość Twojej odpowiedzi to próby tłumaczenia mi, że Lewy nie zrobi nic ponad to co dotychczas?
Spróbuję najprościej jak umiem.. Lewy jest tylko od strzelania, poza tym więcej daje rywalom niż nam. Nie oczekuje, że nagle zacznie robić coś więcej. Oczekuje, że jak najszybciej pozbędziemy się go z klubu i zaczniemy grać na jego pozycji zawodnikiem, który nawet jeśli będzie mniej strzelał to poprawi ogólną grę drużyny umiejętnościami, których nie ma Lewy.
Moje wpisy krytykujące Lewego to nie ataki w jego kierunku czy jakiś hejt, to po oby uświadomienia tym, którzy z meczów rozumieją jedynie listę strzelców gdzie jest problem w obecnej Barcelonie. Chyba już jasne?
A co do tego, że trener wie lepiej.. jeśli by tak było, że lepiej zawsze wiedzą trenerzy, to wszyscy by wygrywali, a tak się nie da. Dane rozgrywki wygrywa jedna drużyna, wszystkie pozostałe są tak naprawdę przegranymi.
Jeśli wszyscy poza sztabami trenerskimi mają tylko siedzieć, oglądać i kibicować to.. po co sekcje komentarzy na takich stronach jak ta, po co jakieś analizy, debaty, wywiady, etc. dziennikarzy i "ekspertów"?
To normalne, że dyskutujemy, kto się zna ten analizuje, wyciąga wnioski, przedstawia swoje spostrzeżenia. A trenerzy nie mają monopolu na wiedzę, dlatego są zwalniani, zastępowani kolejnymi, bo okazuje się, że wcale nie znali się tak dobrze, wcale nie mieli racji, wcale nie wiedzieli lepiej..
Idąc dalej, tak Flick ciągle wystawia Lewego, ale wystawia też np. Torresa, któremu tu się tak obrywa ostatnimi czasy. Jeśli ktoś krytykuje Ferrana, a chwali Lewego, a Flick wystawia ich obu to znaczy, że się zna czy nie zna. Czy zna się połowicznie? Dlaczego krytykujący Ferrana nie "wylizują i kibicują", tylko ciągle po nim jadą? Ale Ferran nie jest Polakiem, więc tu odbiór inny, prawda?
1
@4Fabregas4 Ehh... Nasz najsłabszy zawodnik znowu wygrał nam mecz. Znowu ludzie nieznający się na piłce będą go chwalić, bo strzela gole... Całe szczęście, że na boisku pojawili się Ferran i Ansu i pokazali mu, że jego miejsce było na ławce.
0
@4Fabregas4 skoro zdajesz sobie z tego sprawę, to sam sobie odpowiedziałeś poniekąd na jego krytykowanie. Rozumiem, że chciałbyś się go pozbyć jak najszybciej z klubu, jednak gdyby trenerzy i zarząd podzielali Twoje wrażenia Lewandowskiego jako bezużytecznego, śmiem twierdzić, że w bardzo prosty sposób pozbyliby się Lewandowskiego z klubu, zwyczajnie robiąc wszystko by nie aktywować klauzuli która automatycznie przedłuża jego kontrakt. Mogą ewentualnie zagrać va banque i spróbować po tym sezonie sprzedać Lewego arabom czy amerykanom ale to ryzykowny ruch bo może się nie udać.
Jednak cały czas widzę Lewego w pierwszym składzie, w dodatku przy Flicku jest on bardzo skuteczny.
Śmiem twierdzić, że trenerzy nie są głupi i zdają sobie sprawę z ograniczeń Lewandowskiego. Gdyby rzeczywiście dawał zespołowi tak niewiele jak piszesz, raczej nie oglądalibyśmy go w pierwszym składzie.
1
@paquito88
Widzisz, to tak samo jak z Ferranem, zobacz jak wielu go tu krytykuje, a on wciąż jest, wciąż gra, a po meczach, które wielu tu uznało za tragiczne Flick wciąż wystawiał go w podstawie, a czytałem, że "teraz to już tylko ktoś z naszej rodzimej Ekstraklasy się na niego nabierze".
Ale jego krytykować można, tylko Lewego nie?
0
@4Fabregas4 mamy okrojony skład i niewesoły budżet więc Hansi musi zmaksymalizować te zasoby, które ma. Dlatego musi budować zawodników i ich pewność siebie. Ferran jest póki co tylko zmiennikiem ale oby dostawał dalej minuty. Poza tym popatrz na Lewego i Ferrana. Chyba Torres był nawet droższy niż Lewandowski, jest dużo młodszy a nadal nie daje nawet 50% liczb jakie daje Robert. Ja tam na nikim już psów wieszać nie chcę bo w ostatnich sezonach mieliśmy chyba wszyscy dość np. Raphini a w tym sezonie, pod skrzydłami odpowiedniego trenera jest to najlepszy zawodnik zespołu.
1
@paquito88
Ferran nie daje 50% liczb Lewego, a Lewy nawet 30% gry Ferrana poza liczbami.
Niemniej jednak, wciąż masz obiekcje do mnie, że piszę o mankamentach Lewego, a nie masz ich do tych, którzy atakują Ferrana, przy czym ja nie wyzywam Roberta, nie jadę po nim, tylko merytorycznie oceniam jego grę, a na temat Ferrana większość pisze rynsztokowym językiem i w ich wpisach nie ma nawet jednego zdania analizy samej gry. A gdy wypisałem ostatnio wszystkie pozytywne akcje Ferrana z meczu z Osasuną to nikt nie potrafił wypisać mi więcej w wykonaniu jakiegokolwiek innego zawodnika Barcy, to jednak nie przeszkadzało im w kolejnych wyzwiskach Torresa.
Także zdecydowanie niewłaściwą osobę chcesz "nawracać" ;)
0
@4Fabregas4 ale ja nie czytam tutaj wszystkiego i nie w każdej dyskusji biorę udział. Z drugiej strony po co nam napastnik skoro chodzi o to by zawodnik był pod grą a strzelać może przecież Dominguez z pozycji obrońcy? Ferran jest pod grą ale nie ma go w polu karnym. Gdy Lewy był pod grą w poprzednich latach, cofając się bliżej środka boiska to nie było go w polu karnym. Nadal chyba chcesz z napastnika starej daty (typowej 9) zrobić rozgrywającego. Nie rozumiem po co w to brniesz. Pressing? Nie zawsze bierze w nim udział, być może to wynika z wieku i już nie tej wydolności organizmu (nie wiem) ale być może trener widzi inne aspekty, w których Robert się przydaje? Nie pomyślałeś o tym? Wszyscy wiemy, że Robert to nie zawodnik finezyjny i to wiadomo od lat. Jednak jakim cudem zaszedł tak daleko? Jakim cudem ma takie liczby w karierze? Opłacam trenerów by go wystawiali? Opłacał kluby by go kupowały? Opłacał sędziów i bramkarzy rywali by ułatwiali mu strzelanie goli? Trzebaby się nad tym zastanowić bo to może być poważna afera skoro Lewandowski jest tak słaby.
1
@paquito88
Nie idź w skrajności.
Graliśmy z fałszywą "9" wiele lat i to były nasze najlepsze lata, więc jak widać nie trzeba klasycznego napastnika (a ja wręcz powiem, że zdecydowanie lepiej jak go nie ma).
Z cofającym się Lewym chodziło o to, że on nic dobrego tym cofaniem nie dawał, więc już lepiej jak stał jak kołek w polu karnym i nie przeszkadzał. Nie chce z Lewego zrobić rozgrywającego, powtarzam raz jeszcze, on nie pasuje do grania Barcelony i nie powinien w niej grać, tyle. To Ty brniesz we wmawianie mi, że ja chcę czegoś czego nie chcę, dlaczego?
Ferran gdy gra na "9" jest zarówno pod grą, jak i w polu karnym, wbiega w nie gdy trzeba. Poza tym robi też miejsce kolegom, bo on nie musi finalizować akcji, on swoją grą ma umożliwiać tworzenie akcji, pomagać w ich tworzeniu, a kto będzie wykończeniowcem nie ma znaczenia. Dzięki temu klasowy rywal też nie może po prostu dobrze pokryć Lewego i zamknąć nam tym samym 90% opcji na gola w takich meczach.
Jakie aspekty widzi Flick w Lewym poza jego wykończeniem? Piłki do niego żeby się utrzymał i odegrał to w połowie straty, długich górnych piłek praktycznie nie wygrywa, gdy ma podać na więcej niż 5 metrów do najbliższego pachnie niedokładnością i stratą, a w najlepszym przypadku spowolnieniem akcji. Nawet jak wraca na rożne to często właśnie z jego strefy jest stwarzane zagrożenie- polecam się temu przyjrzeć.
A jeśli chodzi o pressing to pisałem już, że nie jest ważne ile i w jakim tempie się w nim uczestniczy, tylko by robić to mądrze i w odpowiednich momentach. Ja nie twierdzę, że Lewy nie biega, nie pressuje, tylko, że robi to w głupi sposób, bo nie rozumie o co w nim chodzi. Jeszcze ma pretensje do innych czasami, że za nim nie ruszyli.. ale oni wiedzą, że to nie był odpowiedni moment, on nie.
Owszem, Lewy to jeden z najlepszych strzelców w historii, ma liczby i tego nie neguję. Nawet go wielokrotnie za to chwaliłem. Ale nie zmienia to faktu, że w naszej grze te indywidualne liczby napastnika znaczą mniej niż inne aspekty jego gry.
Strzela, więc trenerzy go wystawiają do gry, proste myślenie, w Bayernie to przynosiło kolejne wygrywane w cuglach ligi, bo tam mało który zespół był w stanie przeciwstawić się jakości całej tej drużyny, zresztą to samo widać teraz w Barcelonie, klepiemy ogórków, Lewy strzela, zaraz przyjdą 2 trudne mecze i..
0
@4Fabregas4 ja rozumiem, ale mamy klasycznego napastnika i nie zmienimy diametralnie jego sposobu gry już teraz.
Zaufaj mi, jeśli trener uzna, że Lewandowski jest słaby i nie pasuje do koncepcji, nie będzie go wystawiał w podstawowym składzie, a w jego miejsce zobaczymy Ferrana.
1
@paquito88
Sposobu gry nie zmienimy, ale możemy i powinniśmy zmienić napastnika, żeby dać sobie szansę na wygrywanie tytułów.
A to ja wiem, że jeśli trener uzna to tak będzie, ale raz jeszcze powtarzam, że myśląc w ten sposób i czekając jedynie na to co zrobi trener, bez oceniania, dyskutowania, etc. nie mają racji bytu sekcje komentarzy, debaty, wywiady, studia meczowe, itd. Jeśli to wszystko zniknie to zapewniam Cię, ze nie napisze już ani słowa, a tymczasem wszystko co w piłce jest tematem otwartym, panuje wolność słowa, każdy może każdego oceniać, wyrażać swoje opinie..
Flick, podobnie jak żaden inny trener nie ma monopolu na wiedzę, a w przypadku Lewego myli się bardzo mocno, mnie to uwiera, bo mam na względzie dobro Barcelony, której kibicuję i dlatego poruszam ten temat.
Nie podoba się to jest tu opcja "ignoruj", z której ja bardzo chętnie korzystam, to bardzo proste.
0
@4Fabregas4 wybacz, ale póki co Flick i Lewandowski bronią się wynikami i bramkami, więc na ten moment to Ty bardzo mocno się mylisz. Polecam zdobyć uprawnienia trenerskie i droga do Barcelony otwarta. Niejeden komentujący "wie lepiej" ale gdy przyjdzie co do czego, okazuje się, że to nie takie proste, gdy weźmiesz pod uwagę wszystkie czynniki. To nie gierka na kompie gdzie każde życzenie możesz sobie spełnić.
1
@paquito88
Z tym, że na razie Flick niczego nie wygrał, a Lewy nie istnieje w meczach z topowymi rywalami, więc nie możesz powiedzieć, że się mylę ;)
I raz jeszcze proponuję pogadać z tymi co Ferrana krytykują i przekonac ich, że Flick wie lepiej, bo wciąż go wystawia, a przede wszystkim wystawił go po Osasunie w podstawie w 2 kolejnych meczach, gdzie tutejsi "znafcy" by go już nawet na ławkę nie wzięli po tamtym meczu :)
0
@4Fabregas4 masz strasznie wysokie mniemanie o sobie :) wydaje Ci się, że jesteś najmądrzejszy a zarazem umniejszasz fachowcowi, co powoli mnie irytuje.
Mam propozycję, ukończ kursy trenerskie i zaoferuj się Barcelonie na trenera pierwszego zespołu. Prawdopodobnie będziemy cieszyć się z największych sukcesów w historii klubu. Trzymam kciuki.
0
@paquito88
Nikomu nie umniejszam, ale też nie zamierzam czuć się gorszy od kogoś, tylko dlatego, że on dostał możliwość zademonstrowania światu swoich umiejętności, a ja nie.
Flick był niezłym piłkarzem, to świetny start dla późniejszej kariery trenerskiej, choć w zdecydowanej większości przypadków jakość boiskowa nie przekłada się ani trochę na jakość trenerską.
Także niestety, ale dostanie się na ławkę trenerską Barcelony czy innego topowego klubu dla kogoś kto nie miał przed karierą trenerską jakiejś większej styczności z piłką na światowym poziomie to rzecz tak realna jak 6 w totka, a może i jeszcze mniej.
Inaczej mówiąc, można mieć naprawdę genialną wiedzę, ale nie mieć znajomości i wielkim trenerem się nie zostanie, a można kompletnie nie znać się na trenerce, ale chcieć to robić po zakończeniu kariery piłkarskiej na światowym poziomie i bez problemu dostanie się przynajmniej szansę prowadzenia dobrego klubu.
Najnowszy przykład to Iniesta. Zakończył karierę, już wspomniał, że chciałby zostać trenerem i jak tylko skończy odpowiednie kursy to bez problemu dostanie pracę w przynajmniej jakimś średniaku. A przecież nikt nie wie jakie on ma zdolności trenerskie, bo nigdy nie było okazji by je zademonstrował, dokładnie tak samo jak ja. Tzn. piłkarzem był genialnym, ale trenersko jest dokładnie na moim poziomie obecnie. Tylko jego chętnie zatrudnią i zweryfikują, a mnie nie. Ja żeby dojść do prowadzenia zespołu na poziomie na jakim on dostanie do sprawdzenia się na starcie, musiałbym poprowadzić co najmniej kilkanaście zespołów po drodze, z każdym osiągając maksymalne możliwe na danym poziomie rozgrywkowym sukcesy i to niezależnie od jakości drużyny, którą by mi przyszło prowadzić, tzn. np. dostałbym posadę w klubie dla którego sukcesem byłoby utrzymanie, a ja musiałbym zrobić z nią od razu awans, tylko tak stałbym się wystarczająco atrakcyjny w oczach większych klubów.
Zresztą co tu o trenerce mówić, w studiach meczowych siedzi i gada bzdury masa byłych piłkarzy, pseudo ekspertów, którzy są tam zapraszani tylko dlatego, że są znani z boiska. To jakby np. gościa, który całe życie cegły na budowie nosił, po przejściu na emeryturę zatrudnić z tego powodu jako eksperta od budownictwa, żeby oceniał największe światowe projekty budowlane.
0
@4Fabregas4 zdecydowanie brak Ci pokory chłopaku.
Poza tym widać, jak bardzo mało wiesz o Flicku i jego karierze w piłce ogólnie.
0
@paquito88
Wiem więcej niż Ci się wydaje i nie mam wątpliwości, że gdyby nie grał wcześniej zawodowo w piłkę to takiej kariery trenerskiej by nie zrobił i mógłby się swoją wiedzą co najwyżej podzielić na jakimś forum, a wtedy jakiś niemiecki "paquito88" pisałby, że brak mu pokory i że jak się tak dobrze zna to niech zrobi kursy i zostanie trenerem Barcelony..