- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 937 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
21 odpowiedzi
Sulimo
6
Klasyk...Robie drzemke o 16 budze sie o 23 xDJeszcze kur dziwny sen miałem że la bamba wybierała... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 937 Culés
5
W świecie, w którym Barcelona ma farta, jak Real, albo "mental" zwał jak zwał, zdobywa jeszcze Ligi Mistrzów w latach 2010, 2012, 2019 i powinniśmy dołożyć jeszcze jedno trofeum w czasach MSN. No ale cóż, trochę to zmarnowaliśmy, mimo, że byliśmy mega mocni w tych latach. W porównaniu do Realu właśnie, który często przepychał te mecze w Lidze Mistrzów.
6
@skubi99 Gdybyśmy mieli takiego farta w połączeniu z dwunastym zawodnikiem z gwizdkiem to mielibyśmy teraz jakieś 12 LM.
W przypadku realu trzeba mówić o jawnych walkach, ludzie...
Pokażcie mi inną drużynę która wygrywała te rozgrywki wielokrotnie po giga kontrowersjach, nie ma drugiej drużyny która wygrała LM po golu ze spalonego w finale, a oni to robili wielokrotnie, tak na szybko 98 rok, 2016, gole Mijatovicia i Ramosa, nie wspominając już o seriach spalonych w półfinale z to jest niemożliwe, aby to był przypadek.
Natomiast temat rozgrywek ligowych to materiał na książkę.
1
@skubi99 My mieliśmy problem nawet z osiągnięciem półfinału, bardzo często odpadaliśmy na etapie ćwierćfinału. Jak popatrzymy na etap po okresie Pepa i Tito, czyli ostatnie 11 lat, to poza wygraną LM w sezonie 14/15, tylko 1 raz doszliśmy do półfinału w sezonie 18/19. Mając MSN tylko raz(w zwycięskim sezonie) osiągnelismy półfinał. Szkoda nie wykorzystanego potencjału.
1
@skubi99 Pełna zgoda. Jest to dla mnie czas wielkiego niedosytu i powód, dla którego Enrique uważam za przeciętnego trenera. Wtedy była paczka na wygrywanie LM seryjnie.
1
@Comentateiro ja też mam wrażenie, choć to pewnie wyświechtane porzekadło, że przed nami nikt nie pękał. To był punkt honoru dla każdego rywala, żeby pokonać tamtą Barcelonę. Tam nie było strachu, a determinacja. Natomiast jak gra Real, to rywal już tydzień przed meczem obsrywa majty. No przecież to się nie da zliczyć, ile razy rywal Realu odyebał coś w obronie, a największa szansa na jakąś manianę była w półfinałach i w finale. Do tego nam się pamięta ten je.any rewanż z Celsi, ale nikt nie mówi o pierwszym meczu, o czerwonej z czapki dla bodaj Abidala. No mniejsza, było minęło, ale ile Real miał, delikatnie mówiąc, spornych sytuacji (xD) to się nawet wymieniać nie chce. Z resztą z jakiegoś powodu i tak każdy ma w to wywalone i czeka na koniec wywodu, żeby rzucić "UEFALONA". Kończąc, uważam, że Barcy po prostu się wtedy nienawidziło, pewnie do dziś tak jest, a przed Realem każdy obsrywa zbroję.