- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1243 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
@clyde A w statystykach nawet przy migracji po wojnie nadal zbytnio nic nie wzrosło na... » Czytaj dalej
162 odpowiedzi
MirusAmisz
41
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
BulaKG
1
Zakupy - duże raz na tydzień czy mniejsze kilka x w tygodniu?
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1243 Culés
8
O tym, że umiejętność interpretacji tekstu jest ważną rzeczą, pokazują polskie wesela.
Hit zespołu Dwa plus jeden pt. "Windą do nieba" jest chyba jednym z najczęściej wybieranych utworów w ramach pierwszego tańca. Ale, na Boga, to karygodna decyzja i chyba jeden z najgorszych wyborów.
Wyjątkowy dzień, cudowna ceremonia, wspaniałe przyjęcie i nadchodzi ten pierwszy taniec, a młoda para wyjeżdża wtedy z utworem o... nieszczęśliwej miłości. Osobiście nie chciałbym tańczyć do piosenki, w której kobieta śpiewa, że nie kocha swojego przyszłego męża, bo marzy o innym mężczyźnie, ale no cóż, musi iść do ślubu, bo tak wypada ("Mój piękny Panie, ja go nie kocham, taka jest prawda. Pora mi dzisiaj do ślubu iść ").
Ten utwór jest bardzo smutny, bo kobieta żyje marzeniami. Marzy o wspaniałej romantycznej miłości, o tym, że pojawi się ten wymarzony ktoś, ten idealny, z którym spędzi całe życie. Do samego końca ma choć cień nadziei, że to się spełni, ale rzeczywistość bardzo brutalnie sprowadza ją na ziemię ("I tak odchodzę bez pożegnania, jakby znienacka Ktoś między nami zatrzasnął drzwi")
I ja po części rozumiem, dlaczego ludzie to wybierają. Biorą pod uwagę klimatyczną melodię, koncentrują się na samym refrenie, olewając resztę. Ale nawet refren jest piękny tylko z pozoru.
"Już mi niosą suknię z welonem / Już Cyganie czekają z muzyką / Koń do taktu zamiata ogonem / Mendelssohnem stukają kopyta / Jeszcze ryżem sypną na szczęście / Gości tłum coś fałszywie odśpiewa / Złoty krążek mi wcisną na rękę / I powiozą mnie windą do nieba".
Obrączka jest tutaj wciskana na rękę, co tylko potwierdza, że kobita tego ślubu nie chce, a nawet ta winda do rzekomego nieba, to też tylko metafora skrótu do szczęścia, lecz ten skrót wcale tego szczęścia nie daje. Dziewczyna jest do niej raczej zapakowana, bo inni żyją w przeświadczeniu, że właśnie w ten sposób ekspresowo osiągnie szczęście.
Dlatego jeżeli będziecie mieli w otoczeniu kogoś, kto wpadnie na pomysł, by tańczyć do utworu, odradzajcie to z całą stanowczością.
1
@NeroTFP1 Może podświadomie chcą coś w ten sposób przekazać.
2
@NeroTFP1 my mieliśmy to
1
@Safrani
Zbysiu Wodecki na zawsze w serduszku!
0
@NeroTFP1 byłem w swoim życiu na ponad 200 weselach jako fotograf i nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek był ten utwór grany na 1 taniec.