- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 497 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 497 Culés
40
Kogoś dziwi, że Koeman nie wstał do Probierza? Ludzie, przecież to nie pierwszy raz kiedy Holender zachował się jak burak. Zapytajcie Minguezę, on coś o tym wie. Nadęty rudzielec udawał, że nie widzi jak młody mu podawał rękę.
5
@Firestone paskudny typ. Tak jak Van Gaal
0
@Firestone dlaczego mnie nie dziwi że to koleś z Holandii. Zarozumiały, bucowaty naród
0
@Firestone
Ale to inna sytuacja była.
Koeman był wtedy na Minguezę wściekły za ryzykowne zagranie, przez które mogli stracić bramkę.
Inna sprawa, ze takie fochy nie przystoją żadnemu trenerowi, bo od tego jest szatnia.
0
@norbi77 zły czy nie. Młody piłkarz, pierwszy sezon na tym poziomie podaje Ci rękę po zmianie, a Ty udajesz że nie istnieje. Piękne budowanie młodego zawodnika i ogólnie traktowanie drugiego człowieka. Holender po prostu nigdy nie miał klasy i do teraz się jej nie nauczył.
I pewny nie jestem, ale mam gdzieś jeszcze przebitki w głowie jak Mingueza po tej całej akcji siedział jak zbity pies na trybunach. No nie robi się takich rzeczy.
1
@Firestone
W tamtym czasie też go za to skrytykowałem, tym bardziej, że lubiłem Minguezę...