- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1369 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
5
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1369 Culés
7
Nowy stadion a obrazu z kamery równo z linia nie mogą pokazać. Wiadomo jaki jest to klub. Cała historia oparta na skandalach i wałkach. A później podnieta, że maja w uj LM wygranych.
1
@bari_94 "Nowy stadion a obrazu z kamery równo z linia nie mogą pokazać. Wiadomo jaki jest to klub"
Ty, ale to przecież działa w dwie strony, gdyby to Real był w tej sytuacji też by nie było dodowdu że piłka przekroczyła linie.
17
@Bobo25 No, ale bramka była by uznana.
7
@AlexDark00 dokładnie. Dowodu dalej by nie było, ale byłaby bramka. :v
4
@bari_94 niemożliwym jest że bramkarz będąc od lewego kolana do prawej pięty w bramce chcąc złapać piłkę w okolicach swojego brzucha może utrzymać piłkę na linii.
0
@AlexDark00 No, ale jednorożce istnieją.
0
@Bobo25 Jeśli bramkarz miał prawa nogę na linii a tak wygląda to wydaje się, że piłka była za linią. W każdym bądź razie jak zwykle wałek na korzyść Realu. Nie ma to jak liga angielska, takiego g**na jak w Hiszpanii nie ma nigdzie
0
@Piotr777 "to wydaje się, że piłka była za linią."
I tu jest klucz, nie można na "wydaje się" uznawać bramki, albo ma się 100% dowód że piłka przekroczyła linię albo się takiego czegoś po prostu nie uznaje.
Obrućmy to w drugą stronę gdyby po tych powtórkach, które o niczym nie przesądzają w 100% uznali taką bramkę to byłby dopiero skadnal. Jak można by było wtedy uznać że coś się wydarzyło nie mając żadnego wiarygodnego ujęcia potwierdzającego bramkę. Jakby to VAR miał wtedy uzasadnić???
Tyle w temacie.
0
@Bobo25 no wiadomo, generalnie można się z Tobą oczysisice zgodzić ma sens to co piszesz. Tylko sęk w tym, że jak sytuacja jest na korzyść Realu to musi być 100% pewności. Nie wystarczy 99% szansy ze to był gol i 1%, że raczej nie. Ma być 100% klarowne i uj :P podobnie z brakiem pokazania czerwa dla Camavingi czy kontrowersyjnym karnym dla Realu i potencjalnie braku karnego na Ferminie :D jak to mówią sędzia się wybroni przecież, bo 100% pewności nie było w żadnej sytuacji, a my sami sobie winni że lepiej nie zagraliśmy :P
0
@Toretto Dla mnie z tych sytuacji największą kontrowersją jest karny. TO było po prostu wymuszenie i tyle. Reszta moim zdaniem dobre decyzje, w sensie że takie powinny być. Brak gola bo nie ma ujęcia potwierdzającego że NA PEWNO padł gol, nie można uznawać bramki bo "tak nam się wydaje"...
Skoro nie powinno byc karnego na Vasquezie, to też te ewentualne karne na Yasmalu czy Ferminie też nie powinny być. W każdym przypadku to nie było przewinienie ewidentne, w sensie w każdej sytuacji było moim zdaniem za mało żeby dyktować 11tke.
Sytuacja z kartką Camavingii moim zdaniem prawidłowa bo Valverde tam na pełnej prędkości nabiegał (nie patrzymy w takich sytuacjach na stop klatkę tylko na ujęcie w ruchu), nawet widać było na jednej powtórce jak tuż przed faulem spogląda na Valverde i się "zastanawia" czy go też mijać czy np strzelać. Bez tego faulu OD RAZU nie byłoby to sam na sam z bramkarzem.
Dlatego też moim zdaniem największą kontrowersją, a właściwie błędem jest tutaj podyktowanie karnego.
1
@Bobo25 widzisz idąc Twoim tokiem rozumowania, które jak mówię ma sens i jest do wybronienia to czy sytuacja z golem vs czerwona kartka to nie robienie fikołka? Skoro jak sam mówisz odnośnie gola nie ma pewności i nie możemy uznać na bazie domysłów to czy przy czerwonej kartce właśnie tych domysłów nie wysnuwasz? To tylko domysły Twoje, że Valverde by zdążył, więc nie powinno się patrzeć na fakty, że Yamal miał przed sobą tylko bramkarza w momencie faulu? Może gdyby nie ciągnięcie go za koszulkę to byłby szybszy i Valverde by nie zdążył? Rozumiesz o co mi chodzi? :) w jednej sytuacji powołujesz się na pewność, a w drugiej już domyślasz się jedynie że będący z tyłu Valverde dogoniłby Yamala ;)
0
@Toretto " To tylko domysły Twoje, że Valverde by zdążył"
Ale to własnie widać z powtórek, z ujęć nazwijmy to ruchomych, a nie stop klatki. Tak się powinno oceniać taką sytuację w kontekście ruchu a nie pojedyńczego zdjęcia. Często to było podkreslane w serialu Sędziowie emitowanym na c+. Tam właśnie w takich momentach na Varze puszcza się sędziemu sytuację w ruchu a nie zatrzymuje w jednym konkretnym momencie.
Naprawdę polecam obejrzeć powtórkę ukazaną gdzieś zza linii bocznej, widać tam wyraźnie jak Yamal patrzy na Valverde i schodzi w jego kierunku (tak jakby chciał go minąć wykorzystując swoją prędkość).
"to czy przy czerwonej kartce właśnie tych domysłów nie wysnuwasz? To tylko domysły Twoje, że Valverde by zdążył,"
Tak samo jak domysłem jest że by na pewno nie zdążył...
To jak chcesz to znów wracamy do tej 100% pewności i jak nie mamy jej że Valverde by nie zdążył to nie pokazujemy czerwonej kartki.
Gole i czerwone kartki to MOIM ZDANIEM takie sytuacje że trzeba być 100% pewnym tej decyzji.
0
@Bobo25 no okej, na argumenty można się przerzucać. Często podkreśla się też, również w programach z udziałem sędziów, że powinno promować się ofensywny styl gry i decyzję rozstrzygac na korzyść atakującego. W obu tych sytuacjach to Yamal był atakujący, a na jego korzyść nie została rozstrzygneita żadna kontrowersyjna/sporna sytuacja.
Marciniak powiedział kiedyś bodajże jako gość KS, że sytuacje kontrowersyjne powinno się rozstrzygac raz na korzyść jednej drużyny, a raz na drugiej, żeby żadna nie była poszkodowana. Oczysisice sędzia nie może naprawiać błędów kolejnymi błędami, ale nie chodzi o błędy, a o sytuacje kontrowersyjne. Wczoraj mam wrażenie że w sytuacjach mocno kontrowersyjnych było 4:0 dla Realu, a nie 2:2 :)
0
@Bobo25 Ej, tylko ja nie kumam jednej rzeczy. Na varze nie było widać, czy piłka przeszła, a teraz, po meczu, ludzie wrzucają na Twittera ujęcia z kamery i poklatkowane w taki sposób, że widać ewidentnie, że piłka jest za linią. W takim razie to jakiś fotomontaż jest, czy super technologia var pokazuje ujęcia co 10 klatek? Albo co tyle, żeby pasowało?
1
@Toretto Kontrowersje, które mogły ZNACZĄCO wpłynąć, pomniejsze pomijam.
Żółta kartka dla Modrica dopiero pod koniec meczu.
Dużo bardziej zachowawczo musiałby grać Chorwat, a dwukrotnie przerywał kontry Barcelony, a raz ewidentnie wrzucił stempel na stopę któregoś z naszych. Dopiero przy 4 takiej sytuacji dostał kartkę.
Yamal wychodził na bardzo podobną pozycję jak ten z PSG, gdy Araujo wyłapał czerwo. Faul był identyczny. Fakt, że któryś z Realu jeszcze był dość blisko, to może się wybronić arbiter.
Brak bramki? No, jak widać na pojedynczych klatkach bramka po prostu była.
Brak faulu na Yamalu w polu karnym? Mniej ewidentni, niż na Vasquezie, ale cóż... trącony w okolice kostki/ pięty, na pewno dołożył coś od siebie, ale nie szukał tego faulu jak Hiszpan po drugiej stronie.
0
@szymonekk "że widać ewidentnie, że piłka jest za linią. "
Ja nie widziałem żadnego ujęcia które to w 100% potwierdza.
ps. tak widziałem te ujęcia wrzucane tu nawet dziś rano i dla mnie to dalej jest niepewne do końca.
0
@Bobo25 ja rozumiem, że musiałbyś zobaczyc goal line i ewidentny obraz żeby mieć 100% pewności i to by Cię pewnie usatysfakcjonowalo. Rozumiem też, że z meczu sprzed kilku lat z Betisem obrońca wybił piłkę wslizgiem z bramki również jesteś w obozie że prawidłowo że tam gola nie było tak? :P w końcu goal line również nie pokazał i nie ma 100% pewności :P podobna sytuacja w zasadzie, zapewne wiesz o którą mi chodzi :)
0
@Toretto "Rozumiem też, że z meczu sprzed kilku lat z Betisem obrońca wybił piłkę wslizgiem z bramki również jesteś w obozie że prawidłowo że tam gola nie było tak?"
????
No przecież tam z Betisem były ewidentne ujęcia że piłka przekroczyła linię (gdyby wtedy był VAR to by na podstawie ujęć poprawili by decyzję sędziego), tutaj takiego ujęcia po prostu NIE MA. Naprawdę nie widzisz różnicy?
To nie chodzi o technologię goal line (nie wiem czemu jej się czepiłeś), tylko o to że jak jest VAR i ten VAR nie może w 100% potwierdzić przekroczenia linii to po prostu takiej bramki NIE MOŻE UZNAĆ i tyle.
Jak ty sobie wyobrażasz że oni ta bramkę uznają na VARze (bo sędzia tego z boiska nie zrobił) i nie przedstawiają ujęcia potwierdzającego przekroczenie linii? No jak? Ja nawet sobie takiej sytuacji wyobrazić nie mogę.
Przecież to by był dopiero skandal...
0
@Bobo25 no to widzę tu pewna niekonsekwencje :P skoro wczoraj uważasz że bramki nie było (i ok masz do tego prawo pewności nie ma zgadzam się z Tobą, brak goal line) to równie dobrze powinieneś być zdania że w meczu z Betisem też nie było, bo tam w trakcie meczu również nie było goal line i ujęć z nad bramki, a jedynie z kamer boiskowych, której tej mitycznej PEWNOŚCI nie daja w 100% :P idąc dalej Twoim tokiem rozumowania to nawet gdyby wtedy Var był to nie mógłby odwrócić tej decyzji, bo sędzia z boiska w trakcie meczu podjął inna i nie mógł by jej zmienić, bo to byłby dopiero skandal. No coz, nie chce się przerzucać dalej, ale tylko chciałem pokazać że na siłę bronisz jednej tezy, a niekonsekwentnie w innych sytuacjach przyjmujesz inną logikę. Podsumowując tak jak pisałem wyżej. Według mnie skoro sędzia dał karnego na Vasquezsie to powinien dać przynajmniej jednego karnego na Ferminie lub Yamalu dla Barcy również. Nie uznał gola dla Barcy? To mógł pokazać czerwo dla Camavingi lub odwrotnie. Bilans decyzji sędziego powinien być jak tylko to najbardziej możliwie równy, aby jeden zespół nie był skrzywdzony, a wczoraj WSZYSTKIE kontrowersje były gwizdane pod Real. Tak sędziować nie można.
0
@Toretto "skoro wczoraj uważasz że bramki nie było (i ok masz do tego prawo pewności nie ma zgadzam się z Tobą, brak goal line) to równie dobrze powinieneś być zdania że w meczu z Betisem też nie było, bo tam w trakcie meczu również nie było goal line i ujęć z nad bramki, a jedynie z kamer boiskowych, której tej mitycznej PEWNOŚCI nie daja w 100% :"
No nie, no nie, no nie.... Nie rozumiem kompetnie o co Ci chodzi.
Przecież w meczu z Betisem ujęcia pokazały w 100% że piłka przekroczyła linię (Tam piłka była chyba ze 20/30 cm za linią). Tam było to UDOWODNIONE/UDOKUMENTOWANE. Przecież ja nie napisałem że tylko system goal line daje 100% pewność...
Taką daje po prostu dowód który to stwierdza. w meczu z Betisem takie ujęcia były i na ich podstawie mamy 100% pewność o przekroczeniu linii (i gdyby wtedy był VAR to by musiał skorygować decyzję sędziego bo by było to ewidenteni potwierdzone porzez ujęcia z kamer), wczoraj takiego ujęcia nie było i dalej nie ma....
To są sytuacje nieporównywalne. Raz masz coś udowodnione bezpospornie (Betis), raz nie masz dowodu rozstrzygającego sytuację w sposób pozbawiony jakichkolwiek wątpliwości (wczoraj).
1
@Bobo25 ok nie ma co się wymieniać dalej myślę :p zgadzam się ze to kontrowersja. Chodziło mi o to że bilans kontrowersyjnych sytuacji powinien być zachowany, a nie gwizdanie wszystko pod jeden zespół.
1
@Toretto Zgadzam się. dlatego moim zdaniem ewentualne kontrowersje należy rozparywać jedynie w ocenie rzutu karnego dla Realu i tym samym trybem brak jego dla nas. Tutaj powinna być stosowana ta niepisana zasada o rozstrzyganiu kontrowersji w obie strony. Jak tam podyktował miękkiego/wymuszonego karnego, tak samo mógł podyktować miękkiego karnego na Yamalu.
Bramki widmo w ten sposób rozpatrywać w mojej ocenie nie można bo nie można iść drogą że jedna kontrowersja była w jedną stronę to uznamy drugą w drugą, nawet jak nie mamy potwierdzenia żadnego że piłka przekroczyła linię bramkową.
W takim przypadku tak to nie może działać, nie można od tak przyznać komuś gola nie mając dowodu że ta bramka w ogóle padła.
0
@Bobo25 jak o niczym nie przesądzają człowieku masz czarno na białym, że to wpadło. Nikt nie szukał by drugiego dna jak by normalnie to zaliczyli w trakcie spotkania i po meczu wyszył by takie filmiki jak ten co kolega wrzucił. Ty jeden byś pisał że Ci to nie wystarczy.. skandalem to jest fakt, że nie ma kamery na stadionie który został wybudowany za horrendalne pieniądze..albo może i jest takie nagranie i ujecie bo w końcu kamera ładnie sobie jeździ nad murawą tylko, że to nie może ujrzeć światła dziennego bo wyszedł by kolejny dowód na to że biali lecą w kulki i mają gdzieś zdrową rywalizacje (może nie chodzi mi o piłkarzy ale o tych ludzi z góry dla których liczy się tylko hajs). Jeszcze kilka takich akcji i nikt o zdrowym rozsądku nie będzie oglądał takiej ligi(stawiam że wiele osób już sobie dało spokój) bo jest z góry przesądzona
0
@Krzychuu_77 "jak o niczym nie przesądzają człowieku masz czarno na białym, że to wpadło."
Nie mam, ja dalej nie widzę ujęcia które rozwiązuje to w 100%.
"skandalem to jest fakt, że nie ma kamery na stadionie który został wybudowany za horrendalne pieniądze."
Ty a wiesz że za kamery i obraz z każego meczu odpowiada katalońska firma medipro? Firma której prezes jest oficjalnym socios Barcelony.
To nie klub sobie monituję kamery z których jest realizowany przekaz z meczu.
To przez upartość Tebasa nie mamy tego goal line jeszcze. Facet jest niereformowalny i większość go jeszcze popiera, w tym sama Barcelona...
0
@Krzychuu_77 Masz nawet artykuł tu na stronie aktualizowany.
Masz zrobione 3 symulacje, dwie (c+ i bein sports) nie ma gola, jedna (Archivo VAR) gol.
Rozumiem że jako kibice Barcy mamy sobie wybrać tą trzecią opcję i iść w zaparte że gol...?
Wszyscy podzieleni, eksperci, sedziowie, kibice, w takim przypadku jak nie ma tego jednego ujęcia które w STU PROCENTACH potwierdza że był gol to decyzja sędziego mogł być tylko jedna. Nie miał prawa uznać gola bez jednoznaczego potwierdzenia, a takowego do tej chwili nie ma.
Nie mógł uznać gola jak nie dostał informacji z VARu że nie da się tego w 1000% potwierdzić.
decyzja prawidłowa zatem z boiska.