- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1533 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
115
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Safrani
39
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1533 Culés
0
Może ktoś jeszcze ma ochotę wziąć udział w małej nocnej dyskusji po meczu i jest w stanie mi sensownie wytłumaczyć przynajmniej 3 kwestie.
1. Mówię w przerwie, że trzeba znaleźć antidotum na prawej stronie na Dembele, bo grał bardzo dobrze (lepiej od Mbappe) i absolutnie nie może na niego grać Cancelo. Tymczasem dalej wychodzi tam Cancelo i robi karnego. Co według Was mógł zrobić Xavi przy tych wszystkich ograniczeniach? Czy nie mógł zaryzykować z Fortem? Albo jeszcze inaczej poprzesuwać?
2. Jeżeli graliśmy tak nisko, to dlaczego broniliśmy się z ludźmi grającymi beznadziejnie w obronie jak Cancelo czy De Jong? Czy tutaj właśnie nie prosiło się o zrobienie czegoś szalonego i wpuszczenie Romeu, typowego defensywnego pomocnika?
3. Jaki pomysł miał Xavi na 2 połowę?
3
@borys27 1. Raczej nie było tu lepszej opcji ewentualnie jakieś podwajanie ale w 10 się nie da.
2. Nie było innych piłkarzy w te miejsca, Romeu to byłby gwóźdź do trumny.
2
@borys27 Niestety tak naprawdę nie mieliśmy kogo wstawić za Cancelo, ewentualnie Fort, ale kto wie jak by sobie poradził młody w takim meczu.
3
@borys27 ja to uważam że w głowach mecz skończył się wraz z czerwoną Araujo. Tam już było pozamiatane. Do końca połowy nawet nie skleiliśmy akcji. Xavi ściąga gościa który potrafi przytrzymać piłkę, urwać parę sekund a zostawia typów którzy nie bronią. Jednego nie było widać przez cały mecz drugi otworzył autostradę i dorzucił karnego. Pomijając to że Araujo powinien odpuścić i dać szansę Matsowi, chłopaki w sytuacji złej ale nie beznadziejnej znowu obsrali gacie. Czerwona kartka w takim meczu to tragedia ale mieliśmy dwubramkową przewagę, kurwa no nie można roztrwonić takiej zaliczki. Mental nie dojeżdża i tyle niestety
1
@mr Barca Fort już trochę meczów rozegrał, minut trochę złapał na lewej obronie. Wydaje mi się, że takie mecze wygrywa się odważnymi decyzjami. Cubarsi, Yamal świetnie sobie radzili, więc i kolejny młody mógłby dać radę. Ale tego się już nie dowiemy... Dowiedzieliśmy się zapewne to, że jeśli ktoś jest beznadziejny w obronie, to bardziej można liczyć, że coś zaraz znowu odwali niż zacznie fantastycznie bronić. Chyba Pep z tym Cancelo czy F. Torresem wiedział co robi.
1
@borys27 wyjaśnieniem twojej rozkminy jest Xavi i jego nieudolność trenerska, brak kreatywności i doświadczenia. Niestety nie było dostępnych alternatyw defensywnych dlatego trzeba było zostawić Yamala a ściągnąć Lewandowskiego. Ja nadal nie potrafię zrozumieć jak ten facet w 30 minucie mógł posłać na ławkę swojego najlepszego piłkarza w ofensywie którego potrzebował gdy trzeba było gonić wynik. Najlepszą obroną jest atak i przynajmniej od początku drugiej połowy powinni starać się przerzucić ciężar gry na połowę PSG i trzymać piłkę jak najdalej bramki stwarzając przy tym jakiekolwiek sytuacje podbramkowe. W 10 tez da się grać piłką ale co z tego skoro najpierw pozbawił się kluczowego narzędzia w ofensywie...
0
@thcmenel420 w moich oczach Araujo po tym meczu jest turbo glabem. To co później zrobił Xavi to dla mnie żadne zaskoczenie, bo to przecież tez turbo głąb i wiadomo to nie od dziś.
0
@ElKamil Nigdy nie potrafiłem zrozumieć zaślepionej miłości Xaviego do Lewego. Brat jest kibicem Bayernu i mówi mi jedno: Lewy chyba nigdy nie przechylił ważnego meczu gdy drużynie nie szło albo wyniknely jakieś bardzo niesprzyjające okoliczności.