La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1551 Culés

8

Kontrowersyjna opinia: liga angielska to chyba najbardziej przereklamowana liga świata. Finansowo odjeżdżają wszystkim, ale jak tylko wychodzą poza swoją bańkę to (poza City) z reguły dostają frajersko bęcki od drużyn z innych lig.

Tak, Liverpool właśnie przegrywa u siebie 0:3 z Atalantą ;p

@michal26 @Kgorecki2500 @Matan_Zajcev @macio_944 @Rust_Cohle @Comentateiro @mekston

3

@Aragorn33 City może i teraz już się wyrobiło, ale przez lata było obiektem śmiechu właśnie z tego powodu.

4

@Gibbon_FCB zatrudnili hiszpańskiego trenera i sztab, ograniczyli liczbę Anglików w składzie do 5, więc się ogarnęli ;p

2

@Aragorn33 Mają czasami dziwaczne zawiechy.

4

@Aragorn33 ale w jakim sensie przereklamowana? Pisząc liga - rozumiem, że umniejszasz lidze.
Mi osobiście nie ogląda się lepiej absolutnie żadnej innej ligi lepiej niż angielskiej.
Chyba, że chodzi Ci aby umniejszyć trochę angielskim klubom w Europie, to tu można rozmawiać. Dla mnie liga jak liga to numer jeden.

0

@Aragorn33 w Europie rywalizuje TOPka ligi, a w lidze masz 20 drużyn. Tak naprawdę to nie wiadomo jaka jest siła danej ligi, mogliby kiedys zrobić po sezonie event La Liga vs Premier League, gdzie mistrz zagrałby z mistrzem, 15 drużyna z 15 drużyną itd. i byśmy realnie to mogli ocenić wtedy.

0

@escarabajo w rankingach przedstawia się ich jako najsilniejszą ligę także pod względem sportowym - a bezpośrednie rywalizacje z drużynami z innych lig to podważają.

0

@Destroyer_of_Worlds czyżbyś miał na myśli coś takiego jak... Superliga? ;p

0

@Aragorn33 od dawna to uważam. Za to bardzo niedoceniana jest włoska i hiszpańska.

0

@Aragorn33 nie, taki jednorazowy "event".

2

@Aragorn33 ja mam swoje zdanie na ten temat. Puchary to inna para kaloszy według mnie. Możesz grać 136 spotkań idealnie, bez porażki, bez straconego gola i przyjdzie gorszy jeden dzień i Cię w nich nie ma.
W lidze możesz trafić 2-3-5 gorszych meczów, ale musisz utrzymywać formę 10 miesięcy. Właśnie ta regularność, która sprawia o tym, że to właśnie Ty jesteś pierwszy w tabeli po 10 miesiącach, jak dla mnie jest wyznacznikiem tego, na jakim poziomie jesteś klubem:)
„Jesteś klubem” - nie chodzi mi personalnie o Ciebie oczywiście, chodzi mi o odpowiednie przedstawienie tego, o czym chce powiedzieć.

3

@michal26 i tu znowu - jeśli chodzi o Europy to tak, Real wyniosł naszą ligę wysoko, ale błagam Cię. Liga hiszpańska, zwłaszcza w zeszłym sezonie to takie gówno do oglądania, że głowa mała.

4

@Aragorn33

Liga angielska nie jest przereklamowana. Po prostu raz, ze intensywnosc gry jest na zupelnie innym poziomie niz w innych ligach. Przez co ciezko fizycznie jest rywalizowac angielskim klubom(oprocz City, ktory jednak ma odpowiednio szeroki sklad) zarowno na froncie angielskim jak i europejskim. Dwa, motywacja, priorytety. Dla angielskich klubow zawsze byla i bedzie najwazniejsza liga. Przeciwnie u takiego Realu, ktory czesto olewa lige by skupic sie na walce o LM.

1

@OBSERWATOR2021 otóż to. Zapomniałem o tym @Aragorn33
Zobacz, 3-4 lata temu, nie pamiętam, 12 - dwunasta! Drużyna w lidze na koniec sezonu dostawała więcej kasy niż zwycięzca LM!! Za dwunaste miejsce w tabeli, za bycie totalnym średniakiem.
Po co więc kluby mają się zażynać, zwłaszcza te z miejsc nie gwarantujących gry w LM? Jeszcze LM to prestiż, ale Liga Europy? Konferencji? Spoko, fajnie zdobyć puchar, ale to nie priorytet.

0

@escarabajo serio w obronie angielskich klubów idziecie w argument "bo im się po prostu nie chce w poza ligą rywalizować"? ;p Sorry, ale nie kupuję tego.

1

@Aragorn33 to nie jest kontrowersyjna opinia, to brzmi jak zwykłe trollowanie xD
Takie słowa może były aktualne 8-10 lat temu, ale nie obecnie.
Na 6 ostatnich finałów LM to pięć razy w decydującym meczu był przedstawiciel z Anglii, a dwukrotnie były to angielskie mecze. I żeby to faktycznie tylko city te finały robilo, to by się Twoja teza jakoś obroniła. Tymczasem w analizowanym okresie cztery (!) różne drużyny znajdowały się w finale.
A frajersko becki od innych drużyn dostaje każdy, z każdej ligii.
W tamtym sezonie Real od City, czy Liverpool od Realu, czy Barca od Bayernu czy ktokolwiek inny

1

@Aragorn33 masz angielskie drużyny, gdzie w jedenastkach wychodzi 2-3 Anglików. Reszta w ogóle nieutożsamiona z klubem, z wartościami, z krajem. Myślisz że tam są romantyczni ludzie, chcący dać radość swoim kibicom? Bez żartów. Jak mają wybór - grać co 3 dni i skończyć ligę na 15-16 miejscu i gdzieś tam sobie dojść w pucharach z czym wiąże się premia w wysokości X, a jednak odpuścić i oszczędzać się w pucharach a skończyć ligę na 12 miejscu i wyżej, tym samym dostając premię w wysokości powiedzmy 3X. To co wybiorą?
Na szybko - City 3, Liverpool 2, Arsenal 2, Tottki 1, Aston Villa 3. To liczba Anglików w pierwszych jedenastkach w ostatnich meczach ligowych. Poza romantycznymi historiami typu Son, Salah, którzy są gdzieś tam w klubach od lat, to cała reszra to najemnicy. Najemnik idzie za czym? Za pieniazkiem:)

0

@Aragorn33 W rankingu z tego sezonu aktualnie są na trzecim miejscu ale w wieloletnim prowadzą.
https://www.uefa.com/nationalassociations/uefarankings/
Historycznie są na drugim miejscu za Hiszpanią w LM,LE,SE. W KMŚ podobnie tylko tam jeszcze są exequo na drugim miejscu z brazylijskim zespołami. Natomiast nie patrząc na rywalizacje pucharowe to Anglia wygrywa praktycznie we wszystkim. Budżety klubów, pieniądze z praw tv i ich równy podział, walka o mistrza i o grę w europejskich pucharach czy sama przyjemność z oglądanie pojedynczego spotkania. Jedyne parametry, które mógłbym wskazać w jakich inne ligi są lepsze od PL to w Hiszpanii rywalizacja Realu z Barcą i w Bundeslidze atmosfera i infrastruktura stadionowa.

0

@Aragorn33 Premier League jest świetna, ale jednocześnie w swojej świetności przereklamowana, bardzo napompowana i dużo piękniej opakowana od reszty lig. To jest dokładnie to samo, co z angielskimi piłkarzami - zawodnik z Anglii zawsze będzie hypowany, a jego wartość znacznie zawyżana (i to standardowe pierdzielnie angoli o każdym, szczególnie młodym zawodniku X, gdy pierdnie: "oh my gosh, what a player" xD). Trzeba im oddać, że faktycznie ogląda się ich mecze chyba najlepiej, bo zespoły są mega szybkie i bezpośrednie, a piłkarze świetnie przygotowani fizycznie oraz mentalnie. W dodatku mają piękną tradycję stadionową i rzesze kibiców. Stąd te zachwyty. Moim zdaniem piłkarsko La Liga stoi wyżej, zresztą to nie przypadek, że każdy gwiazdor-konus z hiszpańskiej idzie do PL i niszczy ligę ;)

1

@Aragorn33 Od 2019 roku 3 drużyny angielskie wygrały LM.
Ponadto w okresie 19-23 6 razy w finale były drużyny z tej ligi.
Przecież to jest najlepsza liga na świecie.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Sysia11 ładnie to brzmi, ale jak spojrzymy na konkrety to cały czas chodzi o City Guardioli, Liverpool Kloppa i okazyjnie Chelsea, której trafiły się te dobre 3-4 miesiące po przyjściu Tuchela.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: