- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1510 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
30
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Arkon
7
Czekacie na start ekstraklasy? Ja się nie mogę doczekać. Jak oceniacie ruchy transferowe w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
martusiaaaa
2
ja to nie chce chyba być dorosła jednak XD
34 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1510 Culés
4
Minęło już kilka dni od publikacji na Kanale Zero filmu o Mirku Okońskim, czy ktoś z Was oglądał? Czy Wam się podobał, czy nie? Pracowałem nad tym projektem 2,5 roku i ciekawi mnie opinia La Ramblii.
1
@Maker0 Bardzo dobry film,to jest bardzo dobra historia o Okoniu i pokazująca też od czego mniej więcej zaczął się konflikt między Poznaniem a Warszawą i sposób transferów w tamtych latach.
0
@Maker0 oglądałem i zastanawia mnie jedna rzecz dlaczego po zdobyciu nagrody najlepszego zagranicznego zawodnika nie trafił do lepszego kluby niż Aek Ateny?
0
@TaKeSe dogadany był z Anderlehtem, kasa miała być taka sama jak w Niemczech. Ale w Belgii kiepska pogoda, prezes Aek przyjechał po niego osobiście, dostał walizkę z kasą, przekonał go do greckiego klimatu. Mirek miał już swoje lata, wyjechać późno, bo takie były przepisy. A w Grecji Wino. Kobiety i śpiew. Styl życia tam mu bardzo pasował. Ciągle tańce, te Buzuki itd. W Niemczech by został, bo kontrakt miał podpisany jeszcze na rok, ale obywatelstwa niemieckiego nie chciał, więc musiał odejść.
1
@FcPortoFan1999 Okoń to przypadek jeden z wielu w Polsce, byli tacy piłkarze, którzy nie poszli do Legii, to wylądowali w koszarach w innych jednostkach wojskowych np. taki zawodnik jak Fijas. Będąc piłkarzem każdy z nich kalkulował,a wojsko było obowiązkowe.
Film wyszedł i tak bardzo długi, a wiele ciekawych anegdot i historii się nie zmieściło.
Ciekawe jest to, że kiedyś Polak z naszej ligi jechał na zachód i z miejsca wchodził do pierwszego składu. Teraz jak ktoś wyjedzie, to musi przed dłuższy czas na siłowni pracować, aby dorównać poziomem.
0
@Maker0 Deyna dla przykładu,musiał grać w Legii inaczej jego talent przepadłby na froncie.