- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1094 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
107 odpowiedzi
MirusAmisz
24
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
5
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1094 Culés
10
Michael Jordan był w grze 1 na 1 lepszy od rywali i ich bez problemu ogrywał.
Luca Doncić rywali ogrywa i upokarza. Jordan nigdy w życiu nie robił takiego pośmiewiska z kryjących go obrońców. Nie widziałem nigdy koszykarza, który objeżdżał rywali na tyle sposobów, jakby byli z innej kategorii wiekowej.
Jednak koszykówka to gra zespołowa i koniec końców najlepszy jest zawodnik, który ograł wszystkich rywali w drodze po pierścień mistrzowski. To musi zrozumieć właściciel Dallas i umożliwić Dociciowi sięgnięcie po tytuł mistrzowski.
Bez tego błyskotkami Doncicia na koniec kariery będą upokorzeni rywale, a Jordana lśniących 6 pierścieni, które otrzymują najlepsi.
1
@Comentateiro Najlepiej jakby Luka Doncic,przeszedł do Knicks.
3
@FcPortoFan1999 nie bo tam jest Brunson.
Miami? Lakers?
2
@MesQueUnClub96 Albo do moich Spursów/Philadelphii.
2
@FcPortoFan1999 Luka Doncic w Chicago Bulls [Danz Kouduro] skills
2
@panczo Nowy(kolejny) MJ XD
3
@Comentateiro przypominam, że obrona dzisiaj a obrona w latach 90 czy jeszcze pierwszej dekadzie tego wieku to dwie inne bajki. Nie chce wiedzieć jak dzisiaj Jordan by upokarzał rywali a jak większe kłopoty z tym miał by Doncic grając w jego czasach gdzie raz, że bardziej faworyzowały defensorów a dwa mieliśmy masę świetnych obrońców i twardzieli na parkietach.
7
@Comentateiro Bo w NBA chodzi o to by zdobyć pierscien.Wszystkie nagrody,osiągniecia są niczym przy pierscieniu.Jestes najlepszy to pokaz to w play offach i w finałach.Luka tego nie ma na obecny moment.
2
@Mezocyklon87 Gra 1vs 1 jest tą samą grą 1 vs 1 jak wcześniej - musisz okazać się lepszy niż rywal.
To o czym mówisz, to też nie do końca prawda. Dziś za 3 jest zatrzęsienie wybitnych strzelców, 2 dekady temu tacy gracze byli rzadkością. A wszelkie wyliczenia pokazują, że rzut za 3 jest najbardziej opłacalną formą gry ofensywnej.
Można nią zmasakrować rywali, co dziś zrobiło Dallas. 2 dekady temu taka kanonada nie byłaby możliwa, bo nie było graczy, którzy mogliby ją przeprowadzić.
1
@Encore On w play-offs akurat nie zawodzi, widać, że to gracz stworzony pod grę w świetle reflektorów, ale nie ma dobrze zbudowanego zespołu.
Jordan w wieku Doncicia był najlepszym graczem w lidze, ale mistrzostw nie zdobywał. Nawet nie było blisko tego.
1
@Comentateiro w 1v1 każdy dobry Center lub wysoki PF mógł by go ograć, nie mówiąc o Shaqu.
1
@MesQueUnClub96 może Bucks?, a tak normalnie to w Nuggets by była genialna 5 z 2 magikami w składzie.
1
@Comentateiro Lepszego zespołu juz Dallas nie będzie miec niz teraz bo juz nie mają zadnych picków.Wydali wszystko na to co teraz mają.Jesli to nie wystarczy a moim zdaniem nie wystarczy patrzac na konkurencje no to Doncic pewnie przeczeka do konca kontraktu.
7
@Comentateiro porównywanie Jordana do Doncica w obecnych czasach nie ma jakiegokolwiek sensu.
Obecna "parodia" obronna ma się nijak do walki w defensywie lat 90tych.
Większość wielkich obecnych zawodników nie pograło by sobie nic, gdyby dostali do krycia Shaqa z Orlando, czy Scottiego z Chicago.
O twardej grze Rodmana czy całego Pistons Iseyi Thomasa szkoda pisać. Inne czasy.
I wtedy wchodzi on cały na biało, jeden niepowtarzalny, niezatrzymywalny, Ur Airnes.
Odpal sobie stare mecze i wypowiedzi np. Chucka Deyliego :
"By wygrać mecz wystarczyło dać piłkę Mikowi"
Tyle!
3
@kakusus Rozbroiłeś mnie tym wpisem. Komuś, kto widział wszystkie finały Jordana i zna te akcje na pamięć, każesz odpalać akcje Jordana.
Ja napisałem post o Donciciu, mając doskonałą wiedzę o tym jak dobry był Jordan.
Mam wrażenie, że ludzie ze starszego pokolenia mają tendencję do idealizowania swoich czasów. Ciekaw jestem starcia Rodmana z Donciciem, jestem spokojny, że Doncić ma wszelkie dane by go sponiewierać. Doncić 1v1 jest nie do zatrzymania.
Napiszę to co koledze wyżej. Przegapiasz fakt, że obecnie zawodnicy są na nieporównywalnie wyższym poziomie rzutowym niż 2, 3 dekady temu.
Też wolałem tamtą fizyczną koszykówkę, ale po co tłuc się pod koszem, jak masz 40% za 3. Wtedy walisz za 3 a nie przepychasz się z Rodmanami.
7
@Comentateiro Steph Curry powiedział ze GSW z Durantem w składzie wygrali by z Chicago Jordana.Ile ludzi tyle opinii.Talent jaki obecnie jest w NBA jest przepotężny.Przyjdzie ci Boston i rzuci 30 trójek i koniec meczu.Nawet bym powiedział ze obrona jest niezła (popatrzmy jak Minesota broni) ale talent ofensywny jest na takim poziomie ze ciezko czasami jest rywalizowac.Wybitny atak zawsze wygra z wybitną obrona.
2
@Encore Dokładnie tak to jest. Przecież wielkie GSW było przepotężnym teamem. Nie wiem kto by wygrał, ale z Durantem w składzie Warriors byli monstrualnie silni. Obwód wręcz mógł zamordować rywali
1
@kakusus Wemby będzie lepszy od Shaqa którego motto brzmiało "run and dunk" w ofensywie, teraz nawet taka wieża jak Wembenyama umie dobrze rzucać za 3.
2
@Comentateiro Pewnie gdyby nie kontuzje kolejne mistrzostwo by wleciało za 2019.To była druzyna marzeń.
1
@Encore @Comentateiro ani Curry przy MJ ani Durant przy Scottiem by nie porzucali tyle.
Zobaczcie co robi Mike w 96 roku z Malonem w ostatnich akcjach finału 6ego meczu.
Rzuca, odbiera, rzuca.
Koniec.
Pokażcie kto prócz śp Kobiego był jeszcze tak cholernie zawzięty?
1
@Visca_barca Wemby niech pracuje nad sylwetką bo może skończyć jak Dudley w kryciu silnego przeciwnika.
Wiem co mówię grałem na centrze:-)
2
@kakusus Wemby robi sylwetkę + blokował Giannisa w 1 sezonie oraz walczy o dpoy i by je wygrał gdyby SAS lepiej szło.
2
@Encore To oczywiste. GSW zarzuciliby Chicago z Jordanem rzutami za 3 i tempem. Rodman w dzisiejszych czasach byłby kompletnie bezużyteczny. Gra w kosza poszła do przodu. Tamto Bulls o legendarny zespół ale nie miałby podejcia do żadnej topowej ekipy z dzisiejszej NBA, nie mówiąc o tamtym GSW, które jest prawdopodobnie najlepsze pod względem gry w dotychczasowej historii.
@Comentateiro Moim zdaniem nie ma opcji aby Luka w Dallas zgarnął pierścień.
1
@Encore To takie pompowanie balonika .
Można w sezonie być dobryb a przychodzą playoffy i konczy sie na 1 rundzie i życie takiego weryfikuje Niech chociaz do finału konferencji ich poprowadzi ,a poki co to takie iks de
5
@Comentateiro .."Wtedy walisz za 3 a nie przepychasz się z Rodmanami." ... O ile by ci na to pozwolili. To że dzisiaj rzucają więcej za 3 to jest też efekt tego że nie ma obrony . Kiedyś żeby sobie dojść do dobrej pozycji rzutowej za 3 trzeba było się nieźle po przepychać z obrońcą . Ponoć oglądałeś to powinieneś pamiętać. A byli fachowcy od trójek tacy jak Kerr, Miller , Starks czy MJ i inni. Także trochę im umniejszyłeś ich zdolność do gry za trzy że są nieporównywalnie na mniejszym poziomie rzutowym.
Jedni lubią dzisiejszą bezpłciową bieganinę od kosza do kosza z rzutami za trzy a inni wolą walkę i żeby coś się działo. Jak są emocje, starcia gigantów pod koszem itd. Kto co lubi.
I bez sensu są dzisiejsze porównania stylów , kto kogo by ograł itd. bo koszykówka tak jak inne sporty ewoluuje i są inne czasy , inne granie. Tak jak porównuje się Pele, Leo czy Diego bądź Mike czy Wilt . Każdy był wielki w swoim czasie.
A'propos jeszcze Doncic vs Rodman i prawdopodobnego sponiewierania Robaka przez Doncica. Obawiam się że to Rodman by sponiewierał Doncica po pierwszej próbie ośmieszenia Go. Psychicznie by go zniszczył. Nie takie tuzy kosza przegrywały z Rodmanem na boisku. A do gry 1vs1 to mógłby stanąć z Vincem czy Pennym a i jeszcze by się paru znalazło co by mogło Doncicowi pokazać parę sztuczek :)
2
@Sebolinho MJ nie zbyt dobrze rzucał za 3, ta "defensywa" wcale nie była taka twarda jak mówią, gdyby kyrie grał w tamtych czasach na każdym robił by ankle breakera, nie mówiąc że Embiid miał by z 50 punktów na mecz.
3
@Comentateiro Doncic sobie może upokarzać ale najbardziej to on został upokorzony przez losowego Mateusza Ponitkę https://imgur.com/a/LwGNQDW
2
@Monegros Doncic grał w finale konferencji pokonując drużynę z 64 zwycięstwami więc o czym mowa?
3
@Sebolinho Oglądasz w ogóle dzisiejszą koszykówkę, czy nie? Albo jesteś ignorantem, albo zatrzymałeś się na oglądaniu NBA w 2000 roku.
Dzisiejsza ofensywa jest na niewyobrażanie wysokim poziomie, ale przyjdzie później jeden Maciuś z drugim i powie, że w NBA nie ma obrony. Sport tak ewoluował, umiejętności, wiedza i zrozumienie gry jest na nieporównywalnie wyższym poziomie niż 20-30 lat temu. Tak jest w każdej dyscyplinie i w 2040 roku spojrzymy na dzisiejszą koszykówkę i powiemy to samo, że poziom teraz (w 2040) jest nieporównywalnie wyższy.
Doceńmy to co jest teraz i przestańmy romantyzować i mówić o tym, że kiedyś było lepiej (bo nie było).
0
@Visca_barca Powiem tak. Hahaha ;)
0
@BartqRKO Przeczytaj raz jeszcze co napisałem. Ale dokładnie.
1
@Sebolinho Tylko że jednocześnie napisałeś, że sport ewoluuje i nie ma co porównywać, a jednocześnie umniejszasz graczom z dzisiejszych czasów.
Rzucają więcej za 3? A no bo nie ma obrony. Doncić upokarzający każdego obrońcę w dzisiejsze NBA? Rodman by go sponiewierał i zniszczył psychicznie, bo nie z takimi sobie radził.
Twój przedostatni akapit bardzo mi się podoba i pod tym powinien podpisać się każdy fan koszykówki.
1
@Sebolinho Jordan miał 1 z najsłabszych występów w konkursie rzutów za 3 i nie był bardzo dobry w tym, Kyrie ma najlepszy drybling na świecie to było by mu łatwiej dryblować sztywniejszych zawodników, Embiid ma powyżej 7ft i jest silny oraz zwinny, logiczne że wtedy kręcił by chore liczby.
1
@Sebolinho ciekawa opinia, z którą trudno się nie zgodzić.
Nielubiany "plastuś" z Indiany, by dostać czystą pozycje na swoje trójki, wychodził niejednokrotnie po 2-3 zasłonach na pozycje, to samo Penny czy Stockton w Pik 'n rollach.
Nie było łatwego grania, tylko krycie 1-1 cały mecz, albo byłeś dobry albo cię upokarzano.
Wracając do Robaka, nie po to MJ prosił Big Philla by dał mu szansę, by nie widział potencjału.
Robak to nie tylko zbiórki, czy ciężka robota w def ale jedyny zawodnik w Chicago do krycia tych najsilniejszych tamtych lat, jak Malone, Shaq, Oukley itd.
Jeżeli byłeś Denisem i ktoś Cię wku...ł, to wiedz jedno, już sobie nie pograł.
Bo Denis nie musiał mieć liczb by doprowadzić do sytuacji, że po 2-3 faulach na nim, siedziałeś już pół meczu na ławce.
0
@kakusus I dokładnie o to mi chodzi. Ale co ja tam wiem o tamtej koszykówce , młodzi dzisiaj wiedzą więcej jak było :) Pozdrawiam
1
@kakusus @Sebolinho Wynikało to z tego, że drużyny miały maksymalnie 1-2 zawodników w składzie, którzy grozili rzutem za 3. Logiczne że trudniej im było rzucić trójkę skoro byli jedynymi, którzy to potrafili robić. Dzisiaj jak doskoczycie do Tatuma, to ten odda piłkę do Browna, a ten później do White, ten do Porzingisa, ten do Holidaya i każdy z nich załatwi cię rzutem zza łuku. Jakby tego było mało, to z ławki wejdzie Hauser, Pritchard lub Horford i oni również cię ukrarają.
1
@Comentateiro tutaj nie chodzi o rzut za 3, który oczywiście został obecnie wytrenowany na maxa gdzie faktycznie ciężko kogoś zatrzymać jak robi step back i rzuca ci dużym lobem. Jednakże w grze jeden na jeden Doncic w tamtych czasach raczej by się popłakał jakby trafił na defensorów z pozycji PG/SG choćby Ron Harper a nie mówię o ludziach jak Barkley, Rodman czy inni. Dostał by tam wciere że schodził by z siniakami z parkietu. Zresztą same statystki triple double mówią wiele. Dawniej była to rzadkość nie mówiąc już o tym, że gość z pozycji PG/SG walił by wtedy jak obecnie po 10+ zbiórek bo tablica była tak zabezpieczona przez twardych graczy że nie było to po prostu możliwe. Wtedy koszykówka dawała radość bo widziałeś mega walkę nawet w all star game gdzie powiedzmy przez 3 kwarty była defensywa na 50proc a ostatnia kwarta była.grana prawie na maxa. Teraz mamy przez 80proc meczu defensywę na 5proc a w końcówce na 30. Może jestem romantykiem ale wtedy te mecze były zacięte. Człowiek przychodził ze szkoły i na telegazecie ciężko było znaleźć jakieś wyniki gdzie obydwie ekipy rzucały ponad 100pkt. Teraz patrzy się na to i nie ma żadnego uczucia jedynie jak się jakiś mecz obstawi może.
2
@Mezocyklon87 " Zresztą same statystki triple double mówią wiele. Dawniej była to rzadkość nie mówiąc już o tym, że gość z pozycji PG/SG walił po 10+ zbiórek bo tablica była tak zabezpieczona przez twardych graczy że nie było to po prostu możliwe."
Bo wtedy centrzy i skrzydłowi grali blisko kosza. Dzisiaj są spod niego wyciągani, bo na przykładzie San Antonio Victor Wembanyama i Jeremy Sochan stoją za linią za trzy, więc ich obrońcy też muszą wyjść z trumny co daje więcej miejsca pod koszem.
Nie ma co tutaj dorabiać żadnych teorii, a jest to po prostu wynik rozwoju ofensywnego graczy.
1
@BartqRKO Powiedz mi jak i czym chcesz mnie przekonać że dzisiaj jest jakaś obrona skoro mecze kończą się wynikami po 160, 150 i więcej pkt. ? Ok rzutów za 3 więcej , szybsza gra i co dalej ?
A już szczytem był All Stars Game gdzie tam wynik był ponad 200 pkt. OK, luźny pokazowy mecz jak zawsze od dawien dawna, ale ten to zebrał mnóstwo krytyki , nawet od zagorzałych fanów NBA. Ludzie chcą też np. oglądać walkę i bloki pod koszem . Większość dzisiaj nie pamięta ładnego wsadu sprzed X lat ale Shaqa blokującego Davida Robinsona chyba każdy kto to widział na żywo.
Nie , nie umniejszam dzisiejszym graczom , niech sobie grają i rzucają jak chcą i ile chcą. To jest ich czas i ich gra. I jednemu może się podobać a innym mniej. Ja nie umniejszam roli dzisiejszych zawodników jak młodzi ludzi wysławiający dzisiejszych pod niebiosa i co by Oni nie zrobili w tamtych czasach , jakoby zniszczyli by tamtych "staruszków'
0
@Visca_barca Jak już idziemy w tę stronę, to z chęcią bym zobaczył dzisiaj Shaqa co robi z nimi pod koszem. Czy takiego Ewinga bądź Robinsona. O innych wielkich centrach nie wspomnę. Mieli by jakiegoś centra dzisiaj do walki . Jednego , dwóch może trzech by się znalazło.
To jest takie chore gadanie co by dzisiejsi zrobili ze starymi. To tak jakby gadać jakie by Messi czy Ronaldo kręcili liczby w czasach Pelego czy Maradony. Inne czasy inni sportowcy , inne wszystko. Bez sensu porównania.
1
@BartqRKO to jest zwykła ewolucja gry a nie to, że obecni gracze mogą być lepszymi niż tamci. Gdyby wtedy było takie podejście jak dzisiaj a dzisiaj takie jak wtedy to mówił byś inaczej. A prawda jest taka, że wszystko generuje tylko i wyłącznie postęp techniczny. To tak jakbym powiedział,.że.armia Aleksandra Macedońskiego była gorsza od dzisiejszej armii Putina. Niby prawda ale ...
0
@Sebolinho "Psychicznie by go zniszczył. Nie takie tuzy kosza przegrywały z Rodmanem na boisku. A do gry 1vs1 to mógłby stanąć z Vincem czy Pennym a i jeszcze by się paru znalazło co by mogło Doncicowi pokazać parę sztuczek :)" porównałeś sam co by się stało, wracając mogło by go pokryć 2,3 zawodników, tylko że reszte centrów mógł by pokryć niemal każdy z obecnych czasów, Shaqa by wystarczyło od podań od izolować albo nie dać się obrócić (wiem że to ciężkie ale wielu silnych centrów(wiekszosc) by dała rade.
0
@BartqRKO Ok zgodzę się z Tobą , każdy może rzucić. Ale jak masz odpowiednią twardą obronę i każdy wie kogo i jak ma kryć , odcinać od podania po obwodzie itd to nawet jak będziesz miał stu rzutków to będziesz miał problem . Wszystko zależy od taktyki i chęci . A dzisiaj chęci do obrony są mizerne bo każdy się jara tym że trafił za 3 i wynik 170 do 171 .
A jeszcze obrona dzisiaj , znaczy parodia obrony i ataku jak jest na wielu memach które krążą w sieci , dotknięcie palcem na dłoń przeciwnika , faul a gość się zwija jakby mu dłoń urwało. Zresztą nie tylko w kosza takie cuda na kiju :D
0
@Visca_barca Większość dzisiaj powiadasz. Ty chyba kolego nie widziałeś na żywo w akcji Shaqa 2,16 i 150 kg , który jest tak gibki i zwinny i silny że z łatwością przestawiał każdego pod koszem . A "ogórki" to nie były tamtejsi centrzy :) O zrywaniu całych tablic nie wspomnę :D
1
@Sebolinho był silny i wysoki dlatego tak dominował gre pod koszem, teraz tablic nie połamie żaden człowiek bo zmienilii konstrukcję.
3
@Sebolinho Wiesz ile średnio rzutów oddawano kiedy Jordan zdobywał swoje pierwsze mistrzostwo w 1991 roku? Było to 87,2. Dzisiaj zawodnicy oddają średnio 88,9. W 1991 roku zawodnicy oddawali średnio 7,1 trójek na mecz do 35,1 obecnie. Od tamtych czasów wzrósł procent trafianych rzutów z gry, rzutów za trzy i rzutów wolnych. Stąd różnice w punktach.
Mecze na 140 i 150 punktów były w każdej erze i żadnym przypadku nie jest to codzienność, a rzadkie przypadki. Średnio dzisiaj zespół zdobywa 114,4 punktów na mecz. W latach 80. tych punktów zdobywano około 108, a w latach 90. było to blisko 100 punktów na spotkanie.
Na przełomie wieków grano bardzo wolno, bo ofensywa przechodziła przez wysokich zawodników. Rzucano piłkę Shaqowi, Duncanowi, Garnettowi i ci upychali się tyłkiem pod koszem. Przez to tempo gry było wolniejsze i w konsekwencji oddawano mniej rzutów = mniej punktów.
Przyszli później Warriors i pokazali, że można wygrywać grając bardzo szybko i rzucając za trzy. Początkowo z nich szydzono i wielu pukało się w głowę, że tak się nie da wygrywać, a dzisiaj każdy tak próbuje grać, bo jest to najbardziej efektywne przy obecnym talencie w lidze.
All-Star game nie jest żadnym wyznacznikiem obecnej koszykówki i w ogóle szkoda się nad tym pochylać. Tam jest inny problem, ale chyba jeszcze nikt go nie zdiagnozował.
0
@Visca_barca To , to ja wiem bardzo dobrze . Ty mi odpowiedz która większość by sobie z nim dzisiaj poradziła ?
2
@Mezocyklon87 Zgadza się. To jak w każdym sporcie i ogólnie w życiu. Każde następne pokolenie jest lepiej wyszkolone technicznie, posiadają większą wiedzę na temat gry i zagrywek, a także medycyna pozwala im na o wiele więcej w kwestii rozwoju fizycznego niż kiedykolwiek wcześniej. Gdyby Jordan grał dzisiaj to bez wątpienia dalej byłby jednym z najlepszych koszykarzy na świecie, ale jego gra wyglądałaby zupełnie inaczej. Musiałby się dostosować do obecnych czasów.
Gdyby jednak dało się rozegrać mecz Warriors 2016 z Bulls 1998, to Curry z ekipą by ich roznieśli właśnie ze względu na to jak bardzo koszykówka poszła do przodu. Takie porównania jednak nie mają sensu jak sam słusznie zauważyłeś.
2
@BartqRKO tak samo rozegrajmy mecz obecna Barcelona vs Barcelona z czasów Ronaldinho i człowiek by się nie zdziwił jakby obecna drużyna wygrała ale czy to znaczy, że Ronaldinho był słabszy od Raphinii a tamta Barca słabsza od obecnej? To po prostu nie są sporty miarodajne. Z takich to może została lekkoatletyka zwłaszcza bieganie.
2
@Mezocyklon87 Dokładnie to. Ronaldinho na swoje czasy był wybitny i z zawodnikami z jego czasów trzeba go porównywać.
Dlatego nie lubię takiego gadania, że gdyby zawodnik z dzisiaj przeniósł się do lat 80. lub 90. to by się zesrał. Każdy zawodnik z obojętnie jakiej dyscypliny przeniesiony o 40 lat wstecz by dominował, ale po co to porównywać skoro to były zupełnie inne dyscypliny. Piłka nożna cały czas się rozwija i to że dzisiaj nie ma tylu magików wynika głównie z tego, że dyscyplina taktyczna jest na tak wysokim poziomie, że ciężko jest przedryblować kilku zawodników i przelobować bramkarza.
1
@Sebolinho z koszykarzy Embiid, Giannis, Gobert, AD,KAT, może Durant
3
@Visca_barca Shaqa musiałbyś podwajać tak jak Embiida. Problem jest jednak taki, że Shaq nie potrafił rzucać i nie zagrozi mid-rangem ani nie zrobi 14/14 z rzutów wolnych.
1
@Visca_barca Chyba tylko tych dwóch pierwszych Panów mogłoby stanąć z Shaqiem w szranki. Pozostali są dobrzy , nawet bardzo, zwłaszcza Durant ale to chyba za mało przeciw niemu by było. Zresztą pogadać sobie można a i tak porównywanie i przenoszenie do innych czasów jest po prostu bez sensu. Niech każdy z nich pisze swoją historię i pobija rekordy.
1
@Sebolinho tu racja, tamci mogli by lekko zatrzymać, bo dla mnie Shaq w swoich czasach(i może ogólnie) dominował gre pod koszem.
0
@Comentateiro "Błyskotkami" mogą być też rekordy.
0
@Sebolinho dzisiaj Shaq, Robinson, Ewing porzucaliby Za 2 I trafili kilka wolnych i doszli do swoich 30 punktów. Ich bardzo średni rywale albo na rzucali by im po 30 trójkami, albo wyciągnęli na obwód by ich koledzy zaliczali kolejne zbiórki w ataku. Taka różnica.
Po wycięciu handchecku nawet by ci starzy nie umieli bronić. Takie są zmiany.
0
@Comentateiro taki wielki niby gołt a Polaków nie potrafił wywalić z eurobasketu :D
1
@szkodastrzepicryja No na 10 meczów nasi wygrali 1 z Donciciem