La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1034 Culés

7

Hayao Miyazaki, po raz w drugi w swojej reżyserskiej karierze zgarnia Oscara, co z jednej strony wydawałoby się oczywistością, z drugiej zaś, biorąc pod uwagę głosy o potrzebie inkluzywności w tegorocznym plebiscycie, mogłoby zaskakiwać.

Jedno jest pewne "Chłopiec i czapla" przechodzą do historii jako drugie anime w historii, które zgarnia Oscara w kategorii najlepszego animowanego filmu pełnometrażowego oraz jako pierwsze anime w historii, które wygrało Złoty Glob. Oznacza to też, co oczywiste, że jest pierwszym anime w historii, które zdobywa ten zacny dublet. Tam, gdzie większość reżyserów ma swój sufit, Miyazaki może mówić o podłodze. Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak można byłoby prowadzić tutaj polemikę. Jest to bezsprzecznie najlepszy reżyser kinematografii animowanej w historii Japonii. Co ciekawe japońskie anime były nominowane w kategorii pełnometrażowego filmu animowanego siedmiokrotnie (od czasu powstania tej narody w 2001 roku) i aż 6 z tych nominacji przypadło dla animacji studia Ghibli (w tym 4 Miyazakiemu), jednak tylko Miyazakiemu udało się ostatecznie sięgnąć po tę nagrodę. Biorąc pod uwagę, że będzie to prawdopodobnie ostatni film japońskiego reżysera, można powiedzieć, że nie można zejść ze sceny w lepszym momencie.

Dla mnie jest to bezsprzeczny GOAT, jeśli chodzi o japońską animację.

---

Kilka ciekawostek o samej produkcji (bez spojlerów):

1. W Japonii anime zostało wydane pod tytułem "Kimi-tachi wa dō ikiru ka" (struktura zdania wskazuje na pytanie), co można tłumaczyć jako "Jak żyjecie?". I moim zdaniem oddaje lepiej sens tego filmu, niż tytuł, który został zaczerpnięty od anglojęzycznego dystrybutora.

2. "Kimi-tachi wa dō ikiru ka" to także tytuł powieści Genzaburō Yoshino, która to jest ulubioną powieścią Miyazakiego i jej tytuł posłużył mu za inspirację dla swojego filmu. Jednakowoż historia w anime jest całkowicie autorska i w żaden sposób nie nawiązuje do akcji powieści, ale warto z powodu patriotyzmu nadmienić, że powieść opowiada o chłopcu, który marzy, aby zostać sławnym człowiekiem jak polski astronom, Mikołaj Kopernik.

3. Film pobił wiele rekordów sprzedażowych w kategorii animacji japońskiej na świecie, takich jak:
- Najbardziej dochodowe anime niefranczyzowe w Ameryce Północnej (42 miliony dolarów)
- Drugie (po Pokémon: The First Movie) najbardziej dochodowe anime w UK i Irlandii (3,9 milionów funtów)
- Najbardziej dochodowe anime we Włoszech (4,3 miliony euro)
- Najbardziej dochodowe anime niefranczyzowe w Japonii (1,8 miliardów jenów, czyli około 56 milionów dolarów).

0

@misterio Taktyk na później

0

@misterio Jak dla mnie to Dragon Ball zasługuje na Oscara :P

0

@Jackazz To jeden z powodów, dla których jedni zajmują się zawodowo krytyką filmową, a inni tylko z poziomu kanapy :P

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: