- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1491 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
36
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1491 Culés
0
Pytanie do singli 30+: co spowodowało, że jesteście singlami? taki stan wam odpowiada czy chcielibyście to zmienić? Ja odpowiem na swoim przykładzie.
Wcześnie niż to teraz się dzieje, bo już w wieku 18 lat wyprowadziłem się do miasta, na początku pomagali rodzice, ale w miarę sprawnie mi poszło i dość szybko zacząłem sam się utrzymywać. Na początku mieszkałem ze znajomymi w kilka osób, a od kilku lat mieszkam sam. Mieszkanie mam własnościowe (bez obciążenia kredytem, itp.). Czyli sytuację mam lepszą niż zdecydowana większość moich znajomych. Ale przez to, że dość wcześnie wyprowadziłem się do obcego miasta spowodowało, że zostałem trochę w tyle jeżeli chodzi o związki. Postawiłem na rozwój i budowanie własnego kapitału. Wiadomo, były przelotne znajomości, ale nie poznałem nigdy żadnej kobiety o której mógłbym pomyśleć jak o partnerce na całe życie. Było jedno dość ciężkie rozstanie, które mnie zraziło na pewien czas do zawierania nowych znajomości i dałem sobie spokój. Teraz mam 35 lat, sytuację materialną zadowalającą, ale nie mam drugiej połowy. Życie singla mi się spodobało, niezależność, robienie co się chce w wolnym czasie bez tłumaczenia się nikomu, brak zobowiązań. Od niedawna znowu zacząłem się umawiać ponownie... i jest tragedia. Na siłę nie szukam, ale fajnie jest poznawać nowe osoby. Zauważyłem, że aktualnie pojawiła się u mnie totalna nieufność wobec osób, które spotykam. Nie potrafię sobie wyobrazić, że to co sobie sam zbudowałem (finansowo, materialnie) miałbym teraz z kimś dzielić. Z jednej strony chciałoby się mieć drugą połowę i wieść wspólne życie, ale z drugiej strony perspektywa tego, że miałbym kogoś do tej pory obcego "wpuścić" do swojego życia jest dla mnie nie do wyobrażenia. Nie mam zaufania. Mam za to w głowie takie myśli, że mogę zostać wrobiony w dziecko, zostawiony i pozbawiony tego co mam. Podobają mi się znajomości bez zobowiązań, ale nie wyobrażam sobie zrobienia tego decydującego kroku na przód.
Mam jeden powód takiego stanu rzeczy. Nie było mi spotkać swojej drugiej połowy jako nastolatek, w czasach szkolnych, w swoim środowisku. Mam siostrę i brata, którzy obydwoje mają męża/żonę poznanych właśnie w latach szkolnych, wiedzą o sobie wszystko i są z tego samego środowiska, mają wspólnych znajomych. Pobudowali domy, mają po dwójce dzieci i ogólnie się im powodzi. Ja nie poznałem nikogo takiego, wyjechałem i poznawałem ludzi z obcego środowiska, z którymi nie miałem wspólnych znajomych. Także podsumowując, u mnie problemem jest brak zaufania i chyba lęk przed wpadnięciem w pułapkę i stratą tego co mam.
1
@michaelson8 obecne czasy kompletnie nie sprzyjają jakimkolwiek relacjom, ale post później doczytam :D
2
@michaelson8 Jak jesteś starym singlem to najważniejsze aby znaleźć babę z tych które potrafią się same sobą zająć. Niestety takich jest mniej i więcej spotkasz takie przed którymi musisz się tłumaczyć z każdego wyjścia czy czynności. Dla mnie kluczem do szczęścia w związku jest to aby każdy miał jakieś swoje mniejsze i większe rzeczy a nie był przyklejony 24h na dobę do drugiej połówki. Jestem już 14 rok w związku i nie ma problemu że wyjeżdżam sobie na weekend na ryby odpocząć czy pójście na rower z kolegami. Żona doskonale sobie zdaje sprawę że lubię spędzać czas sam co jakiś czas
1
@michaelson8 W przypadku wpadki z dzieciakiem to nie zostajesz z niczym, jeśli nie jesteście małżeństwem - zmienia się po prostu to, że musisz wykładać pieniążki na to dziecko. A nawet, jeśli na taki krok się zdecydujecie i pannica Cię po czasie kopnie, to jest coś takiego jak rozdzielność majątkowa. Owszem, to może powodować, że ona patrzy na Ciebie tak, jakbyś jej nie ufał, ale to układ w dwie strony i zrozumie, jeśli nie ma podłych zamiarów w stosunku do Twojej osoby.
Pytanie, czy też u Ciebie nie działają pewne przyzwyczajenia, tzn. tak się przyzwyczaiłeś do bycia singlem, że szukasz na siłę wad w kobietach, by się nie wiązać (tylko pytam, to nie jest oskarżenie w Twoją stronę).
Z drugiej strony pytanie z kim się spotykasz. Nie urażając nikogo, ale jeśli kobieta w wieku przed 40-tką jest starą panną to daje do myślenia, że może być coś z nią nie tak. :P A zakładam, że celujesz w przedział wiekowy +/- 5 lat różnicy w gorę i w doł.
0
@Ojciec5tkidzieci Wiadomo, że rynek już mocno przebrany i podejrzewam, że zarówno z kobietami singielkami w +- moim wieku może być coś nie tak, podobnie pewnie ze mną może być :P
Porad nie szukam, bo jak pisałem nie przeszkadza mi taki stan jaki mam teraz, jednak naszły mnie takie rozkminy niedawno, co stało się powodem tego stanu rzeczy.
2
@michaelson8 mówisz o tym, że fajne byłoby mieć drugą połowę, ale nie wyobrażasz sobie dzielenia się z nią swoim życiem. Trochę to sprzeczne. Może na tyle dlugo jesteś sam, że podświadomie doszukujesz się wad u potencjalnych partnerek?
Inna kwestia, że obecnie trudno o dobre znajomości, bo ludzie nie potrafią się komunikować. Twój lęk o to, że możesz zostać w "coś" wrobiony... bardzo mi przykro mi, że masz takie zdanie na temat kobiet. Fakt. Część z nich jest toksyczna, ale na pewno jest cześć takich jak Ty. Zagubionych, autentycznych, szukających partnera. Relacja wymaga czasu. Godzin rozmów o wszystkim. Spędzenia wspólnie czasu na różnych aktywnościach, żeby poznać drugą osobę, oswoić się z nią. Nikt nie jest idealny :)
0
@michaelson8 statystycznie na świecie jest 4 mld. kobiet a Polsce 20 mln. Jeśli dobrze liczę to 200 razy więcej, tego kwiatu jest pół światu :) powodzenia :)
2
@Ojciec5tkidzieci wszystko co zdobyłeś przed ślubem jest Twoje
Podział majątku liczy się od zdobyczy że tak nazwę po ślubie. Więc o Swoje rzeczy może być bezpieczny