La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1334 Culés

0

Ciekawe czy sprzedającym F. De Jonga jest trochę nie w smak???

2

@jacek905 Ani trochę. Mam wręcz wrażenie, że te dalsze piłki z tył i odważniejszy Christensen, a nie kółeczka i FdJ rozgrywający z uporem maniaka każdą akcję od samego tyłu zrobiły nam mecz. Każdy nasz stoper potrafi zagrać ładnego passa, serio Holender nie musi się cofać i pokazywać spokojnie co akcje.

1

@jacek905 gdyby po jego 2 stratach w pierwszej połowie było 2:0 to do tych sytuacji w końcówce mogłoby nie dojść. ;)

3

@Arczi87 A gdyby nie zrobił decydującego wślizgu po stracie Araujo lub gdyby nie był de Jongiem i nie rozprowadził piłki w drugiej połowie, to mogłoby być 1-1.

Serio - czepianie się de Jonga, gdy to jest w tym momencie nasz najlepszy pomocnik to trochę dziwna sprawa.

0

@PJ777 hej hej trochę sobie żartuje. Mega mi się dzisiaj podobał poza początkiem. Tak jakby przypomniał sobie jak gra pomocnik kiedy ktoś broni mu tyłek.
Mega fajny mecz po całości. Ale brawa też dla Xaviego. Bo pomysł zażarł.

0

@mightyanaldevastator Kiedy mamy zabezpieczony tył silnym Christensenem, Franek ładnie ciągnie do przodu, aczkolwiek nasza taktyka zakłada taką bezproduktywną klepanine i to jest powód ujmowania jakości holendrowi. Przy wysokim pressingu i szybszej grze (z nowym kołczem) Franek będzie niezbędny, bo jemu ciężko zabrać piłkę.

konto usunięte

1

@mightyanaldevastator Frenkie zamknął wam wszystkim buźki ;) Koniec tematu ;)

konto usunięte

1

@Arczi87 Frenkie zamknął wam wszystkim buźki ;) Koniec tematu ;)
Gdybam gdyby to nie było na niby gdyby gdyby to nie było na niby (idź posłuchać paktofoniki i pogdybaj) Rapujemy i tańczymy........

1

@jacek905 W ostatnich meczach też grał Duńczyk, a dalej to robił. Zdajesz sobie sprawę, że trzymanie piłki przy nodze i szybka gra to oksymoron? Podanie zawsze będzie szybsze. Jeśli mogę, zachęcam Cię do rzucenia okiem w wolnej chwili na tekst, który daje do myślenia: https://www.fcbarca.com/116033-quotw-barcy-myli-sie-stek-z-dodatkami-do-niego-quot-czyli-o-pokusie-prosto-z-przepowiedni-pepa-guardioli.html

Bazuję tylko na drugiej połowie, nie wiem jak w pierwszej.

@ziomal88 Niespecjalnie. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie specjalnie nie boli, że piłkarz drużyny, której kibicuje zagrał dobry mecz. Powiem więcej, nawet mnie to całkiem mocno raduje! xD

0

@mightyanaldevastator Trudno się nie zgodzić z tymi założeniami, tylko za obecną sytuację nie winiłbym tylko De Jonga. I jeśli miałbym kogoś poświęcić na rzecz odświeżenia ideologi to byłby to Ter Stegen. Weźmy pod uwagę mecz z Atletico, tam graliśmy szybkimi podaniami, bo nie graliśmy do tyłu

0

@jacek905 Oczywiście. Winię za nią Barta. On będzie kiedyś siedział! xD

Tak BTW czy przypadkiem w tym meczu z Atletico Gundo nie był testowany jako taki pseudo pivot i nie umożliwił FdJ grania jego typowej gry z ostatnich miesięcy? Niemca bym na razie nie tykał. Gra świetnie nogami, a to do heavy metalu pod Judas Priest w świecie futbolu jest niezbędne. Oglądam Barcę świadomie jakoś od czasów Hespa. Nie pamiętam tak dobrej pary bramkarzy jak: Bravo/ter Stegen przez cały ten okres. Valdes był podważany cały czas. Ratowała go gra nogami i obrona. Przed nim to były lata bujania się całą masą przebierańców, choć nie powiem. Stylówka Rustu była zjawiskowa.

1

@PJ777
Zagrał bardzo dobrą drugą połowę a może i najlepszą w ostatnich miesiącach. Ostatnio był mocno pod formą i duża część straconych bramek go obciąża. Cieszę, się że zagrał świetne 45 minut ale pisanie że to najlepszy pomocnik Barcelony to to raczej myślenie życzeniowe.

1

@mightyanaldevastator No szkoda, że Rustu nie chciał się uczyć języka, bo w reprezentacji był kozackim bramkarzem! A image tak, fajny. Nie zapominaj o naszym Barcelońskim Robercie Trujillo z Kadyksu czyli Manuelu Pinto!

0

@jacek905 On zagrał z 10 meczów przez te kilka lat? W sumie Bonano też przynajmniej na początku miał podobną urodę. xD

BTW: A prawdziwym sierściuchem to był chyba tylko Juan Pablo Sorín. Jak oglądasz dzisiaj KSW, to Barnett to fan ekstremy. Często śmiga w koszulkach bandów a la Morbid Angel.

1

@mightyanaldevastator KSW nie koniecznie. A Pinto grał puchary krajowe i był ważną personą na ławce, taki dobry duch i wulkan emocji. Jak Stoiczkow u schyłku Barcelońskiej podróży!!!

1

@jacek905 Pamiętam. W sumie takim współczesnym Pinto jest Scott Carson. Coś mi świta, że on był trzeci i w sumie nie grał nic do kontuzji. Chyba nawet medali nie dostał, bo jest tam wymaga liczba x meczów, jak w Anglii. Aż rzucę okiem w wolnej chwili.

1

@jacek905 Sprawdziłem. Inaczej go zapamiętałem albo po prostu świnia ze mnie. Pomówiłem Pana Pinto, był dwójką pełną gębą. 89 meczy, 74 straconych bramek, 37 czystych kont.

0

@ziomal88 zwłaszcza pozamykał buźki jak dwa razy MATSa na minę wrzucił

konto usunięte

0

@brd42 Narzekaj dalej, idąc twoim tokiem to trzeba wymienić cały klub razem z miastem i zamieszkać w twojej wiosce, tam wybudować stadion, kupić polskich grajków nazwać się FC Barcelona, ponadto trener będzie miał na nazwisko brd42 ;)

0

@ziomal88 chciałbyś w takiej pół milionowej wiosce mieszkać. Ale co tam, jak na moje możesz sobie zbudować kadrę na poziomie utrzymania w Segunda z 11 De Jongów

0

@pax Kogo w takim razie wskażesz? Bo ja widzę, że w trudnych meczach tylko de Jong potrafi w ogóle wyprowadzić piłkę z naszej połowy. Gundogan gra dobrze, ale jak jest ustawiony wyżej i ma de Jonga z tyłu. Gdy de Jonga nie było, to nie byliśmy w stanie wyjść na połowę rywala.

Zgadzam się, że w obronie kilka bramek zawalił, też to oczywiście widziałem, ale to nie powinno go definitywnie skreślać w momencie, gdy naprawdę solidnie pozwala nam przeprowadzić fazę przejściową.

No i czepianie się de Jonga jako scapegoat'a to coś, co zwyczajnie nie podoba mi się w momencie, gdy od miesięcy nie mamy wypracowanych żadnych automatyzmów i żadnego scenariusza lub modelu gry. Wiadomo, że w takich sytuacjach wszyscy grają poniżej swojego potencjału - MATS, Araujo, Kounde, Cancelo, Pedri, Gundogan, Lewy, Rapha, Felix - każdy z nich popełnia fatalne błędy na swoich pozycjach od kilku miesięcy, każdy gra fatalnie i każdy przez ostatnie miesiące jest tak naprawdę do sprzedaży. Naznaczanie akurat de Jonga to spora przesada.

Tak czy siak - dzisiejszy mecz pokazał, że de Jong, tak jak reszta drużyny, potrzebuje przede wszystkim dobrego systemu gry, w którym każdy rozumie swoją rolę i wie, jaki jest pomysł. Bez tego każdy wygląda fatalnie.

1

@Arczi87 Okok, rozumiem :) To nie wyłapałem żartu, ale dokładnie fajnie napisałeś - pomysł zażarł, to każdy od razu wyglądał o klasę lepiej.

0

@PJ777
Zauważyłeś, że dzisiejszy mecz a szczególnie druga połowa w wykonaniu Frenkiego to coś co nie zdarzało się od tygodni a może i dłużej? Jak grała drużyna bez niego, zdobycz punktowa była prawie identyczna.
Raczej powinniśmy popatrzeć całościowo na jego grę a nie na jedną połowę, nawet jeśli była bardzo dobra. Można się z niej cieszyć ale obraz jego gry w tym sezonie nie jest bardzo dobry i nie piszę tu tylko o destrukcji, ale o kreacji z jego holowaniem, brakiem podań do wychodzących kolegów, podaniami do tyłu i do boku.

0

@pax Zauważyłem, ale zauważyłem też, że to była połowa (a nawet mecz), jakiej dawno nie widziałem w wykonaniu np. Raphinhii, Kounde, Araujo, czy Christensena. Więc tak jak pisałem - całościowo obniżył loty w ostatnich tygodniach, ale nie bardziej, niż reszta drużyny. W dalszym ciągu nie uważam, że powinno się jakoś specjalnie go stygmatyzować w porównaniu z resztą drużyny.

No i mimo wszystko uważam, że to jedyny pomocnik, który przynajmniej próbował wyprowadzać piłkę z własnej połowy w efektywny sposób w poprzednich miesiącach.

A zdobycz punktowa? Wiesz, jeśli patrzymy tylko na punkty, to zeszły sezon był ligowo doskonały. Przykładowo - w meczu z Alaves lub w meczu z Celtą zdobycz punktowa była taka jak dzisiaj. Nie powiesz mi, że tamte mecze były jakkolwiek zbliżone jakościowo do tego.

0

@PJ777
Nikt go specjalnie nie stygmatyzuje, tylko on zawsze był hypowany, nawet jak grał słabo, czy bardzo słabo. Ostatnio bywało że był najsłabszym lub jednym z najsłabszych zawodników. Ostatnio po prostu ludzie zauważają to, co by już dawno zauważyli u innych zawodników - wylewy w obronie, braki powrotów, złe ustawienia, mało kreatywnych podań, mało gry wertykalnej. On ma wielką przewagę w całej lidze w ilości podań, ale w iloścoi podań do pzrodu już tak nie jest. Często się mówi, że dużo daje piłek w ostatnią tercję, ale on w ataku pozycyjnym operuje na granicy tercji, więc każde podanie o 2 metry już jest takim podaniem w ostatnią tercję.
Z Frenkim jest inny problem z wyprowadzaniem piłki, on bardzo często hamuje rozwój akcji, robiąc kółeczka lub robiąc metry z piłką u nogi. Ma na skrzydle wolnego gracza i zamiast mu szybko podać piłkę, on przechodzi z piłką u nogi 40 metrów i podaje do zawodnika z 5 metrów do którego szybkim dłuższym podaniem mógł wcześniej uruchomić. I tak przeważnie podaje do tyłu lub do boku. Jeśli gra wertykalnie tak jak wczoraj to to widać i jest chwalony. Kiedy ostatnio był chwalony za taką grę? Wymień z 2 ostatnie spotkania.
Z punktami napisałem dlatego, aby dać jakieś porównanie skoro porównanie spotkań z Frenkiem czy bez niego w składzie.
Co do Frenkiego, za wczorajszy mecz , szczególnie za drugą połowę należą mu się pochwały, tylko kiedy ostatni raz mogliśmy go chwalić, tygodnie temu. Popatrz się, jak można się cieszyć, że taki zawodnik po tygodniach słabej gry zagrał bardzo dobrze przez 45 minut że ludzie go wychwalają, czemu przez ostatnie tygodnie takich pochwał nie było.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: