- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1785 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Roobo
10
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
pt9
10
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1785 Culés
23
Ronaldo to fantastyczny piłkarz, genialny zawodnik, profesjonalista, ścisły top historyczny, ale fakt urodzenia się w tym samym czasie co Messi i chora etyka pracy czasem wydobywają z niego naprawdę paskudne cechy charakteru. Dopóki wszystko idzie po jego myśli to ładnie się wypowiada, mówi o wspaniałej rywalizacji, dzieleniu sceny przez 15 lat, boiskowym koleżeństwie albo wspólnym obiedzie. Jednak niech tylko Leo dostanie jakąś nagrodę, niech trener go posadzi na ławce albo ktoś się nieprzychylnie o nim wypowie w ramach pracy dziennikarza, a już Cristiano pokazuje pazurki - wyrzuca mikrofony do jeziora, publicznie nie podaje ręki Nevillowi czy Carrze, praktycznie wydziedzicza Rooneya, jedzie po Rangnicku, Ten Hagu i całym klubie albo wprost wyśmiewa nagrody Lio na instagramach. Zresztą Santosa też nawet słówkiem nie pożegnał, za to siostrunia czy tam żonka pojechała po trenerze - ta pierwsza też ma piękną historię hejtu. Messi święty nie jest, ale jego wybryki mają totalnie inny wymiar, np. zemścił się na Van Gaalu, przy czym Holender wiadomo jak się wypowiadał o Argentynie, a jeszcze wcześniej jak traktował Argentyńczyków (stąd też ta cieszynka jak Riquelme). Potem zresztą Messi przeprosił i powiedział, że żałuje. To wszystko powoduje, że w ogóle nie odczuwam żadnej nostalgii, jak ludzie gadają o jakichś sztucznych last danceach w Arabii Saudyjskiej. Wcale też łzy mi nie płynęły, gdy Portugalczyk schodził zapłakany na mundialu. Ramos - mimo tych boiskowych odpałów w El Classico - wywołuje u mnie nutkę nostalgii, bo przynajmniej był autentyczny.
15
@Hawajczyk Przez niego przemawia bezradność, całe życie poświęcił żeby być najlepszym na świecie, obsesyjnie podchodził do rywalizacji z Leo i w każdej chwili chciał być lepszym od niego, problem w tym ze ten z metra cięty Argentynczyk urodził sie z takim darem od Boga że nie dało sie tego przeskoczyć ciężką pracą i dyscypliną, jego to najbardziej boli, jak dla mnie on nie jest szczęśliwą osobą i ma jakąś obsesję na punkcie Messiego.
0
@Hawajczyk etykę pracy to akurat ma wzór do naśladowania.
0
@Krzysztof1987 Fizycznie tak, zasadniczo pod względem podejścia psychicznego również, ale zdaje się, że mentalnie momentami coś nie gra albo inaczej - wszystko grało póki Ronaldo był bezsprzecznie fantastyczny, ale jak zszedł z pewnego poziomu (od czasu ławki w Manchesterze) to zaczęły się pojawiać takie zgrzyty, które nieraz miały znamiona paranoi. Bo przecież ileż można, w motywujący, pozytywny sposób, powtarzać sobie, że jest się najlepszym? Jak przychodzi chwila ewidentnego załamania formy to - przez przyzwyczajony do takiego schematu myślowego mózg - zawodnik nie może sobie z tym poradzić.
1
@Hawajczyk Ronaldo po Messim cisnął od dawna, już bodajże w 2010 zaczynały się pierwsze szpilki, potem jakieś toksyczne komentarze, wyśmiewanie Argentyny bo odpadli z Copa, klasyczne komentarze na social mediach odnośnie decyzji w sprawie nagród dla Leo, słynne już 'factos', więc z jednej strony jest człowiek, który ma wręcz paranoiczne podejście do rywalizacji i do osoby Messiego, który żyje w jego głowie i go prześladuje, a z drugiej strony mamy człowieka, który nigdy nie musiał uciekać się do tak perfidnych zagrywek co do swojego rywala. Z Ronaldo wychodzi dwulicowość, bo jak napisałeś, dopóki Messi nie wygrywa, tylko wygrywa Ronaldo, to Ronaldo jest milutki, potulny, mówi o szacunku, o tym jak się uwielbiają, a gdy tylko Messi coś wygra zaczynają się toksyczne komentarze i wylewanie żółci. Ronaldo to narcyz, dwulicowiec, bardzo toksyczna osoba, inaczej nie da się go określić. Jego siostra to niemal jego kalka, wstawia post, gdzie faulują Messiego w dzień urodzin Ronaldo, oni tam mają obsesję na jego punkcie, a śmieszne jest to, że tak wielu ludzi uważa go za najbardziej wholesome piłkarza, najbardziej pomocnego, miłego i pełnego szacunku. Skąd im się to bierze? Ta ślepota nie ma granic. Messi idealny również nie jest, ale w kwestii bycia miłym, opanowanym, to zostawia Ronaldo daleko w tyle.
1
@Hawajczyk nie potrafi przegrywać