- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1335 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
89
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Safrani
21
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
41 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1335 Culés
0
Kurde trzeb przyznać, że ten Lexus LC wyszedł Japończykom
1
@barcanawieki True, ale cena powala. Za połowę tej kasy można mieć równie pięknego Jaguara F-type.
3
@barcanawieki Dla mnie każdy Lex jest kozak.Lex to bezawaryjność, wygoda i klasa sama w sobie.
1
@Cygan BRC Dla mnie mankamentem są fotele i ilość miejsca z przodu. Testowałem nowego NX i wszystko fajnie poza tym miejscem. Mam 190 cm
1
@osa91 gdzie lexus a gdzie jaguar, japończyk to ostatnia z wielkich marek ciesząca się bezawaryjnością. Wszystkie inne marki premium już dawno odpuściły sobie niezawodność i skupiły się na innych cechach. Volvo na bezpieczeństwie, mercedes na awaryjności, bmw na trzymaniu się z daleka od downsizeingu, jaguar na sypaniu się jak domki w Gruzji (podobnie jak porsche).
Lexus to ostatnia z legend motoryzacji, chociaz jak dla mnie za mocno skreca w strone hybryd, a za malo w wolno ssące v6 i v8 ewentualnie r6 jak mieli zwyczaj robic chociazby w gsach mk2.
0
@Odcinkowy Bezawaryjność średnio mnie rusza. Mówimy o nowym samochodzie na gwarancji. Najpierw się nie będzie psuł, a jak będzie to do naprawy i inny Jaguar jako auto zastępcze. A potem to już nie mój problem, bo po 4-5latach leasingu po prostu olewasz wykup i bierzesz nowy samochód, bo teraz są te "leasingi z wysokim wykupem", gdzie się płaci właściwie tylko utratę wartości przez samochód.
0
@osa91 ty tak serio ? Mam obecnie w spółce 3 nowe (max 2 lata) Mercedesy dostawcze i 4 samochody dla ludzi pracujących w terenie. Wszystkie dostawcze juz są po poważnych usterkach, najdroższe z aut (marka premium) rozsypało się dwukrotnie a nie ma roku. Raz elektryka, a raz problem mechaniczny, wszystkie serwisowane w ASO bo gwarancja. Obecnie nie ma gwarancji że zakupiony nowy samochód będzie służył przez okres leasingu bezproblemowo, ba są marki jak jaguar czy land rover w których prawdopodobieństwo szsnsy bezawaryjności w okresie leasingu oceniam na znikome.
1
@Odcinkowy Leasingi z wysokim wykupem mają takie opcje jak gwarancja na cały okres leasingu i samochód zastępczy. Mój były szef ma Jaguara XE i nic mu się z nim nie dzieje, mój wujek ma Audi i też spoko, ma też Alfę Romeo i też bez poważnych usterek. Za to Toyota mojej mamy miała duże problemy z elektryką. Także chyba nie ma zasady.
0
@osa91 pewnie tylko co mi po tej gwarancji jak auto muszę odstawić do Aso i ewentualnie brać samochód zastępczy, który często nie spełnia moich wymagań (głównie dot. samochodów dostawczych). O czasie od zepsucia do dostania samochodu zastępczego nawet nie wspominam, poza tym w każdym biznesie opartym na transporcie samochód musi pracować cały czas. Tylko wtedy na siebie zarabia.
0
@osa91 no chyba się nie tylko ja z Tobą nie zgodzę ale równie "auto świat":
"Porsche, Land Rover i Jaguar znalazły się na czele najbardziej awaryjnych marek samochodów osobowych – informuje „Auto Świat”. Zdecydowanie mniej powodów do wizyt w warsztatach mieli właściciele japońskich aut – hond i toyot."
0
@Odcinkowy Nie no mówimy jednak o dwumiejscowej zabawce dla dużych chłopców, a nie o samochodzie, który "ma pracować". To jednak zupełnie inne wymagania i zdecydowanie w przypadku samochodów dostawczych, czy w ogóle służbowych, niezawodność jest mega ważna. Jak mi zabiorą samochód osobowy do warsztatu i dostanę na miesiąc zastępczy to żaden problem, ale z dostawczakiem jednak już większy. Tym bardziej jeśli nie jest to taki sam model i konfiguracja, a zakładam że praktycznie nigdy tak nie jest.