- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1204 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
21
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Sysia11
4
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Luciano99
77
Jak lubię Messiego tak przy tej sytuacji z mopem zachował się jak kompletna cipcia, żal było... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1204 Culés
0
Tak szczerze to nie rozumiem czemu uznajecie tę kadrę za mocną. Ciężko to ułożyć w cokolwiek sensownego, a gdy już się uda to kontuzje wchodzą całe na biało. Mamy defensywnie bardzo słaby środek pola, brak śpd. To wymusza grę trójka z tyłu, ale wtedy musimy mieć wahadłowych. A mamy tylko jednego, który się nadaje czyli cancelo. Sami zawodnicy indywidualnie są bardzo nieskuteczni i tak powstaje to co mamy teraz. A największym grzechem xaviego jest brak szukania alternatyw.
0
@Crayfty Jestem tego samego zdania. Dla mnie ta kadra jest źle zbudowana. Za dużo jest dziur.
0
@bodzio10 jest źle zbudowaną bo Xavi grał ciągle jednym składem i chciałem wrócić do gry na 4 pomocników z Pedrim i Dembele. Jeden się zawinął, drugi połamał na początku sezonu a rezerwowi poszli na wypożyczenie bo mieli dość. I zaczelismy sezon bez pomysłu na grę bez kadry ułożonej.
0
@AlwaysBlaugrana xavi wrócił do tego co działało w poprzednim sezonie, zrobił dwie zmiany taktyczne - cancelo i felix za kounde i gaviego. To spowodowało utratę balansu. Ale to nie zmienia faktu że i tak z tego ciężko coś ułożyć a co dopiero zaskoczyć przeciwników