- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1172 Culés
Gorące dyskusje
Faro
5
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
26 odpowiedzi
Luciano99
56
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Borneo
1
Może być tak że nie będzie Bernardo Rushforda i i Alvareza
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1172 Culés
9
Ale ma chociaż dyplom!
1
@Ojciec5tkidzieci Zawsze lepiej mieć niż nie mieć
1
@Ojciec5tkidzieci Nie wiem jak można iść na socjologię, psychologię, filologię itd. bez jakiś znajomości, to nie ma całkowicie sensu. Chcesz zarabiać, to idziesz na polibude i się uczysz. No, ale jak oni mają sobie dać radę na polibudzie jak teraz zle widziane są zadania domowe z matmy czy fizy xD
0
@hayek Zawszę najważniejszy jest pomysł. Jak masz pomysł na siebie w danym kierunku to po prostu ciśniesz i się uda. Jak nie wiem co robić i tylko studiujesz to nic to nie da.
1
@hayek Część ludzi idzie na studia z powodu swoich zainteresowań a niekoniecznie dlatego że muszą się przydać w pracy. Osobiście takiego czegoś nie rozumiem ale co kto lubi.
3
@parpe A część idzie by spełnić ambicje rodziców.
1
@parpe Czego nie rozumiesz, że ktoś idzie na studia ze względu na swoje zainteresowania? Przecież to chyba najlepsze co możesz zrobić bo jak się czymś interesujesz to jest największa szansa by być w tym dobrym i mieć pieniądze. Ja za to nie rozumiem ludzi co idą na jakieś "pewne" studia a po kilku latach roboty wieszają się bo nienawidzą tego robić mimo , że mają hajs. To jest dopiero dramat.
2
@bartekvisca Zgadzam się co do tych kierunków gdzie jest szansa na dobre pieniądze i się lubi to, sam tak zrobiłem. Bardziej mi chodziło o takie kierunki gdzie szansa na pracę z nimi związaną co płaci ok jest bardzo mała bez znajomości.
2
@July_6_BcN Racja, sam byłem ofiarą takiego działania. Po liceum kompletnie nie wiedziałem co chcę w życiu robić, potrzebowałem z roku, dwoch lat przerwy. Rodzice na siłę wysłali mnie na studia no bo jak to, wszyscy idą. Postudiowalem rok jakiś głupi kierunek i odpuściłem - poszedłem do pracy. Dziś mam już 10 lat doświadczenia w handlu i jakoś nie żałuję, że nie zmarnowałem 5 lat na studiowanie.
W Polsce system jest do dupy, bo po liceum większość nie ma kierunku w którym chce się rozwijać, nikt wcześniej nie pomaga na kierować na cokolwiek. Uczysz się wzorów, biologii i fizyki która w ogóle Ci się nie przyda, a mógłbyś np. poświęcić ten czas na naukę czegoś, do czego masz predyspozycje.
0
@bartekvisca To akurat niezbyt odpowiedzialne, łatwiej płynąć z nurtem(czyli z potrzebami rynku pracy) niż pod prąd myśląc, że znajdzie się niszę w zapchanej po brzegi branży. Pierwsza opcja nie daje przepisu na sukces, a co dopiero Twoje podejście. Każdy chciałby robić to co lubi, ale te czasy mijają, a na pewno w kraju, który wypuszcza tylu nikomu niepotrzebnych magistrów.
2
@hayek A co oznacza dla ciebie sukces ? Rozumiem,że po prostu hajs ? Nie liczy się zadowolenie z pracy, satysfakcja ?
EDIT. Rozumiem o co ci chodzi ale jak robisz coś chujiwego za dobre pieniądze to chyba bym tego sukcesem nie nazwał.
0
@bartekvisca Sukces to godne życie dla mnie i dla rodziny, możliwość poznawania świata, własny kąt itd. Praca w KFC czy jako nauczyciel itd. niestety tego nie da się zapewnić(a przynajmniej w Warszawie). Nie trzeba robić tego co się kocha, mi wystarczy, że robię coś co nie sprawia, że się męczę i można z tego czerpać jakąś satysfakcję.
1
@hayek No też właśnie robisz coś co mimo wszystko pewnie w jakimś stopniu lubisz i daje ci to duże pieniądze ;)