La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1703 Culés

konto usunięte

1

Z Bartomeu była lipa jeśli chodzi o pensje, ale prawda jest taka, że miał też trochę pecha przy transferach (tych większych). No i to były jeszcze czasy, gdzie nie wiedzieliśmy, że każdy kto tu przychodzi zalicza zjazd totalny. Nikt mi nie powie, że Barto w momencie jak ściągał Coutinho, Griezmanna czy Dembele krzywdził ten klub, ludzie aż sikali z zachwytu. Umtiti był top 2-3 stoperem na świecie po czasie można być mądrym, że dostał zbyt długą umowę, ale w peaku formy był lepszy od Puyola. Był tragicznym prezydentem, nie podważam tego, ze pecha też się odrobinę wdarło.

konto usunięte

2

@lntrowertyk a te chore kontrakty kto dawał?

1

@pioz123 odnośnie chorych kontraktów, tu również zabawię się w adwokata diabła. Dawał je Bartomeu, dlatego, że w klubie punktem odniesienia był chory kontrakt Messiego. Bartomeu miał obsesję tego, by Messi nawet nie czuł się kuszony, dlatego zarabiał więcej i więcej, poprawiano i tak wygórowane kontrakty Leo (i chyba słusznie). Również pozostałych zawodników kontrakty liczone były w odniesieniu do Leo i starano się pewną proporcję między nimi, stąd były wysokie. @lntrowertyk ma rację jeśli chodzi o Umtitiego. Kiedy przychodził tu Dembele czy Cou nie było cienia wątpiwości co do nich, Bartomeu stracił głowę podpisując Griezmanna, to na pewno, ale przypisuje mu się za dużo zła niż jest go winny.

0

@lntrowertyk @panczo Tutaj jest zero jedynkowo. Nie przetłumaczysz.

konto usunięte

0

@panczo tylko widzisz, Messi na ten kontrakt zasługiwał i rolą Barto było nie wejść sobie na głowę całej reszcie drużyny. Każdy powinien zarabiać adekwatnie do tego, jaki zysk dla klubu generuje. Co więcej, Barto wiedząc, że jego czas się kończy, podniósł pensję chociażby De Jongowi. Pozwolił na to, że Neymar odszedł tylnymi drzwiami, nie pozwalając na to aby Barca po cichu ściągnęła następcę. No sporo tego...

0

@pioz123 no zasługiwał, dlatego pisałem że słusznie, tylko teraz tak, odpowiedz sobie na pytanie, czy była jakaś kwota, powyżej której Messi już nie zasługiwałby na tę kwotę, jakaś granica kontraktu ? Ojciec Messiego bardzo bardzo dbał o interes syna i często prosił o poprawę warunków kontraktu. No i kolejna sprawa, czy Messi powinien zarabiać więcej niż np. dwóch środkowych obrońców i bramkarz ? Przecież wiadomo, że sam MEssi bez nich nie wygra meczu. To byli też fachowcy z topu, nawet Sam Umtiti przed kontuzją to była topka światowa i dostał wysoki kontrakt, bo MU robił mocne podchody pod niego. Bartomeu robił to wszystko nieudolnie i słabo, nie był dobrym gospodarzem, ale sytuację z Leo miał naprawdę ciężką i niewdzięczną, żeby zachować Leo i porządek finansowy w płacach. To co ja mu zarzucam, to np wynalazki takie jak Douglas czy Fernandes. W pewnym momencie zatracił się w transferach, z Griezzem na czele. O Neymara go nie winię, nie miał nic do powiedzenia, zrobił ile mógł. Wszyscy wiedzieli, że mamy kasę za Neymara i potrzebujemy nazwiska, więc ciągnęli ile można zresztą cóż się dziwić.

konto usunięte

0

@panczo nie wiem czy była taka kwota. Oczywiście, ojciec Messiego wiedział, że jest na dobrej pozycji i może podbijać "cenę". A Barto miał prawo mu te podwyżki dawać, bo Messi generował ogromną kasę + gwarantował sukcesy. Messi powinien być poza jakąkolwiek drabinką płacową. Oczywiście, gdyby żądał 100 mln czy innej nierealnej kwoty, to byłaby inna gadka, ale on miał bodajże 30, co było normalne przy tym, ile dawał finansowo i sportowo. Barto nie potrafił zbudować rozsądnej drabinki płac, gdzie każdy zarabiałby stosownie, w zależności od tego, jakie ma znaczenie dla drużyny. A nie, że Messi ma 30 to Suarez czy Busi dostaną 25. Nie było nad tym kontroli, a zamiast zachęcać projektem sportowym, my robiliśmy to wysokimi kontraktami na wiele lat (jak z Umtitim). Jeśli ktoś chciał iść gdzieś, bo płacą lepiej, to powinno się go wycenić i sprzedać. Tyle. Te wynalazki typu Douglas to akurat pikuś, bo my na nich wiele nie straciliśmy. Wiadomo, kilkanaście milionów poszło w błoto, ale mamy to już za sobą. A wysokie kontrakty ciągną się do dziś, mimo że i tak jest nieco lepiej. To przez te wysokie kontrakty musieliśmy ratować się dźwigniami, bo nie mogliśmy rejestrować piłkarzy. Zawsze można nie trafić z transferem za 100 mln, ale kuszenie wysokimi kontraktami to było coś, co doprowadziło nas do stanu, z którego aktualnie próbujemy wyjść. Gdyby to tylko chodziło o to, że źle wydaliśmy kasę z Neymara - trudno. Ale od tego się zaczęła seria nietrafionych decyzji i wielomilionowych kontraktów, ponad nasze możliwości. Nie brano pod uwagę, że może przyjść gorszy czas. A taki przyszedł i nas dobił (pandemia).

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: