- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1343 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
0
@Bykunn 12 grudnia ?
111 odpowiedzi
chavez
0
Powiedzmy, że Barcelonie grozi bankructwo. Jedyne wyjście to sprzedaż Yamala albo Pedriego. Kogo... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1343 Culés
20
Panowie taka sytuacja, dziś prawdopodobnie zakończył się mój prawie 2 letni związek, no i teraz ciężko sie jakoś ogarnąć.. Nie wiem co ze sobą zrobić totalnie xD z poprzednimi dziewczynami nie byłem aż tak zaangażowany, a tutaj faktycznie mi zależało.
Wiem że smęty w sobotni wieczór ale wole jakos póki co tutaj napisać niż gadać z kimś z mojego otoczenia.
Jakie porady? Jak sie teraz "wyleczyć"? Bo alkohol już jest w użytku xd
@Kgorecki2500 @Lionel_Messi10 @tomek8756 @mekston @Comentateiro @Pawel13sz
5
@Kondziubarca zwal se
7
@Kondziubarca alkohol to żadne rozwiązanie xd
Przejdzie ci, trzeba po prostu czasu. Brzmi jak slogan ale to prawda. Życie singla ma mnóstwo dobrch stron. Niezależność, wolność itp.
1
@Kondziubarca z tym alkoholem to nie przeginaj bo tez potrafi w niezłe dziadostwo wciągnąć, wygadanie się to zawsze dobra opcja, lepiej to niż trzymać w środku. Co do dziewczyn to głowa do góry, tego kwiatu jest pół światu ;)
P.S tak jak kolega wyżej napisał, czas leczy rany, zajmij sobie głowę czymś np jakims hobby albo pograj w jakąś gierkę, byle nie rozmyślać za dużo bo to tez w niczym nie pomoże
8
@Kondziubarca Jakieś porady?
Byczku teraz wracasz po 2 latach do żywych. Ciesz się i powodzonka ;D
Nie mogło spotkać Cię nic lepszego. ;)
3
@Kondziubarca Witam. Alkohol jest dobry tylko "na krótką metę". Sam jestem w podobnej sytuacji, więc wiem co mówię
1
@Kondziubarca I w czym ten alkohol Tobie pomoże? Odpowiedź brzmi-w niczym!
6
@Kondziubarca Ale, że mnie wywołałeś do tego tematu? To jestem w szoku.
Ja to się nadaję, żeby odczytać parodię Borka, co najwyżej.
10
@Kondziubarca @VegetaPolska potrzebny jest specjalista
0
@Kondziubarca znajdź kolejna.
1
@Kondziubarca Będzie dobrze. Nie ma co się dołować. Najwyraźniej to po prostu jeszcze nie była ta przeznaczona ;)
4
@Kondziubarca Nie słuchaj ich. Pij alkohol. Alkohol nie pomoże, ale czy zaszkodzi? A po za tym jest smaczny. A jak coś jest smaczne to człowiek weselszy. Pozdrawiam trzymaj się ciepło.
Poużywaj życia. Jak Ci może jej brakować jak dzisiaj się rozstaliście? Co Ty przywiązany byłeś 24h?
4
@Kondziubarca sam miałem ostatnio podobną sytuację wielu użytkowników pewnie pamięta dyskusje tu na Rambli.Też waliłem wódę przez 3 dni potem się jakoś ogarnąłem ale lekko nadal nie jest
2
@Kondziubarca to zabrzmi błaho, ale na start najlepsze będzie zaakceptowanie emocji i uczuć jakie teraz czujesz, nawet próba ich nazwania i danie sobie możliwości ich odczucia jako coś normalnego, że się teraz pojawiają.
6
@Kondziubarca Nawal się do upadłego dziś i jutro a od nowego roku siłownia i spędzanie czasu ze znajomymi.
2
@Kondziubarca Proponuje skupić się i poświęcić więcej czasu na swoje pasje, na które miałeś mniej czasu z powodu bycia w związku. Nie wiem, pływanie, jazda konna, granie na gitarze, gry komputerowe. Albo też zacząć poświęcać czasu na rzeczy, które chciałeś robić, ale jednak nie robiłeś bo coś. No i staraj się wychodzić do ludzi, jeśli utrzymujesz kontakt z jakąś ilością znajomych.
Alkohol z głową.
@FCBMati10 "Co do dziewczyn to głowa do góry, tego kwiatu jest pół światu ;)"
Zależy gdzie się mieszka. W dużych miastach może tak, ale jak się mieszka na wsi, to w pewnym momencie bardziej pasuje powiedzenie Bandziorka z "Chłopaków do wzięcia", który mówił, że u niego na wsi na 10 kawalerów przypada 0 kobiet. XD
0
@FCBMati10 a 3/4 ch*** warte ;D
0
@Ojciec5tkidzieci a to wiadomo, zależy od tego gdzie się mieszka ale myślę że autor raczej nie siedzi w małej wiosce bez kandydatek jakichkolwiek
@Fake69 śmiechy śmiechami ale to w sumie tak jest, mimo wszystko ciężej znaleźć obecnie kogoś w miarę normalnego niz jeszcze jakiś czas temu
6
@BarceloDomo @Kgorecki2500 @fart @Ptasior @FcPortoFan1999 @MESSIah16 Alkohol to opcja na dziś i jutro, później chce działać normalnie ale dziwnie bedzie się przestawić na życie singla xD nigdy bym nie pomyślał że taki wrazliwiec we mnie może byc
3
@Szreko Taki mam właśnie plan, dziś i jutro na pełnej
@Ojciec5tkidzieci Znajomi na pewno pomogą, bede musiał sie jakoś odciąć od tego wszystkiego co z nią związane
2
@Kondziubarca, byłem z laską 7 lat, ale o co najmniej 4 za długo, więc raczej było to dla mnie uwolnienie niż jakaś strata, choć wiadomo było też dużo fajnych chwil. Czas leczy rany, a tak jak ktoś tu napisał wyżej, życie singla ma wiele, na prawdę wiele zalet :)
0
@Kondziubarca Po prostu znajdź drugą.Gdyby przepraszała na kolanach zrzuć ze schodów. Chyba że ty masz coś na sumieniu???
0
@Kondziubarca Dopóki nie ma dzieci to pal licho.
1
@Kondziubarca Nie ma co sie byku dołować, sam 3 lata temu bylem w takiej co Ty sytuacji, 2.5 roku w zwiazku poszlo w kibel, pierwsze miesiące była lipa ale jakoś sie ogarnąłem i daje radę. ;-)
Jak to wyzej napisali tego kwiatu jest pol światu a trzy czwarte uja warte. ;P
2
@Kondziubarca 1. Alkohol nie jest zły o ile nie chlejesz sam i pijesz w odpowiednim towarzystwie
2. Duszenie tego w sobie to najgorsze co możesz zrobić. Jeżeli masz komu to się wygadaj + patrz punkt pierwszy(opcja nie konieczność)
3. Wcale nie była taka idealna tylko teraz ją tak idealizujesz. Zazwyczaj tak jest.
4. Inna. U mnie się zawsze sprawdzało. Poznanie innej kobiety , to chyba najlepsze lekarstwo. U mnie zawsze przychodziła wtedy czystka i totalne odcięcie się od byłej a gdy zakończył się mój przed ostatni związek, który nie licząc aktualnego trwał najdłużej i w który też byłem mocno zaangażowany podobnie jak u Ciebie poprostu przez jakiś zacząłem się bawić, randkowalem, spotykałem się różnymi dziewczynami itp na potęgę, wręcz nie było chyba momentu, żebym nie miał kontaktu z jakąś dziewczyną i uważam ,ze wtedy to najlepsze co mogłem zrobić. Z jednej strony potrzebowalem trochę czasu przed kolejnym związkiem a z drugiej pozwalało mi to nie myśleć o byłej. Oczywiście wszystko w ramach przyzwoitości.
2
@Kondziubarca skup się na sobie. Będzie dobrze chłopak!
1
@Kondziubarca https://demotywatory.pl/3107802/Wyjscie
Mi takie myślenie pomaga, niby to żart, ale jak człowiek się nad tym bardziej zastanowi to nawet ma to jakiś swój sens. Pozdro, będzie dobrze.
1
@Kondziubarca Tego kwiatu pół światu troszkę poboli a poz iej będzie tylko lepiej
2
@Lionel_Messi10 Przewalona sprawa, pierwszy raz w życiu się tak czuje i no ciężary troche xD
@lukas992 To prawda masz racje, bede musiał znowu zacząć żyć bardziej rozrywkowo i poznawać dziewczyny, nie mogę sie zakopać w myślach
1
@Kondziubarca Na początku Byku wiadomo ze jest lipa, ale później się przyzwyczajasz do bycia singlem ;-) zobaczysz z resztą sam po miesiącu albo dwóch;P
0
@Kondziubarca Dokładnie, to najlepsze co możesz zrobić. Doskonale Cię rozumiem, bo przechodziłem coś podobnego, myślałem, że to już jest ta, nawet był taki moment na wakacjach, że miałem takie wrażenie/uczucie, jakby jeszcze coś przeskoczyło na wyższy level , takie upewnienie, że to jest to, pewnie dobrze wiesz o czym mówię. I nagle po kilku tygodniach zaczęło się to tak psuć, że nie było już czego dalej ciągnąć a mimo to nie przyszło łatwo to rozstanie. Napewno to wydarzenie Cię zmieni, przynajmniej ja uważam, że mnie zmieniło bardzo, bo np nigdy nie byłem typem z takim podejściem do kobiet. Owszem zawsze jakaś w moim życiu była z tym nigdy nie miałem problemu, ale uważałem, że jak już się spotykam z jedną to należy chociaż coś spróbować z nia poważniej. Wtedy to poczucie we mnie znikło, a wręcz odwróciło się do góry nogami bo na etapie tzw. poznawania się czy tam randkowania nie czułem bym był do czegokolwiek zobowiązany wobec dziewczyny. Także głowa do góry, korzystaj ile możesz i niczego nie żałuj, a nawet się nieobejrzysz, jak już kolejna zawładnie Twoim światem :)
0
@lukas992 Miałem identyczne wrażenie jeszcze naprawdę niedawno, że to jednak jest "ta" ale potem też to jakoś trochę w złym kierunku zaczęło iść... więc sytuację mamy bardzo podobne
0
A ile tych kobiet ty poznałeś ????
1
@Kondziubarca No właśnie tym bardziej doskonale Cię rozumiem, że to nie jest łatwa sytuacja, ale z czasem przejdzie a to jak szybko zależy głównie od Ciebie. Przede wszystkim nie zamknij się w czterech ścianach a reszta już poleci. Dla mnie kilkanaście miesięcy po tym rozstaniu były jednymi z najintensywniejszych w moim życiu, nie traciłem czasu i się opłaciło. Tobie też to polecam
@malas Pytasz mnie?
0
@lukas992 Też sie postaram być aktywnym i działać po prostu jak najwiecej, byle jak najszybciej przywrócić samopoczucie do normalności ;p
1
@Kondziubarca witamy na siłowni bracie XD
0
@Kondziubarca Może spedź jakoś przyjemnie czas z kolegami w Sylwestra, zabaw się dobrze, może to pomoże
Wiadomo, rozstania są bolesne, ale myślę, ze znajdziesz jeszcze kogoś fajnego, także głowa do góry i korzystaj z życia z singla:p
I rzeczywiście jak mówi kolega @Ojciec5tkidzieci może dobrym pomysłem będzie również skupienie się na swoich pasjach/hobby , dobrze spędzisz czas i przy okazji mniej będziesz myślał o tej osobie
I jak to mówią "czas leczy rany" może zabrzmi banalnie, ale z czasem będzie łatwiej, nie możesz się załamywać
0
@Kondziubarca zaplanuj dobre wakacje za granicą do miejsca w jakim jeszcze nie byłeś. Zawsze można tam poznać spoko ludzi, a czasami nawet znajomości na lata. Poza tym nowe widoki pozwolą zapomnieć przynajmniej na chwilę, a z czasem i na dobre. Pozdrawiam
0
@Kondziubarca Szczerze? Żaden czas nie leczy ran. Po prostu z czasem przyzwyczaisz się do życia z tym problemem ale dalej będą chwile gdzie jest ciężko.
Jeśli byłeś/jesteś na prawdę zakochany to nagle za miesiąc Ci nie przejdzie i cały czas czego byś nie zrobił będziesz o niej myślał i wracał do wspomnień.
Oczywiście koledzy wyżej dobrze radzą - zajmij się czymś żeby jak najmniej się dołować.
Alkohol? Bardzo dobry na początek ale wiedz, że to też nic nie da więc napij się dzisiaj i później omijaj tym bardziej będąc w takim stanie.
Może nie pomogłem za bardzo ale takie są fakty. Jesteś na pewno pełnoletni, wiesz jakie jest życie i gadanie, że jutro Ci przejdzie nie ma sensu.
Jeśli Ci zależy to może warto spróbować to naprawić? Nie wiem jak jest z drugiej strony ale jak nie spróbujesz to będziesz żałował.
0
@Kondziubarca a ja uważam,że alkohol i towarzystwo, bardzo pomaga.Oczywiscie alkohol z rozsądkiem.Jednak, ostatecznie nic poza czasem tego nie uleczy.no i bardzo mi pomogła książka.Obudz w sobie olbrzyma.
2
@Trojanek23 Alkohol pomaga? Może w momencie jego picia ale poza tym jest jeszcze gorzej i do tego można się uzależnić pijąc kilkanaście dni z rzędu.