- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 967 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 967 Culés
2
Mimo rozwoju piłkarzy w Arsenalu wynik stał w miejscu. U nas wynik nie stoi w miejscu, bo w momencie objęcia Barcy przez Xaviego - natychmiast poprawiono wyniki i póki co - cały czas jest lepiej względem tego co było w momencie objęcia. Kluczem jest obdarzyć teraz trenera zaufaniem po prostu. Jeden da argumenty rozwojem piłkarzy, inny robioeniem wyniku. W Sociedad było podobnie. W Gironie również do tego momentu. Możemy wymieniać dalej, Klopp szybko wyniku nie zrobił, mimo że w Lidze Europy potrafił dobrze zzdziałać, to do UCL wszedł dopiero w 16/17 i to przez baraże. Trenera trzeba obdarzyć zaufaniem. Gorsze momenty będą zawsze, ten jest gorszy. W zeszłym sezonie może gra się nie podobała kibicom, ale gorszy moment był na podobnym etapie co teraz i sobie poradzili z nim. Zakończyliśmy wówczas sezon z sph i mistrzostwem. Za Lucho również gorszy moment trafił się w pierwszej połowie sezonu, a potem w jego środku, kibicom gra się nie podobała, dopóki MSN nie odpaliło. Za Valverde w ogóle się nie podobała, a jednak potrafił robić wynik. Tak długo jak jedno z tych gwarantuje trener i można sobie pozwolić na cierpliwość - trzeba ufać trenerowi. Nie żegnać za wcześnie, chyba że naprawdę dochodzi do tragedii w przypadku jednego z tych. My możemy, a nawet musimy być cierpliwi. Rozwój jest u nas toporny pod wodzą Xaviego i to bardzo, ale jest coś czego nie było przez erę post Valverde - wynik. Cierpliwości.
2
@Rewolucja123 ale co ty porównujesz? Przecież Premier League jest trudniejsza od LL. W La Lidze co masz za zespoły? Real i Atletico. Real w sumie w ostatnich latach potrafił w lidze nie istnieć, Atletico zawsze się gdzieś tam przewija, ale też nie jest regularne. Te wszystkie Bilbao, Seville i Sociedady to dobre zespoły, ale nie na mistrza. W Premier League jak masz słabszy sezon zespołu z BIG 6 to zaraz inny się wyłania. United słabiej? To Arsenal lepiej. Do tego te dobre średniaki typu Aston, czy Newcastle. W Anglii o wyniki jest bardzo ciężko. Wystarczy spojrzeć na zdobycze pucharowe klubów.
0
@DaPidejpi Porównuję różne przykłady. Można też podać Pioliego, któremu zaufano i pozwolono budować w Milanie. Każda liga jest inna, ale co jest najważniejsze, to trenerzy dostawali czas. Zwłaszcza taki Arteta, który dopiero w zeszłym sezonie wprowadził Arsenal do UCL.
3
@Rewolucja123 ja naprawdę mam w sobie olbrzymie pokłady cierpliwości, oglądam kazdy mecz od kilkunastu lat, naprawdę dużo nie wymagam, chciałbym tylko żeby nie dominowały nas takie drużyny jak Rayo ( z całym szacunkiem do tej drużyny) od długiego czasu, gramy wolno, niedokładnie i bez pomysłu, piłkarze stoją, na pamięć znam już ich sposób rozegrania akcji, pedri do de jonga, de Jong do romeu romeru do balde balde do de jonga, przerzut na raphinie rapihina do środka i wrzutka... Gramy wolno i przewidywanie, nikt nie atakuje wolnych przestrzeni, nie rozryzwamy formacji żadnym ruchem, przy naszym rozegraniu wystraczy nieźle zorganizowana defensywa, która przesuwa się od lewej do prawej. Lewy wychodzący do rozegrania i później nie ma go w pk, dobra jak już wychodzi to niech ktoś wbiega w ta wolna przestrzeń, u nas nie widzę tego ruchu gramy na stojaka z myślą że może coś wpadnie. Odnoszę wrażenie że celem Xaviego jest pełna dominacja drużyn przez posiadanie piłki a to nie wychodzi bo przy najdrobniejszym pressingu my ja tracimy, a nawet jak wyjdziemy z pod tego pressingu i można przyspieszyć akcje to ja spowalniamy zamiast uruchomić flanki.
2
@Rewolucja123 Pioli dostał zaufanie, że teraz większość kibiców Milanu chce go wywalić xD
Zaufanie to dostaje trener, który ma swój pomysł, wdraża go i przede wszystkim widać progres. U nas Barca grała najlepiej za Xaviego jak miał najgorszy skład czyli te pół roku w sezonie 21/22. Wygraliśmy mistrza, ale jak wyglądała gra? W BCN oczekuje się czegoś więcej. Gra się nie poprawia, zespół się nie rozwija, nie można zwalać zawsze na kontuzję, czy sędziów. Ciężko się ogląda mecze Barcy i jakbyś miał zachęcić nowych kibiców do kibicowania Barcie to większość by nie wybrała naszego klubu. Nawet biorąc pod uwagę ostatnie mistrzostwo.
0
@DaPidejpi A w 3 sezonie wygrał MIstrzostwo,w minionym wprowadził ich nawet do półfinału UCL.
Ja na nic nie zwalam co do Xaviego, a nawet się zgadzam z wieloma argumentami.
1
@Rewolucja123 Skoro już przywołujesz osobę Kloppa, to mam nadzieję, że Xavi, tak jak Klopp, w swoim trzecim sezonie dotrze z zespołem do finału Ligi Mistrzów. Wychodzi na to, że to będzie ten.
4
@Rewolucja123 jesteś taki sam jak Laporta ,jesteś za Xavim bo był super piłkarzem tylko że trenerem nie jest i próbujesz wygrzebać jakieś argumenty z dupy a to ci nie wychodzi ...
1
@Rewolucja123 nie było za Valverde wyników? XDD
5
@Rewolucja123 Ty piszesz, jakby on tu był pół roku. A tym czasem minęły już dwa lata. Jakie są postępy? 2 razy odpadliśmy z grupy LM. Trzeci raz bijemy się o wyjście do końca w chyba najsłabszej grupie z dwoma zespołami trzeciej kategorii europejskiej i jednym z drugiej katrgorii. W pierwszym sezonie mieliśmy szanse na LL po chwilowej zwyżce. Jednak przegraliśmy to na własne życzenie. Już wtedy zaczął się powolny zjazd formy. W drugim wygraliśmy LL. No tyle tylko, że mieliśmy sporo farta przy wynikach 1:0, gdy rywale pudłowali setki albo Mats wyciągał. Teraz gramy podobnie, tylko bez tego farta. Jak jest, to widzimy w tabeli. Jasne wszystko się może jeszcze zdarzyć, ale nic nie wskazuje, żeby miało być lepiej.
0
@Rewolucja123 ,, stał w miejscu. U nas wynik nie stoi w miejscu, bo w momencie objęcia Barcy przez Xaviego - natychmiast poprawiono wyniki " .
Ja nie chcę Ci nic mówić ale do czasu aż Xavi nie dostał transferów to miał wyniki jak Koeman xD
My gramy z Szachtarem w LM jak równy z równym .
0
@Marcelinho99 Czytanie ze zrozumieniem to trudna umiejętność.
0
@ShawnC Mając identyczną kadrę miał średnio więcej punktów na mecz w tym samym okresie meczowym. Koeman w momencie zwolnienia miał gdzieś 1.5. Xavi w granicach 1.9-2.2. Pamiętam, bo sam przedstawiałem.
0
@LS A rywale nie mieli farta, jak my nie marnowaliśmy okazji? Takie gadanie w drugą stronę można też obrócić. Rywale mieli momenty, ale to my mieliśmy długie epizody w spotkaniach. Taka jest piłka, nie wykprzystujesz tego co masz, to nie wygrywasz. Klopp w Liverpoolu w ciągu dwóch pierwszych sezonów zaliczył finał LE, a w trzecim LM i to też dzięki dużwmu szczęsciu, bo sezon wcześniej na sam koniec doprowadził drużynę na czwartą lokatę w PL, czyli do baraży.
@Bocheno1 Jak masz pisać wypociny, to sobie odpuść.
0
@Rewolucja123 My zaliczyliśmy kompromitację w LE.