- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1527 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
1
macie jakieś sposoby które pomogą mi przekonać moich dzaiadkow żeby oglądać dzisiaj goata ?... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Adi123456789
0
Ile macie wzrostu?
33 odpowiedzi
Jakchcesz
31
Ale mnie to denerwuje jak po ciężkim tygodniu chce się napić piwka, odpocząć, obejrzeć... » Czytaj dalej
7 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1527 Culés
3
Ostatnio u mnie w domu pojawiła się mysz. W garażu zobaczyłem jakąś wydrapaną spod futryny drzwi piankę. Postanowiłem na szybko kupić trutkę, ale od poniedziałku już minęło parę dni i sumienie mnie trochę gryzie, jak patrzę jak codziennie znika trochę trutki, bo w sumie zwierzę jak zwierzę, chce żyć i mogłem je wypuścić gdzieś na łąkę. Jednak w sklepie nie było pułapki żywołownej, jednak każdemu raczej będę polecał te drugą opcję i w przyszłości po prostu zamówię pewnie przez internet. Mysz po trutce umiera przez parę dni w cierpieniu, doprowadza się ją do krwotoku wewnętrznego. Dodatkowo może umrzec gdzies w zakamarkach. Jedyny plus, to, że niby jak jest stado, to przez to, że śmierć jest rozłożona w czasie, to też inne ze stada mogą zjeść trutkę.
0
@koksik2700 Nadawałbyś się do putinowskiej agentury. Oni też wybierają trutki :).
3
@Dari0G Z tego co widać w sklepie jest to "najpopularniejszy" sposób uśmiercania myszy i szczurów. Teraz będę bardziej na to zwracał uwagę na przyszłość.
2
@koksik2700 Biedna myszka :(
3
@koksik2700, też preferowałem żywo-łapki, ale niestety są zdecydowanie mniej skuteczne niż"tradycyjne" metody... :(