La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1707 Culés

20

"Jest źle, a będzie jeszcze …
No właśnie, czy musi być jeszcze gorzej? Czy rzeczywiście nasza cywilizacja tak zdemolowała sprawność fizyczną dzieci, że musimy się z tym pogodzić i udawać, że coś robimy i że jakoś to będzie? Porównanie spadku sprawności wśród dzieci do równi pochyłej jest delikatnym określeniem. Moim zdaniem mamy do czynienia z upadkiem w przepaść.
Od ponad 40 lat pracuję jako trener siatkówki z dziećmi i młodzieżą. Dzisiaj łapię się za głowę tak często, że zastanawiam się czy moja praca ma w ogóle jakiś sens. Trenując 3-4 razy w tygodniu na bazie tzw. ogólnej sprawności dzieci (tzn. jej braku) nie zrobię nic. Łapię się na tym, że zamiast odbijać piłkę nadrabiam u podopiecznych zaległości wynikające z bezruchu dzieciństwa i wczesnych lat szkolnych. Jest naprawdę źle.
Zakładając Klub METRO w 1994 roku, trenowaliśmy z chłopcami 3-4 razy w tygodniu i to wystarczyło by siatkarsko wskoczyć na podium Mazowsza i Polski. Ale bazowaliśmy na naturalnej sprawności chłopaków, którzy byli wybiegani, wyskakani, umieli rzucać, łapać, orientowali się jak do piłki doskoczyć, jak się uchylić, itd. itp. Dzisiejsi rówieśnicy i rówieśniczki ówczesnych 11-12 latków, nie potrafią nic, po prostu nic. Trafia się jedna , dwie osoby na grupę, które mają to coś w genach.
Dawniej trzy treningi w tygodniu były siatkarskim dodatkiem do naturalnej aktywności (codzienne latanie za piłką, bieganie między podwórkami, ucieczki, gonitwy, przepychanki, berki na łyżwach, wojny na śnieżki, wyścigi na rowerach, wygibasy na trzepakach i tak można wymieniać w nieskończoność). Mecz w nogę międzyklasowy był wydarzeniem tygodnia w szkole, a rekord szkoły w skoku w dal lub biegu na 60 metrów marzeniem i powodem do dumy. WF w szkole, sport szkolny, był nobilitacją (oczywiście dla zainteresowanych), ale nawet okularnicy siedzący nad książkami kibicowali i ekscytowali się rywalizacją na różnych poziomach.
No i do tego upadek ambicji i właściwie brak walki o chodzenie z podniesioną głową. Przegrać mecz z młodszymi to dawniej był obciach i wstyd. Dzisiaj kupa śmiechu, wzruszenie ramionami i właściwie nic się nie stało… brrr i to nie jest sen, to nie jest straszny sen, tak teraz po prostu jest.
Nie wiem dlaczego piszę to wszystko. Tak jakoś mnie naszło, bo jako trener zawsze szukam sposobu jak poprowadzić podopiecznych do możliwie największych sukcesów, ale teraz czuję się bezradny.
Może ten tekst przeczytają rodzice. Dzwoni tata i chce zapisać córkę lat 12 na siatkówkę. Pytam się czy dziewczyna jest sportowa? Tata odpowiada twierdząco. Chodzi raz w tygodniu na basen i raz na tenis. Zaniemówiłem, jak zobaczyłem ją potem na sali ogarnął mnie smutek, po prostu smutek.
Drodzy rodzice nie oszukujcie się. Sprawność dziecko zyskuje od maleńkości będąc w ruchu przez wiele godzin CODZIENNIE. Obojętnie w jakim ruchu. Czy wy tego nie widzicie, nie wiecie, nie rozumiecie… dlaczego akceptujecie ten bezruch, dlaczego myślicie, że 2-3 treningi po 90 minut w tygodniu to wystarczająca dawka ruchu. Wystarczająca ale dla emerytów lub rekonwalescentów. Dziecko może ruszać się cały czas tylko dajmy mu szansę..."
Niestety racja w 100%..
Co sądzicie?

0

@smiatuniu jestem trenerem personalnym i mam klientów 20letnich, którzy nie potrafià wykonać slamu lub wskoczyć na boxa 40cm.

0

@Limit_l3ss ja trenuje w klubie dwa zespoły, senior i junior młodszy. W juniorach są chłopcy co nie potrafią skakać na skakance czy zrobić pajacyków. To jest dramat...

2

@smiatuniu Pieknie napisane i zgadzam sie w 100% z tym co piszesz. Niestety dla obecnych poklen dzieci i mlodziezy swiat wirtualny wypelnia prawie caly wolny czas.

konto usunięte

4

@smiatuniu a dla mnie to jest tylko wina rodziców a nie dzieci. Jeśli poświęcasz dzieciom czas to jest inaczej. Mój syn chodzi na judo, piłkę nożną i gimnastykę i to on 2 h przed treningiem już lata że tata szykuj się bo się spóźnimy

0

@smiatuniu trenuje dzieci w wieku od 4 do 12 lat i co nie którzy chodzić nie umieją chodzić a co dopiero prowadzić piłkę

konto usunięte

1

@Barca1922 o czym ty mówisz człowieku. Ja za młodego na przedmieściach miasta 100k chodzielm 2km do szkoły, poruszałem się tylko rowerem, komórki nie było, piłka codziennie. Teraz mieszkam w Poznaniu, za oknem mam park i plac zabaw, ale boiska nie ma, a chodzić cały czas z dwójką dzieci różnej płci nie mam czasu na boiska. Z zajęć dodatkowych córka 6 lat 2x balet, akrobatka, tańce, basen w tygodniu, a i tak sportowcem jej nie nazwę.

Nie ma to nic wspólnego z chodzeniem wolnego, beiganeim itp z dzieciństwa. Znak czasów niestety


konto usunięte

2

@mleczkoo nie bardzo rozumiem o czym piszesz. I czy to do mnie. Nie każdy musi być sportowcem ale są również w dzisiejszych czasach sprawne dzieci. Byś zobaczył co mój syn wyczynia w wieku 5 lat to byś zwariował. Sport albo się kocha i ma się do tego predyspozycje albo robi się to po prostu żeby trzymać dobrą kondycję fizyczną. Chodzę z moim dzieckiem na treningi to widzę dzieci które mają talent ale są takie które mają ambicje i muszą ćwiczyć dwa razy więcej ale dają radę. Jeśli dasz dziecku telefon czy laptopa albo włączysz bajki tylko żeby mieć spokój to dziecko tym się zajmuje. Małe dzieci potrzebują kogoś kto pokaże im że można inaczej. Więc podtrzymuje moje zdanie że wina leży po stronie rodziców. Oczywiście czasy się zmieniły i kiedyś było inaczej. Nikogo nie trzeba było namawiać żeby wychodził z domu ale teraz to zależy tylko i wyłącznie od rodzica czy pokaże dziecku coś innego niż telefon i gry. I nie tłumacz się że masz syna i córke bo ja też mam syna i dwie córki i dla siebie nie mam czasu bo wiecznie z nimi gdzieś jestem. Młody tak jak wyżej pisałem a dziewczyny chodzą na tańce, gimnastykę razem z bratem ( syn jest starszy więc zajęcia ma godzinę później i to nie przeszkadza mi) + dziewczyny chodzą na akrobatykę powietrzną. Więc da się to pogodzić.

0

@smiatuniu lekcje WFu w szkołach też nie pomagają, a nikt nie myśli o sensownej reformie tego przedmiotu szkolnego. Ja przez pieprzone 10 lat grałem w piłkę kopaną, nikt niczego nam nie pokazywał z punktu widzenia techniki, ja byłem zawsze mniej wprawny w tym sporcie i przez to bardzo nie lubiłem tych zajęć, bo każdy dzieciak mnie nie chętnie wybierał do zespołu. Poprawiło się w szkole średniej, bo tam chociaż mieliśmy siłownię. Różnorodność jest konieczna i próba utworzenia sekcji na WFach, tylko znowu, żeby nie były to tylko gry zespołowe i inne dyscypliny olimpijskie, bo w czym jest gorszy jest trening kalinestyczny od piłki kopanej, siatki czy innej gry zespołowej? Wy jako trenerzy powinniście o tym mówić, że szkoły źle prowadzą zajecia, że potrzeba reformy, tylko nie wylatujcie z pomysłami jak matura z WFu czy innymi duperelami co nic nie zmienią dla zwykłego dzieciaka.

0

@Limit_l3ss i będzie coraz gorzej niestety

1

@Kinginiesta też trenuje i skaczą jak słonice

0

@Barca1922 idą na łatwiznę... ale to "inwestycja"
Potem takie dzieciaki wogule nie będę wstanie pracować fizycznie jak dorosną

0

@Matheu12 jeśli da ciała WFista w szkole podstawowej to później w średniej już prawie niemożliwe do "naprawienia"...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: