- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 670 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
96 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 670 Culés
1
Człowiek mający w sobie szlachetną dyscyplinę, nienaruszalną wytrwałość i cierpliwość jest w stanie osiągnąć wszystko w swoim życiu.
Naszła mnie taka myśl, kiedy rozkminiałem co mnie powstrzymuje od tego, żeby codziennie poświęcać 1-2 godziny na rozwój w jakimś kierunku.
Podstawcie sobie pod rozwój cokolwiek, co chciałoby się robić - to co przy takim nastawieniu osiągnęłoby się po 2-3 latach codziennego stawiania kroczków w przód.
Przykłady pierwsze z brzegu: pisanie kodu, nauka języków, rozwijanie biznesu w internecie, czytanie treściwych książek. Nie wiem, dosłownie cokolwiek.
Czemu to jest tak trudne wykształcić w sobie tę dyscyplinę..
2
@Foro no właśnie :) tez sie nie raz nad tym zastanawiam...podejrzewam, że w natłoku wszystkiego człowiek potrzebuje po prostu się wyłączyć i odmóżdżyć zamiast robić kolejne rzeczy :/
2
@Rompul Ja jestem jeszcze młody, bo nieco po dwudziestce, więc nie jestem w pełni świadom o czym mówisz pisząc "robić kolejne rzeczy". Mogę się tylko domyślać.
Dla mnie przede wszystkim powstrzymuje mnie dzisiejszy hedonistyczny, konsumencki, medialny świat - gdzie nawet nieświadom marnuję kilka godzin na przeglądanie internetu. Chociażby tego forum. I właśnie od tego jest się tak ciężko odciąć.
0
@Foro zieeeeeeew, kolejny kołcz z internetu ;)
0
@Foro znajdziesz swoją pasję to bez problemu będziesz jej poświęcał te 3 godziny dziennie. Jest to do zrobienia, ale przychodzi z czasem
1
@Chaoss XD?
@nioton
Właśnie mnie chodzi o coś innego niż pasja, której się poświęcasz.
Chodzi mi o takie sprawy, jak np. z mojego doświadczenia, chciałem się nauczyć hiszpańskiego. Tak postanowiłem. I zacząłem się uczyć, ale już po miesiącu takiej w miarę systematycznej nauki odpuściłem, z dnia na dzień przestawałem aż w końcu totalnie przestałem się uczyć. Jeszcze inny przykład z mojego życia - chciałem czytać codziennie po kilkanascie-kilkadziesiat stron książek jakichś wartościowych. Po kilku tygodniach przestałem. I to nie tak, że brakowało mi czasu, po prostu odpuszczałem z nieznanych mi dotąd powodów.
Postuluje tezę, że każdy kto ma w sobie wytrwałość i dyscyplinę w jakichś postanowieniach, będzie odnosił w nich sukcesy. I zadaje sobie pytanie, dlaczego to sprawia taka trudność (przynajmniej mi, ale podejrzewam że nie tylko xd) np. systematycznie uczyć się ten rok czy półtora po pół godziny - godzinie dziennie. Co sprawia taki kłopot utrzymać to przez dłuższy czas, a nie kilka tygodni czy miesiąc.
2
@Foro Wszystko rozchodzi się o dopamine, mamy czasy takie, ze dostarczany tego hormonu w nadmiernych ilościach ze względu na wszechobecna stymulację czy to porno, używki, hazard, social media itd. Są to bardzo przyjemne rzeczy gdzie gratyfikacja jest natychmiastowa, zatem jak dostarczasz ich duże ilości to później już cieszą Cię mniej rzeczy które dostarczają tej dopaminy mniej, ale w głębi wiesz, ze są one ważniejsze i bardziej przydatne w dłuższym okresie czasu. Np jak zjesz czekolade, czyli dostaniesz szybki strzał dopaminy i natychmiastowa gratyfikacje to później za cholerę nie będziesz chciał zjeść np szpinaku który jest bardzo zdrowy, ale niezbyt smaczny i tej dopaminy nie dostarcza zbyt wiele. Dopamina to taki hormon który ma nas do czegoś zmotywować, to hormon oczekiwania na nagrodę, gdyby nie taki system w mózgu to byśmy nawet nie chcieli się rozmnażać czy jeść i byśmy umarli. Chyba znacie to podniecenie dzień przed jakimś wydarzeniem na który nie możecie się doczekać? Nie możecie spać, jesteście podekscytowani, weseli, radośni… to właśnie dopamina, polecam poczytać więcej bo ja tak w wielkim skrócie tu opisałem ;)
1
@Foro tak to można jak ma się czas. Wracam do domu po 18, a za rogiem tylko czekają obowiązki w domu. A to zakupy, a to posprzątać, ugotować, teraz jeszcze wykanczamy dom (przy okazji siebie), z psiakiem też trzeba spędzić trochę czasu bo potrzebuje i tak to się kręci. Ze starą nie spędzamy za dużo czasu, bo nie ma kiedy. Chociaż i tak wszystko robimy razem.
0
@Foro, taktyczny.
0
@Foro jak by systematyczność była łatwa do ogarnięcia to by żyli sami geniusze. Jak miałem tyle lat co ty to też dużo rzeczy mi sie nie chciało, ale jak już złapałem bakcyla to oderwać się nie mogę. Więc spokojnie, to przyjdzie z czasem. Ale jak szybciej to ogarniesz to będzie ci dużo łatwiej w życiu. Powodzenia