- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1225 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
139 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
MirusAmisz
33
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1225 Culés
74
[Update tematu mojej Babci]
Z racji tego, że kilka osób się dopytywało a za cholerę nie pamiętam którzy, a dużo osób też się udzielało przy moim poście, to wrzucam update.
Więc tak.
Stanęło na tym, że udało się znaleźć psychiatrę we Wrocławiu z dojazdem do Oleśnicy. Lekarz przyjechał w piątek (szybko w sumie, bo było widmo tego, że przez weekend będzie jeszcze katorga).
Przyjechał zbadał - babcia NA NASZE SZCZĘŚCIE zachowywała się praktycznie tak samo jak przy nas, dzięki czemu mógł postawić diagnozę.
Powiedział, że to ewidentna psychoza. Majaczy i ma omamy + chwilami jest agresja słowna i fizyczna.
Przepisał leki babci i dał skierowanie na oddział psychiatryczny.
W międzyczasie zrobiliśmy wyniki badań krwi i moczu i idealne praktycznie wyniki. Niekiedy na granicy normy, ale wiemy jak to jest.
Kurła sam bym chciał mieć takie wyniki jak ona (90 lat przypominam).
Wykluczona już zatem kwestia zdrowia FIZYCZNEGO. Została głowa i Babcia musi teraz brać leki na głowę.
No i weekend przebiegał spokojnie. Uspokoiła się. Stara Babcia nie wróciła, ale było spokojnie.
No i skończyło się to z nocy z niedzieli na poniedziałek. Obudziła się o 4 w nocy i darła się, że jest wojna, że słyszy wybuchy, że mamy się chować, itp. I ciągle zmienia jakieś wersje wydarzeń. A to jest Bogiem, a to wojna jest, a to we Francji żyje i mówi po francusku (w rzeczywistości po polsku xD)
No ogólnie...dramat xD
Wczoraj poszliśmy na opiekę nocną/świąteczną i lekarz wystawił skierowanie na przewóz medyczny, by zawieźć do szpitala psychiatrycznego (tak kazał lekarz psychiatra). Aha. Krótka dygresja w tym miejscu.
Psychiatra opieprzył szpital, pogotowie i lekarzy. Powiedział, że są niepoważni i że ta osoba wymaga pilnej w sumie opieki w szpitalu i obserwować kwestie leków. Jak 3 dni nic się nie zmieni i dalej tak będzie, to koniecznie dzwonić na POGOTOWIE. Toteż zrobiliśmy, ale pogotowie (112/999) miało nas delikatnie mówiąc gdzieś i spławiło. "Nie jesteśmy od tego typu przypadkow".
Zatem opieka nocna i potem telefon na transport medyczny. Tam nas też spławili, powiedzieli, że nie są od takich przypadków i kazali następnego dnia dzwonić na pogotowie. Tak też zrobiliśmy. Pogotowie znowu nas zbywało (dystrybutor). Ostatecznie Ciocia się postawiła i wymogła na nich przyjazd.
Przyjęchali. Była awantura. Powiedzieli, że teraz ktoś umiera, a my do takich rzeczy wzywamy pogotowie (gdzie wszyscy z NFZ i psychiatra kazali nam tutaj wzywać POGOTOWIE, więc to nie nasza decyzja).
Więli telefon i dzwonili do transportu medycznego i się kłócili między sobą. Finalnie przyjechał transport i powiedział, że za 2h się widzimy, bo jej tam nie przyjmą xD Tam, czyli w szpitalu psychiatrycznym w Miliczu. Zbywali nas, bo "90 latki na pewno nie przyjmą". Jak samo powiedział "ostatnio wieźli 80 latkę i lekarz wyszedł i powiedział, cytuję "co Ty mi ku...a tutaj przywiozłeś?" XDDDD
W międzyczasie ogarniałem zakład opiekuńczo-leczniczy.
2 lata oczekiwania, pierwszeństwo ma rejonizacja. A dzwoniliśmy na taki polecany do Krośnic.
Prywatnie jest szansa na znacznie szybszy termin, może nawet od ręki.
I na koniec.
To jak nas wszyscy robią tutaj w ch...a i jaka jest spychologia, to jest niepojęte. Mamy już serdecznie tego dosyć. Nie wyrabiamy się z niczym. Psychicznie sami siadamy. Od 3h siedzę i zamiast pracować (a wiecie, że prowadzę działalność gospodarczą i delikatnie mówiąc mam co robić), to użeram się z tymi dziadami z NFZtu.
Co z tego, że płacimy te składki, jak wszyscy mają nas w piździe i finalnie musieliśmy dzwonić po psychiatrę. Takowa wizyta nas kosztowała 700 zł.
NFZ w Polsce to jest pieprzony komunistyczny relikt, który dawno powinien być zaorany i postawiony od nowa. Jest po prostu dramat. Połowa tych bęcwałów (bo też zdaję sobie sprawę, że działa tutaj czynnik ludzki) nie powinna w ogóle pracować w medycynie. Chory kraj do bycia chorym.
Tyle w temacie.
Będę robił jakiś update, jak coś tam jeszcze się wydarzy. Sorry za tak długi tekst.
@Kgorecki2500 @tomek8756 @barcelonaLM @YeastMoss @GeneralXavi @siuuu @Danny Gaucho @Comentateiro @macio_944 @tbas
8
@michal26 Ujowa sytuacja, trzymaj się i zdrówka dla babci!
12
@michal26 Mi się wydaje, że ta spychologia jest ze względu na wiek. Jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi, pewnie uznają osoby w tym wieku jako obciążenie i priorytety są gdzie indziej.
To wygląda jakby wydali werdykt i niestety jak to często bywa w Polsce leczenie pewnych przypadłości trzeba załatwić za własną kasę i we własnym zakresie.
10
@michal26 dokładnie, miałem ostatnio podobną sytuację z moja babcia. Ma tętniaka w głowie i jakiś czasem temu wieczorem zaczęła wymiotować, zataczać się itd. Wiadomo, jakie pierwsze podejrzenia, że być może coś tam w tej głowie pękło albo jakiś udar/zawał.
Dzwonimy na pogotowie, oni nas odsyłają, żeby najpierw dzwonić do rodzinnej. Tak robimy. Rodzinny lekarz praktycznie od razu, że to pewnie wirus i zaleca leżeć i odpoczywać. Z powrotem na pogotowie, oni nie przyjadą, nie ma nikogo wonnego, to na pewno nic poważnego. Zawieźliśmy babcie na sor, oddać muszę ratownikom medycznym/pielęgniarkom, że byli mili. Ale kurwa, żeby przyjął lekarz na ten SOR to się człowiek musiał prosić jakby im łaskę robił. Płacimy na ten śmieszny NFZ, ale niestety prawda jest taka, że jak się nie ma kontaktów albo prywatnie za to nie zabili to człowiek niewiele zdziała a na koniec jeszcze cię zjebia.
Tak czy siak, dużo zdrówka dla babci
20
@michal26 Ehh...
Te "XDD" przy fragmentach Z NFZ wiem, że to nie jest beka, że to zabawne, tylko jest to po prostu śmiech przez łzy i śmiech bezsilności :). Służba zdrowia w tym kraju to żart, wiadomo to od dawna. Twój wpis po prostu dokłada do tego kolejną cegiełkę. Współczuję.
Zdrowia dla babci.
1
@michal26 Opieka medyczna na NFZ w Polsce niestety nie istnieje. Wiem z doświadczenia również w mojej rodzinie. Płaci się tam, ale nic nie dostaje się w zamian.
Zdrowia dla babci!
0
@michal26 A babcia nie bierze jakichś leków? Czasami to mogą być skutki uboczne
6
@michal26 Trzeba było nagrywać rozmowy z psychiatrą, a potem pogotowiem i transportem medycznym. Niestety w NFZ jest jak w dżungli i trzeba łokciami walczyć o swoje prawa. Oni też tam w tej obsłudze każdego dnia walczą o pacjenta. Mowa o medykach. Pewnych barier nie przeskoczą. A głupie przepisy związują im ręce. Poniekąd ich rozumiem.
Mojej mamy pogotowie 2 razy nie chciało zabrać w szczycie trzeciej fali, tylko kazali brać paracetamol, żeby zbić gorączkę, choć saturacja była na poziomie 80. Zabrali za 3 razem jak już było 68 bodaj. Finał łatwy do przewidzenia. Teraz bym się brał z nimi za łby, żeby wzięli od razu, a może i dzwonił po policję.
8
@Comentateiro no, ale to jest więcej niż pewne. Jak masz +70 lat w tym kraju, to masz umierać i nie zawracać dupy innym.
Tylko wiesz. Dokładnie tak samo ja byłem potraktowany jak miałem 18 lat i skręciłem kolano. Wypieprzyli mnie ze szpitala, gdzie mi przed chwilą rzepka przeskoczyła. No to o czym mowa...To jest pieprzona znieczulica, niechęć do pracy, nienawiść do pracy którą się wykonuje i do całego tego systemu (praca za karę).
Bo kompetencje mają. Najgorsze jest to, że Babcia była normalną osobą, a nie że ma demencję i zwyczajnie już jest taką osobą...no nie do życia. Ona jakby otrzymała od razu pomoc, to myślę, że by znacznie lepiej teraz było.
2
@Qba2312 no dokładnie. Obrywasz jeszcze Ty za to, że śmiałeś prosić o pomoc. I mówię. Czynnik ludzki jest taki, że jak trafisz na miłą pielęgniarkę, to Ci pomoże, a jak nie, to sobie czekaj na SOR i zdychaj, bo inni też czekają. Normalnie Bareja. Na cholerę płacić za to gówno jak za chwilę będziesz musiał i tak się prosić, albo iść prywatnie.
To już lepiej sprywatyzować wszystko w cholerę i rzeczywiście niech rynek decyduje, a my jedynie z podatków jakaś refundacja kosztów czy coś. Już lepsze to niż to gówno które jest teraz.
2
@Danny Gaucho no tak. Nam już kurła ręce opadają. Nie wiemy co mamy robić. Babcia przez tydzień była u Cioci (10 dni w sumie), gdzie Ciocia też jest po operacji nowotworowej, też jest na emeryturze i jej z definicji ciężko się żyje a teraz NFZ zrzucił na nią konieczność opieki. Klasyka gatunku. Jak nie zrobisz awantury, nie zagrozisz prokuraturą, to będą mieli Cię w dupie. Już nawet nie chcę myśleć jak będą Babcie traktować, bo jak źle trafisz, to po złości będą olewać, albo co gorsza się nie patyczkować. No skoro stara i bredzi, to kto jej uwierzy...
Ręce opadają. Serio.
2
@KamQiX jedyny plus to operacje. Ograniczyć szpital do badań i operacji, a resztę w cholerę sprywatyzować. Nie ma innego ratunku. To jest moja kara za to, że ja się wypowiadałem w tym temacie i chciałem właśnie prywatyzować. To los się zemścił i powiedział "jak tak, to teraz zobaczysz prawdziwą twarz państwowej opieki"...
4
@michal26 okropni ludzie tam pracują. Parę lat temu jak dziadek został zawieziony do szpitala, to ktoś, mama bodajże usłyszała jak jeden do drugiego mówi, że "chcą się pozbyć problemu na święta", odesłali do domu, a za parę godzin dziadek trafił do szpitala z krwotokiem wewnętrznym.
0
@Faro bierze, ale raczej to wykluczyli
1
@Cochise Ile lat miała Twoja mama, jak zmarła (bo domyslam się, że taki był efekt)?
No i tak. Rozumiem, że im procedury często zawiązują ręce, no ale chyba to coś wypadałoby z tym zrobić...a tutaj wszyscy mają to w dupie. Dlatego mnie kurwica bierze, jak czytam wypowiedzi polityków, że trzeba więcej kasy w to pompować. Kurła. Jak masz dziurawy bak, to nie dolewasz paliwa, tylko wymieniasz bak. Tutaj trzeba gruntownych zmian. Fundamenty szwankują. A oni chcą jeszcze więcej pakować w to gówno.
0
@PatrychoO no tak. Typowe.
7
@michal26 płacisz składki i gowno masz dosłownie, dłuższe kolejki do lekarza mamy niż kiedyś. Psychiatry na NFZ nie polecam nikomu, bo to lepiej się zabić niż korzystać z jego pomocy. 15 min na wizytę, nie wysłucha pacjenta, przepisuje nadal te same leki, mimo ze nie działają.
2
@michal26 ponowny update.
Babci zgodnie z założeniami, nie przyjęli na oddział psychiatryczny i wiozą nam ją z powrotem. Państwo z dykty
0
@MadafakinGuy dokładnie tak, jak mówisz. Tylko prywatnie.
1
@michal26 Im mniej jest lekarzy i im większy mają przerób, tym bardziej będziemy do czynienia ze znieczulicą. Ale moja mama, która w wieku 84 lat złapała covida została zakwalifikowana do leczenia spośród kilku osób i ją odratowali ze stanu krytycznego. Jednak to było po tym jak w kilku miejscach odmówili pomocy.
A teraz 2 lata później, przyjmuje leki, a lekarka traktuje ją z automatu. Raz zapisała jej tabletki, które miały skutki uboczne zaostrzające problemy z sercem.
Nie pofatygowała się by sprawdzić, czy może te tabletki zapisać, czy nie.
I widać, że pacjent to pacjent a nie człowiek.
0
@michal26 Babcia ma 90 lat, i to jest powód zachowania sie tych ludzi, dla NFZ i sluzby zdrowia dla którego lepiej by zmarła. Niestety taka patologia jest od zawsze. Jak nie masz nikogo znajomego w szpitalach to ch.. zrobisz. Przykre i współczuje bo człowiek jest bezsilny
7
@michal26 65. Ordynator stwierdziła, że przywieziono ja za późno i że to kryminał. Musieli ją ciąć przy pachwinach, żeby krew natlenić. Skończyło się na 4 miesiącach l eżenia w szpitalnym łóżku, bez wstawania. Pod koniec chcieli ją wywalić do hospicjum, mimo że była jedyną pacjentka na oddziale. Niewazne, że całe życie płaciła składki. Zjebalismy interwencję? Należała się na koszt podatnika pod tlenem? To na śmietnik. Dlatego w takich przypadkach zero litości. Walcz o życie i zdrowie babci. Powodzenia!
2
@tbas tak, tylko jakoś jak prywatnie gościu przyjechał, to nie patrzył na wiek, tylko normalnie, z empatią i profesjonalizmem - pomógł i powiedział co mamy robić. Nie olał tematu.
O to własnie chodzi, że ci ludzie mają płacone tam od pieprzonej godziny i mają dosyć swojej pracy, bo często i gęsto już 30 lat tam działają. Młodych nie ma, a jak są to często naburmuszeni, bo wielcy doktorowie. Tak jest niestety.
Ale tak. 90 lat to jeden z powodów takiego traktowania i znieczulicy
@Comentateiro klasyka gatunku. To jest chore po prostu.
4
@Cochise Jezu. Współczuję Ci. Ja mam wrażenie, że z doświadczeniami negatywnymi z NFZ jest w tym kraju jak z alkoholikiem w rodzinie. 90% populacji ma.
0
@michal26
A ta historia nie wymyślona kolego na użytek polityczny :)
Bo aż tak złe nie jest jak to opisujesz albo się pogubiłeś w systemie i nie ogarniasz pewnych spraw :)
0
@Comentateiro
Nie przyszło Ci do głowy ze ten Konfiarz to wymyślił
Aby płuc na NFZ :)
Bo aż tak to zle nie wyglada w Polsce jak on to opisuje :)
Albo są tak nie ogarnięci ze nic nie potrafią załatwić i zwalają na system
3
@AbelKabel Nie. Nie przesadzajmy i nie zagalopowujmy się aż tak.
0
@Comentateiro
Wiesz biorąc pod uwagę jego poglądy i kampanie
Ja w i internecie w nic nie wierze :)
Sam przez 5 lat borykałem się z choroba taty i chyba 7 operacjami w tym czasie.
System nie jest idealny jednak bez składek i NFZ nie byłoby nas stać na te operacje :) to po 1
Po drugie moja żona pracuje w szpitalu i przychodniach.
To co on wypisuje trochę jest nie realne tak po głębszym zastanowieniu :)
Idealne wyniki 90 łatki :)
2
@michal26 Zdrowia dla Babci i cierpliwości oraz dużo siły dla Was
To dramat, jak traktuje ludzi w takich sytuacjach. Płacimy tyle składek na NFZ (coraz to są podnoszone), a mimo to nie możemy otrzymać pomocy, kiedy naprawdę jej potrzebujemy..
Ktoś powiedział kiedyś, że trzeba mieć zdrowie, by w Polsce chorować..i niestety to prawda
1
@michal26 współczuję, oby udało się znaleźć odpowiednią, kompetentną i empatyczną opiekę dla babci, która was trochę w tym wszystkim odciąży. A Tobie życzę, abyś jak najszybciej mógł choć trochę odetchnąć i zająć się też swoimi innymi sprawami. No i zdrowia dla babci, o tyle, ile to jeszcze możliwe.
1
@PatrychoO Za takie postępowanie to powinna wziąć się prokuratura i postawić im zarzuty narażenia na bezpośrednie utrata życia/zdrowia
2
@AbelKabel Kolego, naprawdę Twój komentarz jednak posunął się za daleko.. myślę, że Powinneś przeprosić autora posta
1
@AbelKabel tak kur*a, bo nie mam nic innego do roboty, tylko wymyślać takie rzeczy i to kosztem swojej Babci i Rodziny.
Są chyba jakieś granice przyzwoitości i to co piszesz właśnie je przekracza
1
@tomek8756 dzięki.
Teraz próbujemy gdzieś w okolicznych domach opieki, bo na szpitale nie mamy co liczyć. Odbijamy się jak od ściany.
0
@FrankliN7 dzięki wielkie :)
0
@michal26 po co z tragedii rodzinnej jaka jest choroba najbliższych wtrącasz subtelną agitację polityczną i próbujesz przekonać innych, ze coś jest be i powinno działać zgodnie z poglądami Twojego wyboru politycznego. Słabe to!!!!!!
3
@tomek8756 niech se wsadzi w dupę przeprosiny. Nie oczekuję tego od ludzi takiego pokroju. Już nie pierwszy raz, gdzie próbuje obrazić mnie i zwisa mi to co uważa. Zachowuje się jak typowy właśnie wyborca KO/Lewica, gdzie wszędzie widzi polityczny podtekst. Pomijam już pogardę dla poglądów takich, jak moje i dla samych osób wyznających takie poglądy.
Nie rozumiem jak w takich sytuacjach (nie żebym tutaj zgrywał ofiarę, ale nie zazdroszczę nikomu, kto jest w podobnej, lub gorszej jeszcze sytuacji) można w ogóle pomysleć, że takie coś się zmyśla...
Nawet jakby pomyślał, to by zobaczył, że raczej konserwatyści, to stawiają na piedestale wartości rodzinne...no, ale już pomijam.
1
@Arys gdzie niby agitacje polityczną wtrącam? Mówię jak jest, że trzeba NFZ zaorać i od nowa zrobić, bo jest dramat. Tu nie ma agitacji wyborczej, tylko pieprzona desperacja. Zresztą zobacz sobie jakie opinie użytkownicy tutaj mają na temat NFZ i pomocy jaką otrzymali. Nie wymyslam sobie takiego traktowania z ich strony...
Dobra. Chyba wiem do której wypowiedzi pijesz.
Nie - kompletnie nie to miałem na myśli. Jestem zwyczajnie wkurzony, że pompuje się pieniądze w to gówno i nic to nie daje i tylko politycy cynicznie wykorzystują to. Może i masz rację, że nie powinienem się dodatkowo nakręcać jeszcze i na to.
Emocje wzięły górę.
1
@michal26 Wygląda trochę na fanatyka jakieś partii...a taka postawa nigdy nie jest dobra.. Wtrącanie polityki w takie tematy jak ten jest naprawdę obrzydliwe i powinien się on wstydzić, że napisał taki komentarz o Tobie..
0
@michal26 nie zamierzam się tu z Tobą przekrzykiwać, w Twoich postach odnośnie zdrowia babci jest bardzo dużo politycznego bełkotu, tak nakierowałes tą rozmowe. Powtarzam bardzo słabe to!!!!
1
@Arys x D
Naprawdę nie wiem jak można takie coś stwierdzić.
1
@tomek8756 no ale według kolegi co teraz pisze, to ja wtrącam xDDD
Dobra.
Nie ma co się zajmować tym. Szkoda czasu.
1
@tomek8756 na szczęście od tamtego czasu minęło z 10 lat, a dziadek ma się dobrze.
0
@AbelKabel Wstaw zdjęcie żony ze szpitala to uwierzę
0
@michal26
Atak widzę
Wiesz ludzie wypisują różne rzeczy
To jest internet
0
@Androchem
Mi nie musisz zwisa mi to
Jemu możesz jak chcesz twój wybór
Zważ ze to internet i ludzie piszą takie bzdury ze hoho
0
@tomek8756
Za co ?
Kolego to jest internet
Ty wierzysz w każde słowo ?
Ja nie !
1
@AbelKabel Jakby ci zwisało to byś nic nie pisał
0
@AbelKabel Ty masz ewidentnie jakas manie przesladowcza i wszedzie weszysz spiski. Tak samo bylo z autem @Janas11224 i tak samo jest teraz.
Polecam wizyte u psychiatry (byle nie na NFZ).
@michal26 - olewaj maslakow i wyrazy wsparcia ode mnie w tej trudnej dla Ciebie sytuacji.
0
@Androchem
Zwisa mi czy to prawda czy nie
A koleś jest typowym klakierem Konfy
On non stop tu jest i na każda konfiarska zaczepkę odpowiada
Wiec ta historyjka tez jest mocno wątpliwa akurat :)
0
@JimMorrisonFCB
Nie mam żadnej mani prześladowczej
Tylko super wierzyć w każda rzecz tu
A ta historyjka akurat kupy się nie trzyma
I tyle
Dziekuje
1
@JimMorrisonFCB no trzeba olewać xD Tutaj nic nie poradzisz. Takich nie sieją xD
Dzięki za wyrazy wsparcia :)
2
@michal26 ah shit here we go again xD
1
@Janas11224 też mi się Twoja akcja przypomniała xD
Wszyndzie spisky i inne takie
2
@michal26 mnie już nic nie zdziwi. Lekarze na NFZ nie potrafią nawet postawić diagnozy, nie chcą robić podstawowych badań jak USG na sorze.
A prywatnie? Panie chodź pan, 300 zł to cie przebadam całego od góry do dołu, zrobie usg, może nawet kawkę, pogadamy sobie. Dlatego leczę się prywatnie w tym chorym kraju. Na NFZ idę tylko do rodzinnego (jak każdy w sumie) i ewentualnie na jakieś prześwietlenia jeśli termin nie jest akurat na 2030 rok. Cena dla mnie w przypadku zdrowia nie gra roli, byłbym w stanie nawet wziąć pożyczkę jeśli byłaby taka potrzeba.
1
@michal26 tak to prawda ale ja się tak szczerze nie dziwię, nawet prywatnie pewnie byłoby podobnie albo i ppmagaliby takim starym osobom umierać. Około rok temu u mojej babci tez się zaczęły problemy, upadła i się połamała. Później leki dobiły głowę i tez były przeboje.. jeszcze biedulka męczyła się wiele miesięcy, a pomocy znikąd bo nikt nie podejmie się operacji na starszej osobie. Nie życzyłbym najgorszemu wrogowi takiej końcówki życia i Ty też musisz się nastawić że to może być koniec i lepiej żeby przyszedl wcześniej niz później
0
@michal26 No to trzymamy kciuki za babcię. Ważne że ktoś w końcu postawił diagnozę i świetna sprawa że badania podstawowe jak mówisz wyszły dobrze. Całe te NFZ to porażka, często to nie wina lekarzy bo bywa tak że jest ich po prostu za mało na ogromne ilości pacjentów, i nie wyrabiają.. Ja pamiętam jak RAZ w życiu chciałem skorzystać z nfz żeby badania krwi zrobić bo sie źle czułem, to z wielką łaską mnie skierowali i stwierdzili że nastepnym razem to se prosze prywatnie takie badania robić (podstawowa morfologia, lol)
Symptomy które opisałeś, owe psychozy etc brzmią dla mnie bardzo znajomo, kojarzę osoby które miały dokładnie takie historie - że jest wojna i nas ostrzeliwują, albo że wszyscy są w spisku.. I to potrafi siąść nawet na osoby młodsze od nas od tak, z dnia na dzień bez wyraźnego powodu, nie wiadomo dlaczego.. Powiem Ci że tu trzeba obserwować - raz że dobór odpowiednich leków to nie zawsze = pierwszy lek i strzał w dziesiątkę, dwa że zanim organizm faktycznie pozwoli lekowi działać to tydzień/dwa może być nawet gorszy stan niż wcześniej (zależy od leku) . Pamiętajcie też że to też potrafi różnie bywać - na jakiś czas objawy mogą kompletnie zniknąć, a nagle pojawić się np. przy zmianie pogody. Także trzymamy kciuki żeby dobrze trafili z doborem leków. Jeszcze w takiej sytuacji co tak nagle się wszystko stało to też musi być efekt szoku który robi swoje, ale myślę i mam nadzieje że najgorsze macie już za Sobą i każdego dnia powoli będzie coraz lepiej. Trzymajcie się.
1
@MadafakinGuy recepta na psychotrop z fluoksetyną i do zobaczenia za 3 miesiące, to jest psychiatria na NFZ. O tym że pierwsze 2 tyg stosowania leku mogą mega nasilić objawy - ani mru mru (autentyk).
0
@AbelKabel
Ale przecież sam sobie odpowiedziałeś, dlaczego otrzymujesz szybką pomoc. Bo masz żonę w systemie. I dlatego jesteście inaczej traktowani. Macie inne dojścia.
I ja wiem co piszę.
1
@michal26 Przykro mi z tego powodu, jesteśmy w końcu braćmi po szalu. Starość jest jaka jest, moja babcia zachowywała się podobnie. Życzę dużo siły
1
@michal26
"A oni chcą jeszcze więcej pakować w to gówno"
Rozumiem Twoje nieszczęście ale nad sposobem naprawy państwowej służby zdrowia radzi cały świat i za cholerę nic nie może wymyśleć.
To nie jest tylko polski problem a prywatna opieka zdrowotna jest tak droga że wielu ludzi się po prostu nie leczy bo ich na to nie stać.
0
@Awtameok_Klana
Akurat chorobie taty nie miałem żadnych innych dojść kolego
System aż tak nie działa ze wszyscy wszystkich znają, bez przesady
0
@AbelKabel
edycja.
Ale znasz system. Wiesz jak się w nim poruszać. Nie trzeba znać wszystkich, aby mieć dojścia do konkretnej pomocy.
0
@RoberDzik dzięki wielkie :) ja już mam nadzieję, że niedługo to się rozwiąże jakoś. Dzisiaj też mieliśmy przygody z karetkami i lekarzami. Aktualnie babcia w normalnym szpitalu jest w Oleśnicy. Będę na bieżąco informował.
0
@pluszek możliwe. Ja powiem szczerze, że już w gniewie pisałem to. Po prostu patrzę na to jak to wszystko działa i mnie zwyczajnie krew zalewała i zalewa.
0
@Awtameok_Klana jest jak piszesz. Po NFZ trzeba umieć się poruszać. Serio. Tu jest tak wiele nieoczywistych kroków...
Jutro puszczę Wam posta osobnego, to opowiem co było przyczyną nieprzyjęcia Babci do Szpitala Psychiatrycznego.
Ale co do zasady - to się w pale nie mieści ile tutaj jest niuansów, które trzeba znać. Jak nie znasz, to umierasz. Zupełnie jak w grze komputerowej typu Wiedźmin...
1
@michal26 Cóż, żeby nie pracować w tym systemie, a co najważniejsze, nie być jego niewolnikiem, wyjechałem do pracy za granicę. Ale i tu spotykam polskich pacjentów, którzy mnie przekonują, że w Polsce jest lepiej, bo krótszy czas oczekiwania na SORze, bo drogie ubezpieczenie zdrowotne, bo można pójść prywatnie itd. Niestety właśnie w takich interdyscyplinarnych problemach najbardziej ukazuje się niewydolność systemu... i potrzeba by pewnie dziesięcioleci, żeby postawić to w Polsce na nogi. Swoją drogą jak krytykowałem postępowanie rządu tutaj przed jakimiś dwoma laty, to mówiłem między innymi o katastrofalnym niedofinansowaniu szpitali psychiatrycznych. Teraz niestety przekonałeś się jak to działa w praktyce... Tu trzeba by postawić wszystko na głowie, dokonać jakiegoś cudu organizacyjnego. W dużo bogatszych krajach z powodu starzejącego się społeczeństwa również zaczyna brakować zasobów.
Przykro mi, że Cię to spotkało. Dwa lata temu umierała moja babcia, rok temu babcia mojej narzeczonej i mimo, że mogliśmy liczyć na pomoc paru znajomych po fachu, ostatecznie również skończyło się wszystko wielką klapą i wydawaniem prywatnych pieniędzy. Żadnej profesjonalnej opieki w domu, żadnego sensownego domu opieki, żadnego sensownego hospicjum, żadnej sensownej terapii bólu, żadnej sensownej diagnostyki w zaostrzeniach i pogorszeniach. Siedzieliśmy wiedząc wszystko od strony profesjonalnej, ale nie mogąc praktycznie nic poradzić. Rodziny zresztą też myślały, że nie wiadomo co wyczarujemy i swoje dały nam usłyszeć.
Najbardziej mi przykro tego braku zaufania i szczerości między medykami a pacjentami. Jest to niestety część naszej kultury jeszcze od czasów komuny. Pacjenci myślą, że medykom nie zależy i nie wolno im ufać, medycy myślą, że pacjenci ich nienawidzą i nie wolno nawiązywać z nimi bliższej relacji. I jak tu cokolwiek uzyskać?
0
@Awtameok_Klana
Ścieżka taka sama jak każdy inny
Nie ma innej
To nie jest gra żeby znać system
Idziesz do lekarza i tyle
Szukasz dobrego a to możesz sam znaleźć w internecie akurat :)