- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1317 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
16
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
37
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1317 Culés
9
Wczoraj obejrzałem słynny już wywiad z Robertem Lewnadowskim.
Wnioski w komentarzu, bo dużo treści.
@K4tsuuu @barcelonaLM @Kgorecki2500 @tomek8756 @escarabajo @Comentateiro @macio_944 @GeneralXavi @mekston @don'T.R.I.P.e
16
@michal26
Moje wnioski są następujące.
Po pierwsze - genialna robota Mateusza Święcickiego. Dał się wypowiadać Lewemu, naciskał kiedy trzeba i odpuszczał kiedy to było konieczne. Wzorowe przygotowanie do rozmowy. Moim zdaniem jest to perła wśród polskiego dziennikarstwa. Wywiad trwał półtorej godziny a zleciało jakby trwał max 20-25 minut.
Po drugie - Lewy się otworzył. Kompletnie nie zgadzam się z diagnozą niektórych, że Lewy powiedział, to co każdy już wie. No nie. Opowiedział szczerze (tak myślę) co myśli na wiele tematów. Poruszył kilka ciekawych smaczków. Zwrócił uwagę na wiele, ale to naprawdę wiele istotnych aspektów. Już abstrahując kwestie reprezentacji, ale ja nie miałem np. świadomości, że piłkarz najbardziej męczy się w ostatnim kwadransie i Lewy omówił z czego to wynika i dlaczego tak ważne jest to, żeby się oszczędzać, zwłaszcza w jego wieku.
Ważny głos w kwestii zbyt dużej ilości meczów. Podkreślił, że gdyby grał do 70-75 minuty, to mógłby spokojnie grać co 3 dni, bo i tak ma bodaj 2 wynik w klubie pod kątem wydajności (widać, że z Bayernu przyszedł..)
Trzeci wniosek - Liga Hiszpańska staje się nudna. Zabija się futbol w tym kraju. Zszokowało mnie to, że Lewy też otwarcie o tym mówi. Zjechał w sumie sędziów, albo inaczej...nie tyle sędziów, co osoby odpowiedzialne za sędziowanie w La Liga. Wprost powiedział, że liga jest dużo bardziej defensywna niż mu się początkowo wydawało i niestety, ale nie wspiera się "gry do przodu", tylko właśnie takie antyfutbole, jak Getafe. Zderzył się z rzeczywistością pod kątem tego, na jak niewiele mu pozwalają sędziowie w ataku, a jak dużo zezwalają obrońcom.
Czwarty wniosek - Wrócił stary zły PZPN. Za chwilę będziemy mieli na kadrze okrzyki "j...ć j...ć PZPN". Stawiam dolary przeciwko orzechom, że tak będzie. Powstaje swego rodzaju patologia.
Super, że oczyścił wszystko. Przekazał jak to wygląda i jak kompletnie rozumiem Jego punkt widzenia. Trafiło to do mnie. Sprawiał wrażenie, że kamień mu spada z serca, że w końcu mówi o tym publicznie i TEGO OCZEKIWAŁEM OD KAPITANA REPREZENTACJI, by przedstawił tak, jak on widział te afery, które zatruwały kadrę.
Piąty aspekt - wspomniał o cholernie ważnym aspekcie, jakim jest osobowość piłkarza. Charakterność. I powiem Wam tak. Czy mu się z tym nie borykamy w Barcelonie? Ale tak szczerze? Kto u nas weźmie grę na siebie? De Jong, Pedri...MOŻE Araujo i Lewy. I tyle. Reszta to jest takich solidnych piłkarzy, dobrych technicznie, ale bez charakteru. No Gavi ma charakterek, ale to jeździec bez głowy. Brakuje nam takich piłkarzy jak Puyol, jak Neymar (chodzi o charakterystykę piłkarza), Messi, czy nawet kiedyś był Eto'o, czy Henry. Ktoś, kto pociągnie zespół jak nie idzie.
Obrazem tego jest klepka do najbliższego, albo jakieś idiotyczne wrzutki z góry skazane na niepowodzenie. To jest casus i Barcelony i przede wszystkim Polski.
Szósty - ostatni wniosek - jest taki, że Lewy to bardzo inteligentny gościu, ale też taki zwykły normalny facet samo to, że Anka została z nim, a oboje zarabiali po 1100 i 1500 na miesiąc...no to pokazuje, że mają jakieś wartości i to widać. Młodzi piłkarze powinni się uczyć od niego, bo to wzorcowa kariera. Lewy narzekał, że mało kto podchodzi i podpytuje się go o cokolwiek, bo traktują jak jakąś gwiazdę. A to bez sensu. Młodzi powinni czerpać od niego jak najwięcej, bo za 2 lata go nie będzie w kadrze i tyle.
No nic. Takie wnioski i spostrzeżenia. Jakie wy Macie zdanie?
@DonMatteo901 @Danny Gaucho @Kondziubarca @tbas @adi7adi8 @agaFCB @against_modern_football
1
@michal26 ja się odniosę jak odsłucham.
Jednak dodam swoje 5 groszy co do "Piąty aspekt - wspomniał o cholernie ważnym aspekcie, jakim jest osobowość piłkarza. Charakterność. I powiem Wam tak. Czy mu się z tym nie borykamy w Barcelonie? Ale tak szczerze? Kto u nas weźmie grę na siebie? De Jong, Pedri...MOŻE Araujo i Lewy. I tyle. Reszta to jest takich solidnych piłkarzy, dobrych technicznie, ale bez charakteru." Koniecznie dopisałbym do tego Gundo. Jako doświadczony i inteligentny zawodnik, mam nadzieję i będę od niego wręcz tego wymagał - brania na siebie odpowiedzialności. I teraz tak, robi się 5 zawodników od brania gry na siebie, nie sądzę, że potrzeba więcej. W tym aspekcie raczej nie ma problemu w Barcelonie.
2
@michal26 Zobaczę ten wywiad jak wrócę z pracy
1
@escarabajo zapomniałem o nim XD Ja w głowie jeszcze poprzedni sezon miałem, gdzie z tym się borykaliśmy. Ale kurcze nawet teraz. Ilu mamy obecnie takich zawodników? Ciągle za mało. Lewy wspomniał, że w kadrze z 2016, to każdy na swój sposób ciągnął grę. I Barcelona Enrique, czy Guardioli. Nie było tak? Podasz do kogokolwiek i wiesz, że nie straci i raczej coś zrobi. Czy to Alves, czy to Busquets, czy to Iniesta, czy Puyol. To były względnie JAKIEŚ charaktery. No Busquets to po prostu mózg operacji.
Nawet taki Rakitić potrafił do przodu pognać z piłką..
No nie wiem. Mam takie po prostu wrażenie, że dalej u nas jest nienajlepiej, ale już dużo lepiej niż w polskiej kadrze. Gundo, Cancelo...no te transfery idealnie się wpisują w takich piłkarzy z osobowością. Ale zespół musi się przegryźć jeszcze :)
1
@michal26 U nas jest źle, ale mam wrażenie, że jednak przez słabego trenera. Chciałbym się mylić
1
@michal26 odniosę się do 6 bo większość ludzi nie jest świadoma i nie będzie póki sama nie spotka Lewego osobiście - otóż uważam że nie jest on zwykłym normalnym facetem tylko na takiego się kreuje przed kamerami, wywiadami. Poruszam się w branży w której ludzie mają/mieli bezpośredni kontakt z Panem Robertem, dosłownie nikt nie ma o nim dobrego zdania, jest bucowaty i narcystyczny, wszystko mu się należy bo ma na nazwisko "Lewandowski". Nie wierzę w przemianę o 180 stopni w krótkim czasie. To tylko moje zdanie na ten temat, jeśli kogoś uraziłem to przepraszam.
1
@rayqi ale on mówił o tym, że musiał porzucić skromność i z boku może sprawiać wrażenie, że jest jaki jest. On to literalnie powiedział w tym wywiadzie. To jest zupełnie inna mentalność i owszem - może być tak a nie inaczej odbierany. Ja współpracuje też z milionerami i to jest ogólnie specyficzna grupa ludzi, ale trzeba nauczyć się z nimi działać.
1
@michal26 jeśli tak to obejrzę, może zmieni to moje podejście do jego osoby
0
@michal26 Święcicki to TOP do wywiadów i dlatego Lewy się pewnie na ten wywiad zgodził.
Zdecydowanie Lewy był szczerszy i bardziej otwarty niż zwykle ale w jego przypadku to wcale nie oznacza szczerości ani otwartości.
Ten wywiad był zdecydowanie zaplanowany przez PRowców i nastawiony na ocieplanie wizerunku.
Z tym Skorupskim i premią to już w ogóle mu nie wierze w żadne słowo, kłamie w zaparte.
Reszta rzeczy tych około Barcelońskich była bardzo ciekawa. Zwłaszcza o Yamalu.
Jeszcze wracając do kadry - Lewy o niej i kolegach z niej mówi tak jakby był poza tym wszystkim, jakby nie był częścią kadry i to jest znaczące jak dla mnie.
Myśle że od pewnego momentu, odkąd wszedł na wyższy poziom profesjonalizmu to zaczął zauważać że PZPN i kadra ani sportowo ani organizacyjnie nie prezentują tego czego on by wymagał i zaczął mieć na to wywalone, dla niego to obowiązek który przyjeżdża wypełnić jako profesjonalista ale raczej przyjemności z tego od dawna nie czerpie.
Na kolegów z kadry też ewidentnie ma wywalone, tam chyba każdy każdego ma w tyłku, przyjeżdżają odbębnić zgrupowanie i bez względu na to co się stanie zaraz wracają do codzienności w klubach i zapominają o tym co się stało.