- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1444 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
27
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
AmigoBlancos
3
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1444 Culés
5
To się Moukoko znowu obrazi...
@MesQueUnClub96 @Arkon
2
@Khajio ten to jest agencik (Moukoko). Na razie wygląda na pięknie zmarnowany talent
0
@MesQueUnClub96 Na moje nie nadaje się na napastnika.
1
@Khajio Jeszcze jakiś stoper ma przyjść z Southampton? To ciekawe co z Moukoko, jakie jest Twoje zdanie?
1
@Arkon Nikt nie wie co się stanie. Klub nie ma pieniędzy na niego i próbują przekonać Southampton na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu, ale Southampton gra twardo i chce 10 milionów z góry. Do jutra mam nadzieję skończy się to pozytywnie, bo trzech środkowych obrońców na sezon, w tym jeden rok przed emeryturą brzmi absurdalnie.
Moukoko odmówił wypożyczenia do Werderu w drugą stronę. Na środku ataku nie ma raczej przyszłości w klubie po przyjściu Fullkruga i takim szybkim rozwoju Brunnera w u19. Nie mam pojęcia co się stanie, ale nie zdziwi mnie przesunięcie na prawe skrzydło lub zrobienie z niego następcy Reusa w pomocy. Reus w sumie też zaczynał w Bundeslidze jako fałszywy napastnik, potem z przymusu grał na skrzydle i skończył w pomocy.
0
@Khajio BVB nie ma kasy, przecież są na plusie? Zarobili ponad 100 mln za Bellinghama. A pamiętam, że Moukoko był niby blisko Barcy. Z innej beczki- o co chodzi z Goretzką, że Tuchel na niego nie stawia? Jak Ty oceniasz Endo i Gravenbercha w Liverpoolu? Wzmocnienia czy nie do końca?
1
@Arkon Kehl w wywiadzie enigmatycznie stwierdził, że mogą przeznaczyć na transfery tylko 60% dochodu z Bellinghama. Nie wiadomo czy 40% poszło na odbudowanie kapitału na czarną godzinę, czy dodatkowe koszta tyle wyniosły, czy na raty przeprowadzony był ten ruch, czy chcą zostawić kasę na przyszły rok i zastąpić w miarę ok Reusa, Hummelsa, Ozcana i kilku innych. Na ten moment pieniędzy na transfery jest coś w okolicach 5 milionów.
Też to pamiętam. Ponoć Barcelona miała zrezygnować, bo ktoś w Austrii umieścił jego akt urodzenia dzień przed podpisaniem nowego kontraktu. Trochę szkoda, bo sam mam go lekko dosyć, ale w jego rozwój dalej wierzę, w innym klubie oczywiście.
Endo dla mnie to taki Matip. Raz zastanowisz się co on w takim klubie właściwie robi i czy nie doszło do defraudacji pieniędzy, raz będzie niewiadomo dlaczego serio wystarczający do gry w pierwszej drużynie. Na ławkę nie jest to zły ruch niby, ale 20 milionów wydane na starszego już Japończyka bez doświadczenia na tym poziomie, na ławkę jest już młody, utalentowany Hiszpan i zabiera miejsce dla gracza bez statusu HG. Mogli lepiej dobrać następcę Milnera. W ostatnich trzech sezonach bodajże dwa razy został wybrany najlepszym defensywnym pomocnikiem ligi, ale realia są inne w danym klubie. Taki Gikiewicz też zbierał wysokie noty, wyższe raz nawet od Neuera, ale w buty Neuera nie wejdzie, choćby palce uciął.
Transfer Gravenbercha nie wiem czy jest dla mnie bardziej bez sensu czy z sensem. Nie jest to defensywny pomocnik, więc Liverpool z dniem jutrzejszym może mieć autostradę w środku pola, jeżeli tylko Endo i Stefan się nie ogarną. Za to wyżej ma to dla mnie trochę więcej sensu. Pomijając McAllistera i lekko naginając tezę chorowitego Szoboszlaia, Thiago, Elliott i Jones są szklankami. Z Gravenberchiem wygląda to dużo solidniej. Czy będzie wzmocnieniem nie wiem, nie grał w Bayernie przez dziwne fanaberie Nagelsmanna, ale nie bez powodu był w top5 golden boyów dwa lata temu. Klopp też nie ma takiego pomocnika obecnie w kadrze, wysokiego, silnego i uzdolnionego technicznie. Na szansę na pewno zasługuje w takim klubie.
Sam Goretzka mocno spuścił z tonu bez Flicka. Cały Bayern właściwie tak skończył, ale Niemiecki Adonis oduczył się jakimś cudem grać celnie do przodu. Dziś nawet te mięśnie wyglądają jak dekoracja.
0
@Khajio Myślisz, że jest szansa na detronizację Bayernu? Xabi wykonuje świetną robotę w Bayerze, do tego bardzo mi się podoba ich nowy napastnik Boniface. Lipsk też nieźle zasypał dziury po odejściach, a i BVB ma naprawdę silny atak. Kto w Bayerrnie będzie grał na prawej obronie po odejściu Pavarda? Mazraoui? Czy przejdą na system z wahadłami?
1
@Arkon Szansa zawsze jest, bo też nie mam dostatecznie wielkiej wiary w Tuchela po ostatnim sezonie. Jakbym miał strzelać, to strzelałbym w Union lub Lipsk. Lipsk ma najszerszą kadrę w lidze i kilku gamechangerów jak Simons, Olmo czy Openda. Union za to ciągle wyciąga z graczy 100%, a to już nie czasy Puchacza na lewej obronie, ale Gosensa. Na Leverkusen się nigdy znowu nie nabiorę. Już było kilku takich trenerów, co zachowali jak Alonso i dwie kontuzje kluczowych graczy doprowadzały ich do środka tabeli.
A co do Bayernu, to myślę Mazraoui dostanie pierwszą dużą szansę. Coś też obiło mi się o uszy, że po transferze Palhinhy Laimer ma zostać przesunięty na prawą obronę, lecz nie zostanie wrzucony na głęboką wodę już teraz.
0
@Khajio Unionem mnie mimo wszystko zaskoczyłeś. Lipsk niby się wzmocnił, ale też stracił wielu kluczowych graczy, chyba najbardziej będzie brakowało Nkunku. Ja jednak ciągle liczę na BVB, może nie spartolą jak w zeszłym sezonie. Nie byłoby bezpieczniej na prawej postawić na Kimmicha? Tak bardzo nie chce tam grać?
1
@Arkon Tuchel miał wcześniej taki plan, ale z niego zrezygnował, widząc jak słabo Kimmich gra w obronie. Wtedy też postanowił przesunąć go wyżej na środek pomocy, przez co powstał w Bayernie ten cały kwas z Kimmichem związany. Ten zagroził drużynie, że chce i będzie grał tylko jako defensywny pomocnik i nagle pojawiło się wiele tekstów legend Bayernu odnośnie kapitanów, którzy krzyczą jak dziki Indianie, a nie liderzy.
Union już rok temu w pierwszej części sezonu punktował jak Bayern. To mały klub kameralny, który chyba nawet nie może grać na swoim stadionie w lidze mistrzów i widać to było między innymi po jakości na ławce. Teraz muszą lepiej się prezentować, po prostu muszą. Trener dostał dzięki lidze mistrzów zawodników, na których poziom nie mógł żaden jego piłkarz wejść bez sprzyjającemu mu ustawieniu.
Lipsk powinien sobie poradzić. Nkunku i Laimer są nie do zastąpienia, Gvardiol w ostatniej formie trudno powiedzieć, ale Szoboszlai już tak.
A co do Borussi też się łudzę, że ta grupa i potencjalny euro wiadomo co wymusi na nich konkretniejsze ruchy. Jak na przykład zatrudnienie Nagelsmanna.
0
@Khajio To może dobrze, że Kimmich nie trafił do Barcy. :) Jeszcze im się dwa transfery wywaliły na ostatniej prostej. Odnoszę wrażenie, że kiedyś Bayern jakoś sensowniej działał na rynku transferowym, zresztą BVB też. Jak oceniasz szanse niemieckich drużyn w LM?
Na pewno boki mają fajne, bo uwielbiam Juranovicia, a Gosens w Atalancie wymiatał. Bonucci to głośne nazwisko, ale chyba już po drugiej stronie rzeki, poza tym on nigdy nie był wybitnym defensorem jak Chiellini, za to wyprowadzenie piłki genialne.
Widzisz jak śmiesznie, bo Szobo w Liverpoolu wygląda rewelacyjnie. Nkunku bardzo szkoda, a Gvardiola nie oceniam po kilku meczach w MC.
Myślisz, że jest szansa na Julka? To byłoby piękne, mimo wszystko.
1
@Arkon Nie wiem co Bayern i Borussia zrobiły podczas końca okienka, ale dla mnie taka postawa też nie ma sensu. Borussia pytała o napastnika pod koniec maja, zrezygnowali z niego i wrócili do tematu zmiennika 31 sierpnia. To nie ma sensu. MVP jest Bayern, który nie wiadomo jak nie dokonał transferu Kotchapa na czas, skoro międzyczasie został ponoć wypożyczony kilka minut później do PSV.
Dla Bayernu jak zawsze dążą grupowa jest formalnością. Lipsk prędzej zrobi przyjemną niespodziankę z City, aniżeli zrobi nieprzyjemną niespodziankę z Crveną i Boysami, więc mają bardzo duże szanse. Borussia jest to solidny kandydat na ostatnie miejsce w grupie, choć faza grupowa trwa dostatecznie długo, by drużyna w dołku jeszcze zdążyła z niego wyjść i z powrotem wpaść. Na ten moment nastawiam się maks na LE. A Union nie mam pojęcia tak szczerze jak skończy. Real lubi miewać dziwne wpadki z zespołami pokroju Szachtaru, Scheriffem czy Bruggią. W Neapolu doszło do kilku zmian i pytanie jak Rudi Garcia to wszystko ułoży. Też nastawiam się bezpiecznie na LE, ale LM kosztem Napoli by mnie naprawdę nie zdziwiła. Na pewno jest potencjał na sensację bądź kompromitację. Bonucci dla mnie to genialny transfer mimo wszystko, bo tam w zespole mało kto ma doświadczenie w takich rozgrywkach. Nawet jakby popełniał błędy na boisku, to przede wszystkim on będzie tym, kto w kilku słowach z efektem uspokoi, zgani bądź zmotywuje innych.
Na Nagelsmanna myślę jest szansa, ale na koniec sezonu. Za wcześniejsze zatrudnienie nowy klub będzie musiał zapłacić za niego ponad 10 milionów. Do tego w połowie sezonu mało jaki trener przejmie drużynę w kryzysie.
Mnie najbardziej ciekawi apropo Gvardiola jak poradzi sobie City po tylu odejściach. Alvarez, Doku, Gomez, Lewis, Nunes, Philips, Kovacic, Ake, Akanji, nikt, Ortega. Na pewno nie jest to ławka godna mistrza.
2
@Khajio Może jestem niepoprawnym optymistą, ale liczę na niespodziankę ze strony BVB w LM. Newcastle wcale nie jest takie silne, PSG nie cierpię i oni ostatnio nie przekraczali 1/8 finału, nawet Milan ma problemy w pomocy po odejściu Tonalego.
Mnie najbardziej ciekawi jak Kane zagra w LM, bo on nie ma tam wielkiego doświadczenia, ale na pewno zrobi wszystko, żeby to trofeum zdobyć, a Tuchel z przeciętną Chelsea jednak wygrał LM. Oczywiście chyba najwięcej zależy od terminu powrotu do formy Neuera i jak zalepią dziurę na prawej obronie.
Napoli bym nie lekceważył, oni stracili tylko Mina. Mają bardzo silną pomoc i atak. Jestem na 99% pewien ich awansu z grupy. Wyobrażasz sobie pojedynki Bonucciego z Osimhenem? Ja nie za bardzo.
Co do MC- nie wiem. Nunesa chwalą obserwatorzy Premier League, nawet bez Gundo, De Bruyne i Mahreza zdobyli Superpuchar i są niepokonani w lidze. Pep zawsze miał wąski skład, on nie lubi niezadowolonych piłkarzy z powodu braku gry. Gvardiol będzie miał łatwiej, bo obok ma świetnych Diasa i Rodriego, który trzyma pomoc.
1
@Arkon To prawda, ale po te trofeum sięgnęła praktycznie ich najmocniejszą jedenastka. Rozumiem jego niechęć do zawodników wypalonych i konfliktowych, ale nie wiem czy dobrym pomysłem jest taka wiara w Lewisa i Gomeza, którzy szybko się pojawili i równie szybko znikli. Mecz w którym ta dwójka, wcale nie tak daleko od gry, zagra ze sobą, będzie momentem potencjalnej straty punktów przez City.
Szybkość jest jak najbardziej istotna, chociaż życie bywa niewytłumaczalne. Hummels kiedyś schował do kieszeni Mbappe. Nikt nie wie jak definicja truchtu na 100% tego dokonała, ale dokonała tego. Do tego Bonucci gra w drużynie opartej na trzech środkowych obrońców i głównie broniącej się. Nawet jak będzie miał problemy, to dwóch będzie go asekurować. Tak jak wspomniałem wcześniej, sam wierzę bardziej w awans Napoli, lecz nie wykluczam pojedynczych niespodzianek. Union jest taką drużyną, która może powstrzymać Osimhena jak również rozłożyć mu czerwony dywan. Nikt nie wie jak taka obrona będzie funkcjonować w starciu z elitarną drużyną inną niż Bayern. Ta obrona, mimo że lepsza, nie zaznała Lewandowskiego i Haalanda.
Grupa F tak naprawdę jest niewiadomą. Konia z rzędem temu, kto trafi poprawnie miejsca. Jako fan Borussi boję się tylko klątwy rzuconej jakiś czas temu. Nikt tak nie lubi niszczyć marzeń tego klubu, niż byli piłkarze. Pulisic, Isak i Hakimi niemalże pewniakami są do bramki.
Kane na pewno będzie jednym z lepszych w Bayernie. Ja mam tylko wątpliwości co się stanie w momencie kryzysu w fazie pucharowej. Kane mi nie wygląda na takiego, co wytrzyma presję.