- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 655 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 655 Culés
1
Oglądając dokument o Neymarze, patrząc na jego pobyt w PSG i teraz transfer do Arabii to nie zdziwię się jak walnie samobója w ciągu 10 lat. W dokumencie wygląda jakby ten chłopak kochał grać w piłkę i po to się urodził a jednak środowisko i decyzje pchnęły go kompletnie tam gdzie nie chciał być mimo milionów na koncie. Wieje deprechą na kilometr
2
@pt9 aż tak to nie wiem, ale jestem niemal pewien, że straci pieniądze prędzej czy później. A ma ciąg do hazardu.
1
@pt9 sam podjal takie decyzje.
0
@PatrychoO Stary dopilnuje aby nie stracił. Myślę że tam ojciec może mieć kontrolę nad większością kasy w tym chorym układzie.
3
@pt9 takie filmy to zwykły marketing, które mają za zadanie pokazać piłkarza wyłącznie w samych superlatywach. Przecież nie umotywują tam transferu pazernością piłkarza, bo to by miało negatywny wydźwięk. Oglądając z nim jakieś urywki na ławce czy podczas eventów nie wygląda na przygaszonego i nieszczęśliwego człowieka.
0
@pt9 nie oszukujmy się jest sam kowalem swojego losu . Masz 25 lat to nie słuchasz tatusia tylko sam decydujesz co chcesz zrobić ze swoim życiem .
0
@Tabaluga37 depresja ma uśmiech na twarzy
0
@Barca1922 nie przeczę, że może tak być w przypadku depresji, ale gdyby miał takie problemy psychiczne to moim zdaniem odbiłoby się to na jego poziomie sportowym i nie byłby w stanie rozegrać najlepszego sezonu od dawna do czasu kontuzji. Neymar najzwyczajniej w świecie żyje pełnią życia, kocha się bawić i widać to było po jego podejściu do futbolu, że jego kariera nigdy nie była dla niego priorytetem.