- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1566 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
9
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Pawlak1992
3
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1566 Culés
2
Sędzia pewnie Madryciak
Calabrés podaje, że Sąd Śledczy numer 48 w Madrycie odrzucił donos Baeny na Valverde za uderzenie go w twarz na parkingu Santiago Bernabéu po kwietniowym meczu między Realem Madryt a Villarrealem. Sędzia uznaje, że nie da się udowodnić zarzucanych wydarzeń.
Wszystko przez to, że Baena miał być bardzo niespójny w swoich zeznaniach. Piłkarz Villarrealu miał opisywać, że obok Valverde miał znajdować się Álvaro Odriozola, a nagrania z kamer pokazały, że wcale tak nie było. Jego opowieść ma w dużym stopniu nie zgadzać się z filmikami, jakie Real Madryt przekazał policji.
Co więcej, dziennikarz twierdzi, że Fede Valverde na miejscu wcale nie przyznał się do wszystkiego obecnym na miejscu policjantom. Co więcej, pomocnik Realu miał utrzymywać, że „do niczego nie doszło”. Tę wersję w swoich zeznaniach miał potwierdzić także Odriozola, który naciskał, że starcie miało charakter „werbalny”. To wskazało na to, że Baena skłamał w rozmowie ze swoim klubem, który potem w oficjalnym komunikacie podkreślił, że Valverde miał przyznać się do uderzenia jego zawodnika.
Ostatecznie to wszystko, czyli słowo przeciwko słowu, ale także materiał z kamer na Santiago Bernabéu, miało doprowadzić do odrzucenia sprawy sądowej już na tym etapie.
Calabrés dodaje, że to orzeczenie sądu powszechnego narusza też propozycję ukarania gracza Realu ze strony Juana Antonio Landaberei, który został wytypowany przez Komitet Rozgrywek jako sędzia śledczy Federacji do zbadania całej sprawy. W poprzednim tygodniu podano, że po przeanalizowaniu materiału i argumentów obu stron zaproponował on zawieszenie Urugwajczyka na 5 meczów w hiszpańskich rozgrywkach.
[realmadryt.pl]
1
@bartas97 Aha, ale że biednego Odriozole jeszcze chciał wkopać?
1
@bartas97 Czyli niewinny, skoro sąd w Madrycie tak twierdzi.
0
@bartas97 No jeśli kamery rzeczywiście nie uchwyciły uderzenia to nie ma podstaw do żadnej kary.
2
@DonCarletto Dokaldnie tak. Jak kradniesz ale nic nie jest nagrane, to jak jakbyś nic nie ukradł.
0
@PatrykBarca Jeśli nie ma na coś dowodów to jest słowo przeciw słowu.
1
@PatrykBarca dokładnie tak. Jak nie kradniesz, ale ktoś powie, że kradłeś to tak jakbyś kradł.
1
@bartas97
"Piłkarz Villarrealu miał opisywać, że obok Valverde miał znajdować się Álvaro Odriozola, a nagrania z kamer pokazały, że wcale tak nie było."
"Co więcej, pomocnik Realu miał utrzymywać, że „do niczego nie doszło”. Tę wersję w swoich zeznaniach miał potwierdzić także Odriozola, który naciskał, że starcie miało charakter „werbalny”. "
Czyli go nie było, ale wersję potwierdził :D
0
@PatrykBarca wychodzi na to, że Baena sam sobie to limo nabił, które widać było później na zdjęciach;)
0
@mindbender84 @JohnA Właśnie tak było. Baena to taki nieudacznik że limo sobie nabił sam. Do tego Widział Odriozole ,którego tam nie było.
Ale Odriozola potwierdził przebieg wydarzeń podany przez Valverde :)