- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1440 Culés
Gorące dyskusje
Luciano99
46
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Bzyczekk
11
Pamięta ktoś jeszcze tego ziomeczka?https://x.com/i/status/1273716704934342660
18 odpowiedzi
Roobo
16
Ja nie wiem jak Boguś tam wytrzymuje,ja bym tam padł ze śmiechu.https://x.com/i/status/2064593563... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1440 Culés
1
W ogóle jak najlepiej wam się gra w wiedzmina? U mnie zazwyczaj jest to droga książkowego Geralta (może z nielicznymi wyjątkami). A wy wolicie sami podejmować decyzje czy jednak też "kanonicznie" gracie?
@macio_944 @Jakchcesz @IronSanHybrid @Objectivo @wasacz @PatrychoO @masq
1
@Kgorecki2500 Przecież gra dzieje się po wydarzeniach w książkach, więc nie można kanonicznie grać.
1
@Kgorecki2500
Jedynka - neutralność, z lekkim wskazaniem na zakon (Rzygfryd spoko mordka, a Yevinn to buc)
Dwójka - niby kanoniczna to droga Roche’a, ale zdecydowanie ciekawsza jest droga Iorvetha
Trójeczka - wiedźmińskie zakonczenie, zabicie Radowida i Dijsktry (dla Temerii zrobię wszystko, nawet się …) i związanie się z Triss (tak wiem, ze jak to można odrzucić Yen, ale Triss jakoś bardziej mi pasuje ^^)
0
@IrekPOL Można. Kanoniczna gra to podejmowanie decyzji takich jakie podjąłby książkowy Geralt np. związek z Yennefer a nie z Triss
@Piorun Roch spoko morda :D Szkoda, że finalnie usunęli Iorwetha z 3 części gry :(
1
@IrekPOL mu raczej chodzi o to żeby dopasowywać swoje decyzje do książkowego Geralta :P
4
@Kgorecki2500 oj ja to zawsze w grach podejmuję wybory zgodne z tym jak bym naprawdę zrobił (albo jak myślę, że bym naprawdę zrobił)
1
@Kgorecki2500 Nom, mi bardzo brakowało Iorvetha. Niby te 3 części są ze sobą powiązane, ale jednak bardzo luźno ;p
A wg Ciebie która walka była najtrudniejsza i najbardziej wymagająca - weźmy pod uwagę tylko podstawkę?
1
@Kgorecki2500 W jedynkę nie grałem, w dwójce droga Vernona, a w trójce imo najlepiej Ciri wiedźminka, Władza dla Dijkstry i obie kobitki na raz czyli w rezultacie zostajesz sam i chodzisz po burdelach jak na wiedźmina przystało
1
@Piorun We wszystkich trzech wieśkach? No to chyba walka z Letho (głównie ta druga ale jej nigdy nie wybieram, raz zagrałem jako ciekawostkę) w drugiej części. A tak to ogólnie dość prosta gra.
1
@Piorun Najcięższa to była chyba walka z Detlaffem w trójce, albo z Letho w dwójce
0
@Mario96w Władza dla Dijkstry? Tak ziomeczów zdradzić?
1
@marcin62 Lepsze to niż zajęcie kontynentu w pełni przez @Emhyr a
1
@Kgorecki2500 Mam gdzieś co zrobiły Geralt. Za każdym razem jak przechodziłem to podejmowałem inne decyzje żeby inaczej się toczyła gra.
1
@Kgorecki2500 nie mam pojęcia, bo nie czytałem książek cala moja wiedza o wieśku to byla z trylogii gier. Trójke przeszedłem raz miałem jakoś 400h (wina gwinta), kiedyś miale zagrać jeszcze raz ale brak czasu. (:
0
@Kgorecki2500 @Mario96w no to ja się z wami chyba nie zgodzę panowie.
W dwójce najtrudniejsza walka była z tym Vranem - operatorem artefaktu w Loc Muinne.
Natomiast w W3 najwiecej problemów sprawiał mi Imlerith, przez to teleportowanie. Natomiast walki z Caranthirem i Eredinem były rozczarowująco łatwe.
1
@Piorun Fakt, zapomniałem, że Vran istnieje :D
W wieśku 3 jest fajna umiejętność, przez którą odnawianie życia z jedzenia trwa 20 minut.
1
@Piorun z kolei walka w dodatku z Panem, który "nie traci głowy" już np moje oczekiwania spełniła :D