- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 878 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
15
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
3
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 878 Culés
13
Javier Tebas jechał kiedyś przez pustynie z rodziną.
Był zaradnym człowiekiem więc przygotował się sumiennie - w bagażniku były dziesiątki jeśli nie setki litrów wody, tak żeby wystarczyło dla każdego.
W samochodzie była również klimatyzacja.
Jednakże Javier bardzo obawiał się że mimo zapasów umrą z pragnienia.
Słyszał że kiedyś pewien Anglik oraz pewien Francuz również jechali przez pustynie i tak chlali na potęge że ledwo dojechali.
Obawiał się również że klimatyzacja spowoduje nadmierne zużycie paliwa.
Nakazał wszystkim członkom rodziny brać tylko kilka małych łyczków na dzień - tak na wszelki wypadek gdyby podróż się wydłużyła.
Klimatyzacja pozostawała wyłączona - tak na wszelki wypadek gdyby musieli pokonać więcej kilometrów.
Wkrótce cała rodzina była kompletnie odwodniona, ledwo oddychając w wywołującej nudności duchocie.
- Javier napijmy się.
- Nie! Weźmiemy łyka jutro, musimy oszczędzać!
- Javier, włącz klimatyzacje.
- Nie! Jeszcze szmat drogi przed nami, nie możemy marnować paliwa!
Po tygodniu takiej wyczerpującej jazdy cała rodzina była na skraju wytrzymałości. Javier był jednak nieugięty - jego rodzina nie umrze z powodu złego zarządzania wodą!
Po kolejnych kilku dniach wszyscy zaczeli majaczyć, zbyt słabi by nawet otworzyć bagażnik z wodą. Wystąpiły udary słoneczne.
Ostatecznie cała rodzina umarła z pragnienia z bagażnikiem pełnym wody i bakiem pełnym paliwa.
0
@don'T.R.I.P.e smutne