- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1449 Culés
Gorące dyskusje
JanZagloba
107
Informowałem kilka miesięcy o ciąży mojej partnerki, później niestety o poronieniu...... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
FanVictoraIbarbo
23
Ludzie, po co cały ten hejt na Alvareza? Rozumiem że go nie chcecie tu, to normalne, że jednego... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
Kibol_83
2
Dlaczego Var nie przekazał tego sędziemu aby sprawdził na monitorze? Po tej akcji wpada bramka... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1449 Culés
47
Jeszcze niedawno obawialiśmy się przykrego momentu kiedy GOAT będzie musiał zawiesić buty na kołku. Wtedy nikt nie mógł przewidywać, że nastąpi to w tak beznadziejnych okolicznościach. Odejście z Barcelony bez specjalnego pożegnania, jakie miał choćby Iniesta. Później dwuletni epizod w PSG, gdzie nawet przez kibiców tego tworu był niedoceniany. A może bardziej bolało ich, że zabrał im MŚ sprzed nosa... I teraz te "wakacje" w Miami. Bo umówmy się. Do Interu Miami nie idzie się żeby wygrywać trofea. Do Miami idzie się leżeć na plaży i popijać koktajle.
Szkoda tylko, że już teraz w tym wieku. Może i niezrozumiała decyzja z naszej perspektywy. Może mógł jeszcze wykazać więcej inicjatywy i powalczyć o powrót do nas. Ale nie chcę tego oceniać. To nie ja przez lata nosiłem presję najlepszego piłkarza w historii. To nie ja musiałem odejść, bo okazało się, że budżet się nie spina. I to nie na mnie kibice PSG gwizdali, bo coś im się nie spodobało. Nie wiadomo co... Może ma dość, może woli więcej spokoju w kraju gdzie nie jest aż tak znany jak w Europie.
Piłkę nożną już ukończył wbijając platynowe trofeum. I nie możemy mieć pretensji, że podjął taką, a nie inną decyzję. To jego życie, niech tak będzie, a my idziemy dalej...
*Odgłosy szlochania*