- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1393 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
0
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
gumaz
4
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
19 odpowiedzi
MirusAmisz
14
Nie wiem jak Wy ale ja od zawsze byłem wielkim fanem reprezentacji Korei, tak... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1393 Culés
3
Zerknąłem sobie na statystyki Ansu i Raphinhi w La lidze pod kątem całego sezonu. Ansu 1355 minut - 6 goli i 4 asysty co daje udział przy bramce co 226 minut. Brazylijczyk z kolei 2021 minut, 7 goli i 7 asyst. Udział przy bramce co 289 min. Widać, że Fati nie może wrócić do pełnej formy, ale jest 6 lat młodszy od Raphinhi i mam wrażenie, że może się jeszcze odbudować. Moja totalnie subiektywna opinia - dałbym mu jeszcze sezon lub wypożyczył jeśli byłaby taka możliwość. Nie sprzedawałbym go definitywnie. Jeśli wróciłby to formy to byłby wielkim wzmocnieniem, a obecnie i tak nikt nie wyłoży za niego wielkich pieniędzy. Natomiast co do Brazylijczyka - jeśli pojawiłaby się oferta na dużą sumę to bym go pożegnał. Ferran oczywiście też powinien się pożegnać - tym bardziej, że Xavi usilnie wciska go na LS gdzie Hiszpan wygląda slabiutko. Torres wyglądał dobrze jedynie w City bo Pep wiedział, jak wykorzystać jego umiejętności. Xavi nie ma na niego pomysłu. Ogólnie dużo zmian się szykuje.
1
@Bogan Raphinha to nie poziom Barcelony. On przed Barcą nie miał kozackich liczb i nie grał w dobrych klubach.
Ja zawsze mówię liczby liczbami ale co z tych liczb ma drużyna. Można strzelić trzy bramki a drużyna przegra 3-4, a można strzelić bramkę kiedy drużyna wygrywa 1-0. Dobro drużyny ponad wszystko.
Ja się powoli pogodziłem że Fati to będzie mniej więcej poziom Asensio, natomiast Raphinha w takim klubie jak Barca to dobre uzupełnienie kadry.. nie ma co liczyć że się zbuduje na nim solidne fundamenty.
3
@Criss18Barca Akurat z bramek Raphinhi drużyna ma sporo. Często strzelał gole dające prowadzenie, albo asystował na wagę 3 punktów. Miał spory wkład w to mistrzostwo, zwłaszcza po tym jak Dembele znowu wyleciał w najważniejszym momencie.
Jednak zgadzam się co do jego samej gry. Liczby robi, ale jak się na niego patrzy podczas meczu, to tak trochę nieprzekonujący momentami jest.
0
@Bogan wedlug mnie Raphinia powinien zostac, Ansu sprzedac (czysty zysk) i za niego dac szanse garbatemu
1
@Danqoo Mnie garbaty zupełnie nie przekonuje. Jest strasznie jednowymiarowy. Kojarzy mi się z typem zawodnika jak Deulofeu. Do gry kombinacyjnej według mnie średnio się nadaje, ale to moje odczucia i .oge być w błędzie.
0
@Bogan Przecież chłopak zaliczył pusty sezon, dobry start, połowa asyst w lidze w drugim meczu :) i dobrą końcówkę trzy z siedmiu goli w dwóch ostatnich spotkaniach do tego dwa gole w całym dorobku to dwie pierwsze fazy PK.
Tak liczbowo nie wygląda źle w naszej żebraczej drużynie, jak przyjrzysz się dokładnie to jest słabo cały sezon wyglądał miernie i pokazywał że i ochoty na grę brak.
No torres w PL też tyłka nie urywał.
0
@Criss18Barca
a co ma być dla drużyny jak nie liczby? dryblingi?
nie bądź śmieszny bo Raphinha w tym sezonie dał nam dużo liczb i punktów za tym
0
@gall81 Wiem, że miał słaby sezon. Bardzo mnie rozczarował. Natomiast nie wiem czemu mam wrażenie, że on jeszcze się odrodzi i w innym klubie będzie dawał liczby. Ma 20 lat i 2 sezony stracił na kontuzje. Wciąż jest młody i próba odzyskania go może dać ogromne korzyści. Dlatego wolałbym wypożyczenie nic transfer definitywny. Niestety ma dużą pensję, ale to zasługa Laporty,.który dał kontrakt po kontuzji i jeszcze koszulkę nr 10.