La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 881 Culés

3


Tak to bywa jak ktoś nie myśli za kółkiem.

19

@Tomo1989 Tak to bywa jak ktoś nie myśli na motocyklu. Oczywiście wina kierowcy samochodu, ale na motocyklu jest złota zasada... "nie ma znaczenia czyja to wina, bo martwy nie będziesz się mógł o to kłócić". Gość nie zadbał odpowiednio o swoje bezpieczeństwo niestety, ale przynajmniej miał odpowiednie ubranie, więc nie zostawił połowy skóry na asfalcie jak niektórzy w szortach i klapkach na motorze :)

1

@osa91 To chyba najlepiej byłoby nie wychodzić z domu. Wówczas zadbasz o swoje bezpieczeństwo najlepiej. Po to są przepisy, aby ich przestrzegać.

3

@Tomo1989 Pewnie jechał na Orłowo coś przekąsić

6

@Tomo1989 Dokładnie, po to masz ograniczenia prędkości i skodyfikowaną zasadę ograniczonego zaufania.

Nie wiem ile można w tym miejscu jechać, ale na pewno nie więcej niż 70, pewnie nawet 50km/h. Motocykl jedzie dużo szybciej niż 50km/h. Poza tym widać wchodzących na przejście pieszych, więc 1500 zł mandatu jak najbardziej dla motocyklisty. Gdyby przestrzegał przepisów tak jak mówisz, to przepuściłby pieszych i samochód by przejechał.

Poza tym, widać na poniższym dłuższym shocie, że chłop nie powinien w ogóle poruszać się po drogach, bo całkowicie ignoruje przepisy ruchu drogowego. Mam nadzieję, że sprawa trafi do sądu i odebrane zostaną mu uprawnienia.


1

@Tomek_TF Ja myślałem, że mi się to na yt odpaliło xdd
@Hosh Ale w sumie jak się przyjrzysz to widać, że "zwalnia" albo po prostu puszcza gaz, patrzy w prawo i rura. Potem wyjeżdza gość i BAM!

1

@Tomo1989 Oczywiście, ale to tak nie działa. Jesteś mało widoczny, ludzie popełniają błędy i musisz na motocyklu brać to pod uwagę. Myśleć co może Ci zagrozić, co ktoś może zrobić głupiego, kto może Cię nie widzieć... Czasami się nic nie da zrobić, ale on nawet nie zahamował, bo nie był totalnie przygotowany. Czy to jego wina? Nie. Czy mógł zachować się lepiej? Zdecydowanie.

14

@osa91 Obejrzyj całe nagranie i zobacz co ten człowiek robi na tym motorze. To nadaje się do odebrania uprawnień. Jazda na jednym kole, spoglądanie na chat ze streamia w telefonie, przekroczenie w terenie zabudowanym, brak przepuszczenia pieszych na pasach. A to tylko 15 sekund klipu.

8

@Tomo1989 Gość zapierdziela grubo ponad 80 km/h i zdziwiony, nawet mi go nie żal.

2

@Hosh Jak widzę wpisy takich osób jak ty to się zastanawiam jak cudownym i nieskazitelnym kierowcą jesteś co nie przekracza prędkości nawet o 1 km/h. Można raz powiedzieć, że motocyklista się zachował tragicznie, ale ciągle powtarzanie to debilizm, bo nie ma człowieka, który nigdy nie przekroczyłby przepisów, a tak naprawdę każdy robi to nagminnie (bo przekroczenie nawet o 1 km/h to też łamanie przepisów)
Jednak co do ogółu to się zgadzam i motocykliści nie bez powodu nazywani są dawcami, bo często jeżdżą totalnie bez rozwagi i rozsądku

1

@osa91 To tak jak wspomniałem, lepiej nie wychodzić z domu, bo ktoś nieogarnięty w ciebie uderzy. Motocyklista ma wiele na sumieniu, ale sprawcą wypadku nie był i choćby jechał 40 km/h to nic by tutaj nie zdziałał.

5

@Hosh Prawda, ale sprawcą tego konkretnego zdarzenia jest akurat kierowca samochodu, który wymusił pierwszeństwo. Natomiast motocyklista ewidentnie się nie nadaje do tej zabawy, bo ma za mało pod czaszką żeby się nie zabić albo nie dać zabić. Jasne... Motocykle są po to żeby sobie poszaleć, ale nie w zabudowanym. Na pustej drodze może sobie jeździć na jednym kole i przekraczać prędkość. Nie powinien, ale... No to jest motocykl i rozumiem, że nie zawsze jest się na nim do końca odpowiedzianym. Ale na kontrolowaną głupotę też jest czas i miejsce... i nie są nimi "środek dnia na skrzyżowaniu gdzieś w terenie zabudowanym".
@Tomo1989 Jakby był odpowiednio przygotowany to by mógł uniknąć wypadku. Stłuczki raczej nie, ale wypadku na pewno, czyli by nie odniósł obrażeń skutkujących hospitalizacją. Wystarczyło być świadomym potencjalnego zagrożenia, obserwować samochód, zwolnić przed skrzyżowaniem (szczególnie jeśli widoczność na nim jest słaba), kontrolować hamulec (trzymać dłoń na nim) żeby móc zareagować ułamek sekundy szybciej i po prostu spróbować wyminąć zagrożenie. Miał wolny caaaaaały przeciwległy pas, a na motocyklu wykonanie nagłego zwrotu i ominięcie przeszkody nie jest takie trudne. Może by przy tym upadł, może by zahaczył samochód, ale z odpowiednim sprzętem nic by mu nie było. A tak to się wpakował wprost w ten samochód, zaliczył koziołka i na szczęście nie wylądował na głowie albo kręgosłupie, bo by się skończyło to bardzo źle.

konto usunięte

0

@Hosh
Pan Oskar się myli. Średnia prędkość to ponad 100 km/h. A w szczycie ze 160 km/h.

To jest bardzo dobry materiał i powinien zostać. Ku przestrodze.

Ciężko mówić o wymuszeniu pierszeństwa, jeśłi motocyklista jedzie co najmniej dwa razy szybciej niż dozwolona prędkość. Kierujący samochodem, kiedy spoglądał w kierunku motocyklisty, to go widział 250-300 metrów od siebie i miał prawo zakładać, że bezpiecznie skręci w lewo i pojedzie za samochodem dostawczym.

To samo dłuższe wideo na YT - lepsza rozdzielczość



@osa91 Kierowca się wybroni. Biegli pokażą jaką prędkością jechał motocyklista. Kierowca zakłada, że wszyscy uczestnicy ruchu przestrzegają chociaż minimum przepisów.

0

@osa91 O czym ty piszesz? Przecież on już hamuje przed przejściem dla pieszych, czyli momentalnie, gdy zauważył, że samochód wjeżdża na jego pas. Innego pasa tutaj nie było, bo "mądry" kierowca zatrzymał się na środku, były wysepki itp. Prędkość tutaj nie pozwoliła wyhamować, ale nawet jadąc przepisowe leżałby. Tak, masz racje, jadąc z przepisową prędkością można odnieść mniejsze obrażenia.

@Awtameok_Klana Akurat ten kierowca niczego nie przestrzegał.

0

@Tomo1989 na motocyklu trzeba myśleć podwójnie, a debil nawet nie zwolnił przed skrzyżowaniem, widząc kierowców czekających na wjazd na główną drogę... Nawet nie dał się zauważyć kierowcy auta. Motocykle nie są dla wszystkich!

0

@Tomo1989 przy 40 km/h to by się zatrzymał i jeszcze naubliżał temu z passata. Jechał za szybko i ma za swoje. Tak jak ktoś wyżej już wspomniał-gdyby jechał wolniej to by się po prostu z tym autem po prostu minął i nie chodzi mi o nie przekraczanie prędkości o 1 km bo wiadomo, że każdy przekracza, ale to też trzeba robić z głową.

0

@Gappeq Mnie uczono na kursie prawa jazda, że jak nie widzę to nie jadę. Skoro kierowca niewidomy to niech nie jeździ samochodem.

@Stanio87
To jest podstawowy błąd kierowców. Zakładają, że inni uczestnicy ruchu drogowego, czyli motocykle czy rowery, mają taką samą drogę hamowania, a to mit.

0

@Tomo1989 Jako motocyklista zganię gościa na motocyklu, bo jechał za szybko, ubrany na czarno i na czarnym motocyklu, nie zwolnił przed skrzyżowaniem żeby dać się zauważyć...
Na motocyklu nie obowiązuje to, co myślą i wiedzą inni kierowcy. To ty musisz myśleć za nich.
Mnie uczono na kat. A - zwalniasz przed skrzyżowaniem, patrzysz daleko przed siebie, widzisz kierowców na skrzyżowaniu-zwalniasz, dajesz się zobaczyć...
Nie winię motocyklisty za wypadek, ale gdyby był bardziej zachowawczy, mógłby go uniknąć. Popularność na streamie/brak wyobraźni wzięły górę nad rozsądkiem i efekt widzieliśmy...

0

@Gappeq To co piszesz to co najwyżej dobre praktyki. Nie róbmy jaj. Tu nie było ciężkich warunków atmosferycznych, ograniczonej widoczności przez innych uczestników ruchu/układ skrzyżowania.

0

@Tomo1989 Ja nie pisałem o ciężkich warunkach atmosferycznych, tylko o umiejętności zachowania się na motocyklu dojeżdżając do skrzyżowania pełnego samochodów. To się nazywa ZOZ, której motocyklista nie zachował, chcąc się popisać. To, że samochodami jeżdżą debile, to jedno, ale na motocyklu liczy się jedna zasada - nie dać się zabić.

konto usunięte

0

@Tomo1989
Licz latarnie i sekundy. A później odpowiedz sobie jaką prędkością jechał motocyklista. Kierowca samochodu nie mógł wiedzieć, że z lewej strony pędzi głupek na motocyklu. Gdyby wiedział, to by nie wjeżdżał na skrzyżowanie.

Policz sobie jaką odległość przed skrzyżowaniem miał motocyklista 4 sekundy przed zderzeniem. A później policz sobie jak długo by trwało dojechanie do skrzyżowania, gdyby przestrzegał przepisów.
.

0

@Tomo1989 racja. Motocykl jest w stanie dużo szybciej wyhamować niż samochód.

0

@Stanio87 Oczywiście, że nie. Tak właśnie myślą kierowcy i później powodują wypadki.

0

@Tomo1989 dobra, mój błąd. Masz rację. Motocykl dłużej hamuje. Mimo to zdania nie zmienię. Większość motocyklistów to wariaci, którzy nie liczą się z innmi uczestnikami ruchu. Najbardziej śmieszą mnie naklejki "uważaj, motocykle są wszędzie". Każdy ma na nich uważać, ale oni sami nie musza uważać na nic?

0

@Stanio87 Z tym pełna zgoda. Przeginają, ale to nie powód, aby wyjeżdżać im na drogę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: