- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1706 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
132
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Safrani
44
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Safrani
17
Uwaga proszę Państwa, proszę Państwa uwaga..... Teraz teraz teraz... Wjechał terminarz... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1706 Culés
3
Jutro mój pierwszy dzień na nowym stanowisku - samodzielnie ; bez nadzoru innego kierownika, więc może taka mała garść ciekawostek ; różnic między konduktorem ; kierownikiem pociągu
- konduktor (+26 lat) zarobi ok. 3000 na rękę + premia wysyłana do 30 każdego miesiąca (400 - 650 zł w górę)
- kierownik pociągu (+26 lat) zarobi ok 4000 na rękę + w/w premia (500 - 750 zł w górę)
** Kwota wypłaty uzależniona m. in. od godzin nocnych, nadgodzin, ewentualnego uczestnictwa w jakichś programach multisport ; związkach itp. Premia zaś to np. za miesiąc przepracowany bez L4 ; dyspozycyjność ; bilety sprzedane / skontrolowane, wezwania itp.
- pociąg bez kierownika pociągu nie odjedzie, bez konduktora jak najbardziej, to szczególnie istotne, gdy np. kierownik z losowych przyczyn nie mógłby się stawić w pociągu, a nie byłoby mozliwości zastępstwa, wtedy pociąg zostałby po prostu odwołany albo mocno opóźniony do ewentualnego stawienia się.
- kierownik zajmuje najczęściej pierwszą część składu (czoło pociągu), konduktor zaś najczęściej operuje na końcu, chociaż konduktor w teorii ma się bardziej przemieszczać, o czym często gadają na szkoleniach.
- kierownik pociągu najczęściej kontroluje pierwszy skład, natomiast reszta zazwyczaj jest przydzielana konduktorowi. W przypadku braku konduktora - to kierownik powinien zrobić całość w miarę możliwości.
- kierownik jest uprawniony i zobowiązany do wykonywania prób hamulca, na starszych składach jak popularne kible robi się to poprzez sprawdzenie poprawności działania hamulców ostatniego i pierwszego wagonu), w przypadku nowszych składów wystarcza wypisanie kartki próby hamulca, bo maszynista może przeprowadzić próbę uproszczoną z pozycji kabiny. Próba szczegółowa wymaga zaś "obchodu" pociągu i różnica na kartce jest taka, że zamiast symbolu "U" wpisujemy "S", oraz wpisujemy parametry m. in. ciśnienia, a na końcu podpis także przy przeprowadzającym próbę.
- konduktor ma z reguły bardziej nabite dniówki, tzn. mniej przerw i bardziej zaludnione pociągi [chociaż nie jest to regułą]
- zdarza się, że kierownik pociągu jedzie służbę konduktorską i pełni jego role, różnica taka, że może zostać w sytuacji awaryjnej ściągnięty na inny pociąg w roli kierownika pociągu.
- w przypadku potrącenia, to kierownik pociągu jest zobowiązany do wyjścia i sprawdzenia co się stało, ew. udzielenia pomocy.
- konduktor może jechać na każdym odcinku danej spółki, natomiast kierownik ma tzw. zapoznania szlaku, które są ważne 3 miesiące i najczęsciej realizuje je w kabinie maszynisty.
- kierownik pociągu nie ma prawa jechać składem na który nie ma autoryzacji. Sama autoryzacja to nic innego jak mały instruktaż np. kontrolera - z informacjami jak zresetować drzwi/ zablokować stopień, jak zahamować pojazd, reset kibla itp.
Jak kogoś ciekawi taka tematyka to z chęcią dopowiem więcej o różnicach i nie tylko. Wpisy kolejowe pisze z nudy, a przy okazji nie raz trafia się osoba, która akurat pracuje na kolei lub ma zamiar, tak więc może komuś pomoże albo uświadomi pewne sprawy :)
-
4
@okiemtypera_lucaxx95 powodzenia byku tylko ,bez świerszczyków w kabinie
1
@okiemtypera_lucaxx95 Szanuję za wytrwałość w zawodzie, bo te zarobki są absurdalnie niskie zważając na to ile jest warta branża kolejarska. Sam pracuję jako project manager w dużej korpo produkującej części kolejowe więc pewien ogląd mam
0
@qbuteq praca na kolei to często taka praca dla koneserów. Jest w firmie spora grupa ludzi, których po prostu interesuje tematyka kolejowa i np. nawet poza pracą sporo podróżują itp. Inna część to pracownicy starszej daty, którzy w przypadku mojej firmy (KŚ) przechodzili tutaj m. in. ze starych PR'ów, część to brzydko mówiąc takie wyrzutki, które po prostu pracują, bo chcą po prostu doczłapać do emerytury. W przypadku nowych osób - tutaj bym zakwalifikował siebie, pierwsza umowa to była nieco ponad najniższa krajowa, ale nie zraziło mnie to, bo w zasadzie to była/jest pierwsza poważna praca w moim życiu i mieszkając jeszcze wtedy z rodzicami - mogłem sobie coś odłożyć, natomiast po kilku wypłatach wyprowadziliśmy się z dziewczyną do innego miasta i sobie świetnie radzimy po dzień dzisiejszy :)
1
@okiemtypera_lucaxx95 I oby tak dalej, życzę sukcesów, awansów i czerpania radości z pracy
0
@okiemtypera_lucaxx95 Poznałem kiedyś grupę konduktorów, którzy przyjechali do mojego miasta na jakieś egzaminy, związane ze swoim zawodem.
Ponoć nie tak wcale łatwo zostać konduktorem
0
@tomek8756 zależy od spółki, inaczej to wygląda np. w Intercity, gdzie jednak mają nieco inne standardy, wymagania języka itp, a inaczej w kolejach wojewódzkich, gdzie najczęściej kluczowe jest w zasadzie wykształcenie ( w tym momencie średnie). Generalnie jest spore zapotrzebowanie na konduktorów, bo po każdym kursie kierownika schodzi np. 15,20 czy więcej ludzi i trzeba je wypełnić kolejnymi osobami. Tutaj też istotna jest lokalizacja, jeśli np. jest zapotrzebowanie na konduktorów z Gliwic, to w zasadzie wszyscy w pobliżu mają bardzo realne szanse na dostanie się :)
1
@okiemtypera_lucaxx95 trzeba miec do takiej pracy jakas szkole czy mozna wejsc z ulicy i szkola ze wszystkiego?
I jak to jest z godzinami pracy na kolei, bo tak z mojej perspektywy ciezko jest zlepic tak grafik, zeby miec rowne 8h, a potem jeszcze skonczyc ta prace w tym samym miejscu gdzie sie zaczynalo.
0
@Szklaner jeśli chodzi o KŚ, to tak naprawdę to średnie jest kluczowe i nieważne czy kolejówka czy np. technik informatyk, liceum itp, a myślę że są w stanie zwerbować także osobę po szkole zawodowej, chociaż z reguły tacy ludzie nie ubiegają się o stanowisko, gdy widzą, że wymagane średnie.
Godziny pracy uzależnione od miesiąca - mnożymy 8 x dni robocze i np. są miesiące, gdzie może być 152 godziny, ale są też takie, gdzie np. 168, 176 itp.
Robi się głównie 12-tki, niekiedy niepełne np. 690 minut, tak wiec w robocie jesteś np. 14/15 razy. Układ w grafiku wygląda przeróżnie, czasami masz np. 12 12 wolne 12 12 wolne wolne wolne wolne, przy okazji przed każdym miesiącem do 10 dnia możesz zgłosić ewentualne prośby do grafiku np. wolne w dany dzień itp.
Pracę zaczynasz, tam gdzie kończysz, a to znowu kwestia miejsca zamieszkania i planu - będąc z Katowic, masz wszystkie początki i końce z Katowic, jest też możliwość, że Katowicki kolejarz ma początek np. z Gliwic, ale to najczęsciej kwestia dogadania się i możliwości dojazdu na czas.
0
@okiemtypera_lucaxx95 raczej taka se praca
0
@Wojcio patrząc na to totalnie z boku, to z takich minusow, które mogą zniechęcać są:
- niskie zarobki
- różne godziny pracy [tutaj nie każdy odnalazałaby się w systemie typu nocka nocka wolne dniówka itp.]
- dożeranie się z ludźmi, często o najmniejsze pierdoły
- szeroko pojęty stres wynikający z samej pracy, odpowiedzialności itp
1
@okiemtypera_lucaxx95 w jakichś tam artykułach czytałem ze zarobki maszynisty przy dobrych wiatrach mogą dobić do 7-8 tys, w przypadku wyjazdów na dłuższy czas, np rotacja 2/2 tygodnie. Czy to prawda?
0
@prison118 W KŚ zarobki maszynisty zahaczają koło 6/7 k i więcej i generalnie rotacja pracowników też jest duża, ale powodem są nie tyle zarobki co np. ciężkie obiegi (zbyt mało przerw) i strona atmosferyczna.
W Intercity maszyniści mają gorzej ze względu na dłuższe trasy, ale też zarobki - podobno dysprorporcje między zarobkami poszczególnych pracowników sięgają niekiedy 1000-2000 zł, co jest abstrakcją, przez co bardziej prawdopodobny jest przejście maszynisty IC np. do KŚ.
Twoje pytanie dotyczy maszynistów pociągów towarowych - myślę, że podane stawki są całkiem prawdopodobne, a wielkość zarobków może byc też uzależniona np. od tego czy są towary niebezpieczne itp.