- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1226 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
118 odpowiedzi
MirusAmisz
28
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
clyde
16
Mój pies ukochany właśnie zeskoczył z pufy i najprawdopodobniej złamał łapę, jadę na cito... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1226 Culés
0
Mam pytanie do fanów F1 i pytam poważnie.
Co Was przyciąga do tych wyścigów, bo dla mnie są tak samo nudne jak ostatni mecz Barcy.
Nigdy nie rozumiałem tej fascynacji. Ja jestem neptykiem w tym temacie i ciekawi mni punkt widzenia miłośników F1.
4
@norbi77 lubię patrzeć na szybkie samochody
2
@norbi77 mam tak samo mimo, że jestem fanem motoryzacji. Znacznie bardziej podobają mi się rajdy aczkolwiek też nie oglądam.
0
@MesQueUnClub96
Aha, ale jeśli chodzi już o sam wyścig, to jakieś emocje odczuwasz?
0
@Hartge
Mam podobnie.
1
@norbi77 jakoś ostatnio przestałem oglądać, ale generalnie fajnie sobie włączyć, posłuchać silników, cała otoczka jest świetna
2
@norbi77 Lubię wyścigi i samochody. Mógłbym oglądać nawet wyścigi w workach, byle była tylko jakaś bezpośrednia rywalizacja.
3
@norbi77 no a czemu mam nie odczuwać.
Nie mam czegoś takiego że interesuje mnie tylko czołówka (tak samo jak u mnie z Bundesligą), tylko ogólna rywalizacja
1
@norbi77 Ja się nie wypowiem, bo nie oglądam, ale oglądałbym regularnie, gdyby każdy miał możliwość jeżdżenia równym bolidem. Rywalizacja firm produkcyjnych mnie nie jara.
1
@MesQueUnClub96 Pytam o emocje, bo jeżdżą te kilkadziesiąt okrążeń i często już na początku wiadomo kto wygra, bo lider przeważnie zwycięża. Chyba, że jestem w błędzie.
0
@Khajio
A no, to fakt. Nie pomyślałem o tym.
7
@norbi77 W tym roku tak nie jest, ale na przykład w sezonie 2021 rywalizacja o tytuł między Hamiltonem, a Verstappenem, to była prawdziwa esencja tego sportu. Było ostro, poszli na noże, przepychanki, kolizje obu panów, walka praktycznie do ostatniego okrążenia. No jednym słowem były emocje. Wyścig na Silverstone sprzed roku też genialny. Pełny zwrotów akcji i wyprzedzania. Ten sezon faktycznie postronnego kibica może nie zachęcić do oglądania, bo tak na prawdę walka toczy się o 2 miejsce w klasyfikacji generalnej.
Mnie też trochę ojciec zaraził tym sportem. Za gówniarza siedziało się w fotelu i oglądało walkę Schumachera z Hakkinenem i tak już zostalo. Potem jeszcze pojawił się Robert Kubica, to już w ogóle było co oglądać i człowiek się jeszcze bardziej wkręcił.
1
@Ptasior
Ja ogólnie nie oglądam, tylko widziałem tutaj wpisy o F1. Wiele lat temu próbowałem się wkręcić na początku jako gówniak jak jeszcze jeździł Senna, a potem Schumacher i wymiękłem. Nie złapałem "filingu" :D
1
@norbi77 Wyobraź sobie, że ktoś zadaje ci dokładnie takie samo pytanie tylko o piłkę nożną. Co byś mu odpowiedział?
Jak się nie znasz na wyścigach, to wyglądają na nudne bo nie masz pojęcia co oglądasz a próg wejścia jest wysoki bo trzeba poznać bardzo wiele zagadnień, żeby rozumieć co się dzieje.
Gdy już zrozumiesz to leci samo i po prostu samo cie wciąga, nie ma tu żadnego wyjaśnienia.
Ale gdy już wciągnie, to ten sport staje się ciekawszy od piłki nożnej, bo nim żyjesz 24/365, nawet w wakacje czy zimę coś się dzieje gdy w piłce nożnej kończy się mecz, wyłączasz TV i kompletnie nic cie nie ominie jeżeli nie dowiesz się niczego do następnego meczu. W F1 tak nie ma i to co za kulisami się dzieje często jest ciekawsze i ważniejsze od tego co się dzieje na torze, gdzie w piłce nożnej poza okazjonalnymi aferami czy plotkami transferowymi nie dzieje się nic.
0
@norbi77 mam podobnie pomimo, ze pracuje z samochodami typu ferrari, lambo... wyscigi w tv sa jak dla mnie nudne, sprawdzam jedynie wyniki po i ogladam jedynie najciekawsze sytuacje na yt. Troche mi sie to przejadlo pracując przy tym i jezdzac na rozne pokazy. Srodowisko to jest jak kolko wzajemnej adoracji i wchodzenie do tylka wlascicielom tych samochodow i biciem konia co to nie mają mimo iz nawet nie potrafią niekiedy jezdzic. Temat rzeka...
1
@norbi77 kiedy był Robert w kręgu tej f1 i leciało na Polsacie czy eleven to się oglądało ale teraz to już nie ma sensu. Robert ma 1% szans na fotel i pozostaje nadzieja wierzyć w młodzików.
1
@norbi77 trzeba też rozumieć wiele rzeczy w tym sporcie. Strategia, kluczowe wyprzedzenia, trzymanie jeden za drugim itd. Ciezko wskazać jedną rzecz. Jednak też w moim wypadku działa fakt że wychowałem się na tym. Oglądałem F1 przed tym jak zacząłem oglądać piłkę. Od zawsze wyścigi uliczne były czymś co najbardziej mnie pociągało. Bardziej niż np rajdy
2
@Tasde
Głupszego porównania chyba nie mogłeś dodać :)
Mi chodzi o samo oglądanie transmisji, a nie to co się dzieje przed/po/poza wyścigiem.
Porównujesz piłkę nożną, gdzie każda minuta meczu ma znaczenie i o wynik często drży się do samego końca, a w jego trakcie sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie...do wyścigów, w których wygrywa najczęściej ten, który ma najlepsze miejsce startowe? I potem przez kilkadziesiąt okrążeń jedzie jako lider i jedynym jego celem jest dojechanie do mety? Serio? Porównujesz emocje tych dwóch sportów?
Zupełnie nietrafione...
1
@norbi77 Mnie przyciagaja kursy bo ladnie wchodza :D
A tak F1 ogladalem tylko ze wzgledu na pojedynki Shumachera z Alonso
0
@norbi77 Dla ciebie jest głupie, bo jak powiedziałem, nie masz kompletnie pojęcia o tym sporcie. Na boisku się dzieje dużo, super. Wiesz że bolid jedzie ponad 300 km/h a różnice między nimi są marginalne? Dotkniesz pedał gazu lekko za mocno i twój bolid leci bokiem w ścianę, więc też powiedzieć, że nic się nie dzieje to ignorancja bo dzieje się wiele tylko trzeba rozumieć co się dzieje, żeby widzieć coś więcej niż kto dojechał pierwszy a kto ostatni.
Kilka minut temu zakończył się sprint a nie wygrał go ten co startował pierwszy i przegrałby nawet z trzecim, gdyby trzeciego nie rozwalił czwarty w drugim zakręcie.