La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1160 Culés

1

Dzisiaj u Jankowskiego w Polsacie News był poruszony temat wspólnej listy opozycji. I wiecie dlaczego oni tej wspólnej listy nie chcą? Tam chodzi o kasę. Przecież wspólna lista i wynik nawet na poziomie 35-40% się mniej opłaca Lewicy, PSL, Hołowni, bo subwencja będzie tylko jedna. Więc wolą mieć te 6-7% ale własne pieniądze. A wam wmówią że oni zrobili badania że im się to bardziej opłaca. Te badania to badania związane z kasą, bo wiedzą że przy wspólnej liście Platforma by im dała śmieszne pieniądze na funkcjonowanie partii.

3

@Criss18Barca no, ale też chodzi o to, ze wspólna lista, to jest mniej procent.
Matematycznie nie ma praktycznie opcji, że jak osobno wyjdzie powiedzmy 30+8+7+5 (raczej to daje 50%!), To w pakiecie tyle osiągną. Będzie właśnie 40% czyli znaaaacznie mniej. Ot paradoks, że to im wystarczy do rządzenia a 50% nie, bo wygra PiS i zgarnie większość razem z Konfederacją (niekoniecznie w koalicji).
No w efekcie faktycznie, w zależności od badań - mogą i tak nie wygrać. To jest na granicy.
No a na wspólnej liście bierz pod uwagę, że zyskuje najbardziej PO. To bezapelacyjnie, bo oni celują w wygraną a nie w mandaty poselskie. Lewica, PSL i Hołownia - oni celują w mandaty.

1

@michal26 Plus trzeba doliczyć spadek frekwencji jaki wywoła jedna lista. Ludzie mają dość PO(Tusk)-PiS, a taki Hołownia, PSL(partia wstydu) czy nawet Lewica może nieco zmobilizować elektorat. w mojej opinii najrozsądniej będzie jak opozycja pójdzie w trzech blokach. KO, Hołownia+PSL, Lewica. Konfy nie liczę, bo oni muszą iść sami.

0

@michal26 Wspólna lista to mniejsza mobilizacja elektoratu. Bo jednak niby że ta opozycja jest zjednoczona to ich program to jeden wielki mix. Masz rację wspólna lista to max 42-43% a przy wspólnej liście jak pokonają PiS to będzie różnica kilku mandatów, paradoksalnie najbardziej na tym zyska Konfederacja, bo przy mniejszej mobilizacji opozycji ich wynik pójdzie do góry. Marzy mi się takie 15%. Będzie pewnie koło 9% jednak.

0

@hayek znaczy ja to mam szczerą nadzieję, że ci nieudacznicy z PO (bo jak inaczej nazwać 2 przegrane wybory parlamentarne+ prawdopodobnie trzecie, przy TAK nieudolnych rządach PiS?) Przekonają resztę ugrupowań. By tak było, to Hołownia i PSL muszą balansować wokół progu a Lewica nie mieć więcej niż 10% w sondażach.
Co się wtedy stanie? Niższa frekwencja (do 55-60% myślę), PiS 35-40%, Konfederacja 10-15%, Opozycja Demokratyczna - 40-45%. Pozostałe partie w 5% się zamkną.
W efekcie będzie tak, że PiS wyborów nie wygra, Opozycja sama rządzić nie będzie mogła, a Konfederacja rekordowy wynik osiągnie i wprowadzi 60-80 posłów do Sejmu. Opozycja jakieś 200-220, a PiS 170-200. Zależy oczywiście od tych procentów i układu w poszczególnych okręgach.

0

@michal26 Tylko taki podział mandatów grozi rozpierduchą w Listopadzie. Dużo będzie zależało od tego kiedy Konfederacja zdecyduję się skonsumować swoje wysokie poparcie. Oczywiście mogą powiedzieć, że chcą wywrócić stolik i nie wchodzą w żadną koalicję za 4 lata bierzemy wszystko. Jednak presja będzie ogromna, a nie sposób skalkulować czy powtórzą taki sukces.
Chociaż ja nadal stoję przy swoim i uważam, że PiS będzie potrzebował z 20/30 mandatów. Na ten moment PiS ma kampanię taką jaką mógł sobie wymarzyć, jest krwawo, a opozycja babrze się w gównach, które im podrzucają. Jedynie Konfa teraz im trochę psuje, w ich optyce tykanie ich było niepożądane.
Reasumując, zgadzam się z Tobą. Sukcesem PiS-u paradoksalnie okazała się ich konkurencja, a raczej jej brak.

1

@hayek no jeśli nie wejdą w konszachty i będą głosować zgodnie z tym, czego oczekują wyborcy, to możesz być pewny, że poparcie wzrośnie.
POPiS jest tak beznadziejny, że będzie to miało znaczenie za 4 lata.
Także...no zobaczymy jak wprowadza do 40 posłów (też realne przecież), to nic się nie zmieni. Myślę, że nawet nie będą znaczyć za wiele. 40-80 to już mogą coś znaczyć i będą ważnym graczem. Powyżej 80 będzie krokiem przełomowym. Natomiast realnie patrząc, to jest nierealny wynik. To by naprawdę musiała opozycja i rząd wypaść z rowerka, albo rekordowo niska frekwencja być.

0

@Criss18Barca ja myślę, że Konfederacja 10%+ będzie miała. To jest realny wynik, chyba że frekwencja +66% będzie. No to wtedy może być różnie. Ale jednak myślę, że zamkniemy się w 60%.
12% jest chyba najbardziej realistycznym wynikiem. Oby jednak wspólna lista i Konfederacja 16% miała gdzieś. No, ale to już sfera życzeń. Zdaje sobie sprawę, że o to będzie wybitnie ciężko.

0

@michal26 jaki paradoks. Jak łącznie mają 55%, to po połaczeniu, nigdy tyle mieć nie będą, bo mają w wielu sprawach sprzeczne wizję i to nie podoba się wyborcy. Zostają wtedy prawie tylko wyborcy anty pis

0

@dniel no taki paradoks, że normalnie w życiu jest tak, że jak łączysz, to jest efekt skali i motywuje to większość ludzi. A w polityce jest odwrotnie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: