- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1465 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
13
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Luciano99
69
Jak lubię Messiego tak przy tej sytuacji z mopem zachował się jak kompletna cipcia, żal było... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
marcin62
37
@Lionel_Messi10 poziom debaty ambasady dostosowany do gry Argentyny widze xDD
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1465 Culés
3
Szczerze nienawidzę zarządzania ludźmi. Jakkolwiek zdolni by nie byli to prędzej, czy później zrobią taki idiotyzm, że szczęka mi opada... Branie odpowiedzialności za innych i poprawianie po tych kalekach wszystkiego wpędza mnie (i to nie powoli) w wypalenie zawodowe.
0
@osa91 Temu się cieszę, że mam niezależne od innych stanowisko w pracy. :D
0
@marcin62 Ja bym chciał wrócić po prostu do bycia na dnie drabiny zarządzania... Nie przeszkadza mi posiadanie osób nad sobą, ale pod sobą wypruwa ze mnie flaki...
0
@osa91 ja mam wypalenie zawodowe od paru lat :D da się z tym żyć :D.
0
@Javierr Jak się nie ma wyjścia to się da niestety... Ale naprawdę docieram do swojej granicy chyba po ostatnich tygodniach. I'm on a highway to Tworki.
1
@osa91 , się nie przejmuj Stary :). Najważniejsze jak robota daje to co ma dawać, czyli hajs. Od satysfakcji to jest hobby, podróże, rodzina etc. Dziś to się głupio myśli, że w robocie to się trzeba spełniać, angażować (korpo gadka) i w ogóle "part of the team, common goal" :D. A Tworki olej (btw, pozdrawiam Stolicę, żona stamtąd pochodzi :D), nie na Ciebie :D.
0
@Javierr Daje duży hajs. Daje też dużą satysfakcję, ale strasznym kosztem. A najgorsze jest to, że jak chciałem zejść "poziom niżej" i pracować mniej, ale przy mniej ambitnych rzeczach to mojego ego domagało się więcej i nie byłem szczęśliwy :D I'm doomed
Ja w marcu mam 225 godzin zafakturowanych na klientów... Co oznacza, że realnie spędziłem w pracy z 300 o_O
1
@osa91 , cóż... znaleźć złoty środek to nigdy nie jest prosta sprawa:). Trzymam kciuki, że Ci się uda!