- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 937 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
21 odpowiedzi
Sulimo
6
Klasyk...Robie drzemke o 16 budze sie o 23 xDJeszcze kur dziwny sen miałem że la bamba wybierała... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 937 Culés
0
Jeśli chcesz przeczytać o najlepszej edycji w historii Ligi Mistrzów, zapraszam do komentarza.
4
Chciałbym wam przypomnieć o najlepszej Lidze Mistrzów w całej historii Champions League od sezonu 1993, kiedy powstała. Najlepszym sezonem w historii zdecydowanie jest sezon 2018/19. Dla nas kibiców Barcelony bardzo bolesny sezon, neutralnego kibica nic lepszego nie mogło spotkać. Nie będę pisał nic o fazie grupowej, bo o tych meczach nikt nie pamięta, no chyba, że Benfica wychodzi z grupy, w której są Barcelona czy Bayern. Takich sytuacji w tym sezonie było zero. W dalszej części rozgrywek tych niespodzianek jednak już nie brakowało. Pierwszy dwumecz, o którym wspomnę, to mecz Realu z Ajaxem. Sergio Ramos postanowił się przed rewanżem wykartkować, nie wiedział jednak, że będzie to jego ostatni mecz w Lidze Mistrzów w tym sezonie, bo spektakularny, młody i głodny Ajax sprawia w rewanżu niespodziankę i pokonuje Real. W tej rundzie były jednak jeszcze dwa mecze warte uwagi. Diego Simeone i kibice Atletico zrobili w po pierwszym meczu najgłupszą rzecz, jaką mogli zrobić. Sprowokowali Cristiano Ronaldo. Słynna cieszynka argentyńskiej trenera i filmik, gdzie kibice Atletico śmieją się z Cristiano i każą mu wracać do Włoch. Jak się wszystko kończy? Hattrick Cristiano, 3:0 i awans Juventusu, a żeby tego było mało Ronaldo postanowił naśladować Simeone i odwzorował jego cieszynkę. Ciężko nie wspomnieć o meczu Manchester United - PSG. No bo kto nie pamięta miny Neymara, kiedy United pokonywało jego PSG w Paryżu, gdy ten jak to w marcu ma w zwyczaju, dostał kontuzji. Trzy legendarne dwumecze, które już przeszły do historii, w każdym z nich komiczna sytuacja, która tylko dodaje smaku. Ćwierćfinały były jednak równie spektakularne. Ajax pokonuje Juventus i przechodzi do półfinału, jednak tutaj największą uwagę przykuwa jeden z najlepszych meczów, jakie kiedykolwiek miały miejsce. Manchester City - Tottenham. City podobnie jak PSG ma w tradycji frajerskie odpadanie z LM. W pierwszym meczu Tottenham wygrał 1:0 na swoim stadionie, rewanż zakończył się wynikiem 4:3. Mecz pełen zwrotów akcji. Szybko strzelona bramka przez City, następnie dwie bramki w trzy minuty Sona, a w 11. minucie na tablicy widniało 2:2. W 93. minucie wydaje się, że Manchester City przechodzi dalej, bo bramkę na 5:3 strzela Raheem Sterling, jednak bramka będzie sprawdzana i okazuje się, że Aguero, który podawał do Anglika był na spalonym. Tottenham przechodzi dalej, dzięki większej ilości bramek na wyjeździe. O półfinale Liverpool - Barcelona nie będę za dużo pisał, bo każdy z nas pamięta sytuacje Dembele w pierwszym meczu w doliczonym czasie gry i rzut rożny w rewanżowym meczu wykonany przez Trenta. Jednak to co wydarzyło się w drugim meczu było przynajmniej równie spektakularne. Pierwszy mecz w Londynie wygrany przez Ajax 0:1. W drugim meczu w przerwie Ajax miał przewagę 3:0, jednak wiadomo było, że przy remisie Tottenham przechodzi dalej. Tak też się stało. Wielki Lucas Moura zdobył w drugiej połowie trzy bramki, z tego jedną w 97. minucie meczu przy 6 doliczonych. Każdy, kto nie jest kibicem Tottenhamu, był wtedy za romantyczną historią Ajaxu. Finał zalicza się pewnie do najnudniejszych w historii Ligi Mistrzów, jednak droga do niego czyni tą edycje najlepszą. Liverpool mistrzem Europy.