- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 815 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 815 Culés
3
Myślę, że niektórzy mocno przesadzają. FC Barcelona autorstwa Xaviego, to jest od kiedy dołączył do FC Barcelony, pewna sinusoida. Bardzo fajne okresy, by w pewnym momencie przekształcać się w bardzo kiepskie okresy. W tym sezonie zaczęliśmy ponad przyzwoicie, przyszła przerwa reprezentacyjna, przyszedł okres fatalny, by potem po przerwie na mundial znowu oglądać więcej niż miłą FC Barcelonę. Teraz w obliczu kontuzji i zmęczenia materiału przyszedł okres znowu fatalnej gry.
Ci co chcą, to niech sobie aż nadto obecnie narzekają. Tylko proszę kiedy przyjdzie znowu dobry okres, to nie krzyczcie, że jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w Europie i że dawać Bayern czy City.
Xavi jako trener oczywiście ma wiele do wypracowania jeszcze. Przede wszystkim potrzeba regularności. Wielka zespoły też mają prawo do gorszych okresów, ale muszą być one mniej nasilone. Musi popracować nad zarządzaniem kadry. Bo z jednej strony wyczerpanie i kontuzje, to jest wynik bardzo krótkiej kadry, a z drugiej jednak nie da się ukryć, że Xavi tym kontuzjom troszkę pomógł. Xavi musi umieć wkładać w drużynę większy wachlarz możliwości. Bo obecnie jest tak, że jak coś przestaje działać, to ani drużyna, ani trener nie wiedzą co robić. Drużyna musi mieć parę pomysłów na grę i więcej wypracowanych schematów.
Ja widzę w FC Barcelonie Xaviego wciąż duże nadzieje. Potrzeba transferów, doświadczenia i czasu. Jeśli nie straci szatni, to nie ma co dramatyzować. A stracone punkty w lidze? W końcu musiał przyjść ten moment. Wciąż mamy sporą przewagę. Nie będę robił sobie nadziei, że już więcej punktów w tym sezonie nie stracimy. Bo stracimy, ale Real też straci. Oby udało się dowieźć przewagę do końca, a każdą przewagę powyżej 1 punktu, będę traktował jako wisienkę na torcie.