La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1417 Culés

3

Mam wrażenie, że trochę wszyscy przesadzają z tą krytyką po wczorajszym meczu.
Po pierwsze, to, że odpadliśmy w 1/16 LE nic specjalnie nie znaczy i nie ma sensu na to patrzeć w ten sposób, graliśmy z rywalem który na spokojnie na tą chwilę mógłby grać i dobrze rywalizować w Lidze Mistrzów. To tak jakbyśmy płakali, że odpadliśmy już w 1/8 LM, przegrywając jedną bramką w dwumeczu, trafiając na Bayern czy City, którzy później wygrywają te rozgrywki.

Druga sprawa, wszyscy zawodnicy, którzy najczęściej prowadzą Barcę do zwycięstwa, byli wczoraj nieobecni, to tak jakby Real miał wyjść na Bayern bez Benzemy, Viniciusa i Modricia, już widzę jak by ich przeszli.

Po trzecie, nie oszukujmy się, nawet gdybyśmy wygrali to LE, to dla nikogo nie miało by to znaczenia, byłoby tylko śmianie się, że to najwięcej co możemy osiągnąć w Europie, jedyny plus to jakieś tam pieniądze z tego, z tej strony akurat szkoda. Natomiast jeżeli granie co 3 dni i kolejne kontuzje miałyby kosztować nas mistrzostwo to na pewno nie byłoby warto. Powinniśmy skupić się na lidze i wygrać ją, żeby w przyszłym sezonie zostać rozlosowanymi z pierwszego koszyka i mieć spokojną grupę.

Ostatnia sprawa, mamy za wąską kadrę jeżeli chodzi o jakość zawodników rezerwowych. Nie można odmienić losów spotkania gdy na ławce siedzą tacy zawodnicy jak będący cieniem piłkarza Ansu czy Ferran, niegrający Torre, dziadek Alonso itd.
Każda mocna drużyna w LM ma kogo wprowadzić z ławki, a my przy paru kontuzjach nie mamy nawet w połowie tak jakościowych zawodników.
Kadra nie jest jeszcze na tyle dobrze zbudowana, żebyśmy mogli myśleć o sukcesie w LM. Mam nadzieję na mądrze poprowadzone letnie okienko.

2

@JohnB
Dla niektórych rozpieszczonych przegrana to przegrana , a wygrana to wygrana.

3

@JohnB Najs! Dawno nie widziałem tak odklejonej próby usprawiedliwiania kiepskiej gry i jeszcze gorszego wyniku :D

1

@Conradxc jakieś argumenty przeciwko, czy stać cię tylko na złośliwy komentarz?

1

@JohnB Chłopie, ale jakie mają tu być argumenty, kiedy Ty jesteś gotowaną żabą i wszystko sobie umiesz zracjonalizować. Jeszcze parę lat temu odpadnięcie z LM na pewnym poziomie uważaliśmy za niedopuszczalną klęskę, a dziś Ty jesteś na etapie "(...) to, że odpadliśmy w 1/16 LE nic specjalnie nie znaczy (...)". No to o czym z Tobą dyskutować, z całym szacunkiem? Wiecznie się usprawiedliwiamy, że to, że tamto, że gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, to stałaby się rzecz wielka, że zapożyczę z Kazika. Gdzie był MU jeszcze nie tak dawno? Był swego rodzaju memem, czy nie? A dziś jest dla Ciebie "(...) rywalem który na spokojnie na tą chwilę mógłby grać i dobrze rywalizować w Lidze Mistrzów. " Co się tam w takim razie zmieniło? I ile to trwało? Naprawdę, skończmy już z tymi wymówkami, bo żal czytać.
"Druga sprawa, wszyscy zawodnicy, którzy najczęściej prowadzą Barcę do zwycięstwa, byli wczoraj nieobecni,(...)".
Sam się ośmieszasz, w pierwszym meczu byli prawie wszyscy i wygraliśmy? Trener dobry skład wystawił? Nie widzisz tego, że sam dokładasz cegiełkę do tej bylejakości, która nas toczy od pewnego czasu? Nawet w tej lidze, to sporo średnich meczów przepychanych kolanem. Liczy się zwycięstwo, powiesz. Masz rację, ale w takim razie w pucharach również. Przestańmy się czarować, że gdyby nie to, albo tamto.

0

@JohnB "Po pierwsze, to, że odpadliśmy w 1/16 LE nic specjalnie nie znaczy i nie ma sensu na to patrzeć w ten sposób"

Drugie NAJWAŻNIEJSZE rozgrywki w Europie. Klub który boryka sie z problemami finansowymi, powinien dołożyć wszelkich starań aby wygrywać każde możliwe trofeum. To nie jest tylko LE, to jest AŻ liga europy.

"o tak jakbyśmy płakali, że odpadliśmy już w 1/8 LM, przegrywając jedną bramką w dwumeczu, trafiając na Bayern czy City, którzy później wygrywają te rozgrywki."

Ze świecą szukać bardziej frajerskiej mentalności. ManU nie było zespołem o klasę lepszym. Poziomy były bardzo wyrównane, zawiodły decyzje trenera i forma pojedynczych graczy.

"Druga sprawa, wszyscy zawodnicy, którzy najczęściej prowadzą Barcę do zwycięstwa, byli wczoraj nieobecni, to tak jakby Real miał wyjść na Bayern bez Benzemy, Viniciusa i Modricia, już widzę jak by ich przeszli."

I co w związku z tym? Kontuzje to część tej gry, w takim razie trzeba było walkower oddać, jeżeli twierdzisz że drużyna nie jest w stanie wygrać bez Pedriego/Gaviego/Dembele. Pomijam fakt, że większość z nich była dostępna w pierwszym meczu.

"Po trzecie, nie oszukujmy się, nawet gdybyśmy wygrali to LE, to dla nikogo nie miało by to znaczenia, byłoby tylko śmianie się, że to najwięcej co możemy osiągnąć w Europie, jedyny plus to jakieś tam pieniądze z tego, z tej strony akurat szkoda."

Dla nikogo nie miało by to znaczenia, KEKW. Miałoby. Przede wszystkim największą różnicę miałoby to dla klubu. To jest KILKADZIESIĄT MILIONÓW przychodu do kasy klubowej. Sportowo? To kolejny PUCHAR. Puchar który ma większą wartość niż CdR+SPH+KMŚ razem wzięte.

"Ostatnia sprawa, mamy za wąską kadrę jeżeli chodzi o jakość zawodników rezerwowych. Nie można odmienić losów spotkania gdy na ławce siedzą tacy zawodnicy jak będący cieniem piłkarza Ansu czy Ferran, niegrający Torre, dziadek Alonso itd."

Czyja to wina, że Ansu/Ferran/Torre są w takiej a nie innej formie? Kto sprowadził do klubu Alonso? Swego czasu w Realu mówiło sie o garniturze B. Wiesz dlaczego tamten "drugi" skład był tak silny? Bo byli budowani przez trenera. Co dostał Ferran w nagrodę za dobry poprzedni mecz? Jasne, możesz powiedzieć że taktyka była inna. W takim razie bądź ELASTYCZNY i ustaw taktykę pod graczy których masz, a nie graczy ustawiasz pod swoją taktykę. Śmiem wątpić aby ktoś mógł zagrać gorzej niż Roberto wczoraj. Celność podań na poziomie 6x%? Jakbyś mi sie dał przygotować przez miesiąc to bym zaliczył lepszy wynik niż Roberto.

"Każda mocna drużyna w LM ma kogo wprowadzić z ławki, a my przy paru kontuzjach nie mamy nawet w połowie tak jakościowych zawodników."

Kogo mocnego ma Real na ławce? Chłopca który nie chce ciągnąć wózka a'ka wieczna złota piłka Asensio? Beneficjenta karty rabatowej McHazarda? Czy też może Mariano, który częściej odwiedza fryzjera niż murawę na boisku.

"Kadra nie jest jeszcze na tyle dobrze zbudowana, żebyśmy mogli myśleć o sukcesie w LM. Mam nadzieję na mądrze poprowadzone letnie okienko."

Ocknij sie, myślisz że bez sukcesów to te transfery zostaną przeprowadzone przy pomocy eurogąbek czy pieniędzy z monopoly?

0

@Dari0G ja patrzę na to w trochę szerszej perspektywie najwyraźniej. Wiem, w jakim położeniu znalazł się klub i liczyłem się z tym, ile będzie kosztowało i trwało przywrócenie go na należyte miejsce. Potrafię dostrzec to co zmienia się na lepsze, ale też to czego jeszcze brakuje, nie mam zamiaru rozliczać tego w sposób zero jedynkowy, ponieważ jest to krótkowzroczne i donikąd nie prowadzi. Można to zaobserwować w naszej rodzimej lidze, gdzie liczą się tylko wyniki i jak ich nie ma to zmieniamy trenera, i tak co 2-3 miesiące, a wyników dalej nie ma.
Natomiast mnie też wkur*ia odpadanie w Europie przy pierwszym trudnym rywalu, uwierz, jednak mam cierpliwość i nie zamierzam wszystkiego co dobre spuszczać za każdym razem w kiblu, tak nie buduje się drużyny.

0

@JohnB Nie każę Ci niczego spuszczać w kiblu, proszę jedynie, by skończyć z niańczeniem trenera i zawodników, z bezustannymi litaniami usprawiedliwień dla ich słabej gry, dla uporu w wystawianiu tych lub tamtych, w bronieniu nieudolności w ataku i nieporadności w obronie. Powtarzam, MU jeszcze pół toku temu był memem, zmienił się trener, wywalił Ronaldo, minęło kilka miesięcy i nagle to topowy rywal. To może zacznijmy ich naśladować?

0

@Conradxc

"drugie NAJWAŻNIEJSZE rozgrywki w Europie. Klub który boryka sie z problemami finansowymi, powinien dołożyć wszelkich starań aby wygrywać każde możliwe trofeum. To nie jest tylko LE, to jest AŻ liga europy."

I jestem przekonany, że dołożył wszelkich starań, niestety rywal okazał się lepszy i wygrał jedną bramką, rywal zresztą sporo mocniejszy niż ten z którym Real wygrał ostatnio w LM.

"Ze świecą szukać bardziej frajerskiej mentalności. ManU nie było zespołem o klasę lepszym. Poziomy były bardzo wyrównane, zawiodły decyzje trenera i forma pojedynczych graczy."

No to chyba pozytyw nie? nie byli wyraźnie lepsi, zdecydowały szczegóły :)

"Czyja to wina, że Ansu/Ferran/Torre są w takiej a nie innej formie? Kto sprowadził do klubu Alonso? Swego czasu w Realu mówiło sie o garniturze B. Wiesz dlaczego tamten "drugi" skład był tak silny? Bo byli budowani przez trenera. Co dostał Ferran w nagrodę za dobry poprzedni mecz? Jasne, możesz powiedzieć że taktyka była inna. W takim razie bądź ELASTYCZNY i ustaw taktykę pod graczy których masz, a nie graczy ustawiasz pod swoją taktykę. Śmiem wątpić aby ktoś mógł zagrać gorzej niż Roberto wczoraj. Celność podań na poziomie 6x%? Jakbyś mi sie dał przygotować przez miesiąc to bym zaliczył lepszy wynik niż Roberto."

Xavi wystawił najlepszy możliwy skład, ten który wszyscy tutaj również chcieli przed meczem, na ławce nie został nikt kto mógłby w tym meczu cokolwiek zmienić, Ferran wchodząc na ostatnie 20 minut również pokazał dlaczego nie powinien zaczynać tego meczu w pierwszym składzie. Alonso to tylko uzupełnienie składu, tak jak u was Vazquez czy inny Nacho. Kogo miał wystawić zamiast Roberta? Ansu który nie potrafi biegać? Pier*olenie...

"Ocknij sie, myślisz że bez sukcesów to te transfery zostaną przeprowadzone przy pomocy eurogąbek czy pieniędzy z monopoly? "

Ty myślisz że te kilkanaście baniek to jest dealbreaker jakiś w skali przychodów i wydatków takiego klubu? W kasie nie brakuje pieniędzy tylko limity gburowatego madridisty uniemożliwiają swobodne zarządzanie nimi.
Nie wiesz o czym mówisz więc proszę zamilcz.

Nie chce mi się już prowadzić tej dyskusji bo i nie ma sensu, kibice Realu teraz czują się nieomylni i porównują wszystko do swojego klubu który przeżywa złote czasy, ale one również miną bo w piłce nic nie trwa wiecznie. Pozdrawiam.


0

@Dari0G Przecież my też byliśmy dla nich topowym rywalem. Przyszedł trener, pozmieniał, grają lepiej i co? Grają w LE i są na trzecim miejscu w lidze, wygrali z nami jedną bramką bo ktoś ten mecz wygrać musiał. Nie widzę wielkiej różnicy w jakości obu drużyn. Z tym, że oni kupują kogo chcą i za ile chcą.

0

@JohnB W takim razie co roku czeka Cię wymyślanie powodów, dla których tym razem się znowu nie udało.

0

@Dari0G ja nie mam realnego wpływu na to co się wydarzy, to tylko dyskusja na La Rambli.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: