- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 727 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 727 Culés
14
Ktoś miał czelność stawiać w jednym rzędzie tego nerda z Panem Doktorem Bartosiakiem? XD
1
@jeyx77x Jeśli nie zna się na ptakach, to nie zna się też na wojnie? Gdzie ty widzisz korelację?
1
@LS Może się zna, a może się zna tak jak na innych rzeczach. Przydałby się niezależny ekspert, który to oceni :D
7
@LS tendencja do pie...lenia głupot? Wolski właśnie ma tendencję do wychodzenia poza swoją bańkę w której jest mega ekspertem (sprzęt wojskowy z naciskiem na czołgi i może artylerię oraz OSINT) i się zaczyna bawić w jakieś dywagacje co to się wydarzy i często nie trafia. Ja w dalszym ciągu czekam aż rosyjska gospodarka upadnie, bo to niemal każdy jątrzył.
Tutaj to w ogóle nie wiem po co on porusza ten temat, gdzie wiadomo, że nie ma o tym pojęcia. To jest news, którego mógłbym się spodziewać po Piechocińskim a nie po Wolskim.
A tak nawiasem mówiąc to nie wiem czy 190 milionów ptaków w Polsce to właściwa liczba i ile ptaków rocznie się rodzi, czy tam wykluwa.
0
@Bogan No właśnie nie o to chodzi, tylko o sugerowanie błędnych wniosków w tym twicie(?).
@michal26 Jak wyżej.
0
@jeyx77x Ale tutaj akurat Wolski podaje wyniki badań naukowców z PAN. I czy to takie nierealne? Populacja, którą Sommer podał to szacunkowy stan tego ile aktualnie jest (mniej więcej oczywiście) ptaków w Polsce, czyli ile też zostało po tych statystycznych wyżeraniach przez koty.
1
@LS no na moje i też wyciąganie wniosków może u Pana JW nie funkcjonować najlepiej. Specjalnie ten artykuł przeczytałem, choć szczerze powiedziawszy mam gdzieś i koty i ptaki i małe ssaki, to typy zrobili badania, gdzieś tam we wsiach i przenieśli na całą Polskę.
Oczywiście badania nie nowe, tylko sprzed 20 lat. Zrównali przy tym koty wiejskie i miejskie, gdzie bezpańskich kotów obecnie nie ma w takich ilościach jak kiedyś. Poza tym. Kurła. To jest ekosystem. Nie można w to ingerować, bo i jak? Koty chcemy dokarmiać? To zaraz będzie plaga ptaków.
Poza tym to są dane z tyłka. Na moje nierealne kompletnie. 190 milionów ptaków (faktycznie tyle jest) i nie jak "słynny użytkownik" w komentarzu na Twitterze tam napisał, że to osobna liczba, tylko z tej grupy 190 milionów, zjadane jest 135 milionów ptaków (a szacunki nawet do 170 milionów podają). Gdzie farmy wiatrowe, samoloty, gdzie choroby, gdzie wyrzucanie małych ptaków z gniazda, gdzie śmierć naturalna, gdzie inne przyczyny? W Anglii 1/3 śmierci ptaków spowodowana przez koty. U nas to by było 5/6 xD
Nierealne to totalnie jest.
0
@michal26 Ja punktuję prosty błąd logiczny, a ty chcesz się merytorycznie odnosić do tego twita. Niby odpowiadasz do mnie, ale nie na to co ja napisałem, tylko na to co jakiś koleś tam napisał. Ja tymczasem mam wylane na tą merytorykę, na koty i na Wolskiego.
0
@sebasek99 czytałeś artykuł?
Jest tam napisane:
"w Polsce żyje około 94 mln par lęgowych ptaków (jest to łączna liczba wszystkich gatunków). Wykazali, że koty na wsiach mogą zabijać bardzo duży odsetek z tej liczby. Najwięcej ptaków koty zabijają na wiosnę (apogeum łowów przypada w marcu), a najmniej w listopadzie. To pozwala sądzić, że ofiarami kotów padają ptaki młode, co może ograniczyć produktywność ptasich populacji."
Podkreślę jeszcze:
"Wykazali, że koty na wsiach mogą zabijać bardzo duży odsetek z tej liczby. "
Źródło:
https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C32614%2Cnaukowcy-co-roku-koty-zabijaja-w-polsce-miliony-ssakow-i-ptakow.html
Jest to zatem artykuł bezpośrednio wykonany na bazie pracy naukowej.
Jakie wnioski?
Łączna populacja całości ptaków w Polsce w skali roku, to 94 miliony par, czyli te 190 milionów realne (188 milionów dokładnie + jakieś samotniki).
Nawet niech będzie 200 milionów dla prostego rachunku.
To spośród 200 milionów - 150 zabijają koty. A gdzie reszta zgonów? Żeby rachunki się zgadzały z 30% z Anglii, to w Polsce musiałoby być nagle...uwaga...450 milionów ptaków, a tyle nie ma wg tego artykułu.
No ktoś chyba ewidentnie robił badania, bo kasa z Unii przyszły, albo z ministerstwa rolnictwa i trzeba było ogarnąć temat xD
0
@LS ale co złego Wolski napisał? Streścił to co jest w artykule. Ewentualnie prościej możesz mi wytłumaczyć, bo nie rozumiem chyba tego co piszesz.
0
@LS Sam fakt wypowiadania się na rzeczach o których nie ma pojęcia niestety już obnaża autorytet w każdej innej dziedzinie, zwłaszcza że na tamtym polu też często wygląda blado
0
@michal26 A może lepiej zajrzeć do samego badania, a nie na jakimś streszczeniu w gazecie popularnonaukowej? (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2351989418303196?via%3Dihub)
Plus zauważ, że zdanie "Wykazali, że koty na wsiach mogą zabijać bardzo duży odsetek z tej liczby." można rozumieć dwojako (tu błąd redaktora, mógł się postarać to napisać dokładniej):
1. Jest liczba x, z której to koty zabijają jakąś jej część.
2. Jest liczba y (większa niż x), z której to koty zabijają jakiś odsetek, więc mamy x.
A teraz na logikę. Czy jak mamy badania ogólnej populacji ptaków, to wliczamy też te zabite? Wnioski pozostawiam tobie.
0
@jeyx77x Jarek poczuł ducha mejwena i się potknął o kota
0
@michal26 Ten Sommer zasugerował, że Wolski nie zna się na wojnie, bo podał błędne dane o ptakach. To jest błąd logiczny. Wiedza o ptakach nie ma żadnego przełożenia na wiedzę o wojnie. To wszystko, co chciałem przekazać
0
@sebasek99 zajebista metoda liczenia. W 6 wioskach przeprowadzili ankiety xD
No to mamy obraz całego kraju xD
Badanie przypomnę 2002-2005.
I tak. Jeśli podaje się liczbę X, że jest zabijana i jest to odsetek z liczby Y, to liczba Y oznacza populację ptaków.
Dla mnie proste jak budowa cepa. Wg nich koty zabijają 135 milionów ptaków, a populacja wynosi 190 milionów. Nie da się inaczej tego policzyć, bo koty nie zabijają jednego dnia, tylko cały czas. Spora część z tych 190 milionów jest zabijana przez koty właśnie. No chyba, że pokażesz mi statystykę, że te 190 milionów, to są ptaki, które przeżyły cały rok?
Na moje to jest ciężkie do oszacowania. U ludzi proste, bo 1,5% umiera a tyle samo mniej więcej się rodzi. U ptaków jest to nie do ogarnięcia ot tak.
0
@LS nie prawda. Zasugerował, że skoro takie banialuki powiela bez większego zastanowienia, to należy wobec tego zakwestionować jego wiedzę przekazywaną nam w zakresie wojny.
I słusznie.
Niemniej ten Sommer to dziwny typ jest ogólnie.
0
@jeyx77x Nie rozumiem tego wpisu. Pan Wolski podważa najważniejszą zaletę tych stworzeń?
0
@jeyx77x no coś w tym musi być, rzeczywiście zauważyłem tendencje spadkową w obsrywaniu mi auta przez ptaki. Auto stoi na parkingu zewnetrznym, i teraz trafić na "kupke" jest bardzo ciężko.
0
@michal26 No dobra miś. To według ciebie moja wiarygodność w temacie automatyki spada, gdy podam błędne informacje np. o piłce nożnej. W takim wypadku nie mógłbym się wypowiadać o niczym. Bo każdy mój błąd, celowy lub nie, zmniejsza moją wiarygodność we wszystkich innych tematach. Już dawno zatem miałbym wiarygodność wynoszącą zero. No tak to nie działa.
0
@michal26 No ale kurcze tak się robi takie badania. Szacunkowo, bo zebranie bazy danych dla wszystkich wiosek w Polsce (na stan dzisiejszy 43 122) byłoby niemożliwe i bez sensu (trwało by tak długo, że zebrane dane statystyczne szybko by się zdezaktualizowały), dodatkowo zamykając się na małym obszarze, to można dostosować badanie do lokalnego kontekstu, więc są bardziej wymierne niż gdybyśmy działali na skali całego kraju. Powstaje wtedy jednak mały błąd statystyczny (bo warunki z obszaru badawczego nie są do przełożenia na inne w 100% - w innym regionie kotów będzie więcej, więc nawet by częściej wychodziły "na łowy"; w odmiennych miejscach na odwrót, byłoby ich mniej, więc tam liczby byłyby mniejsze), ale każda statystyka, to ma, dlatego zawsze obok takich wyliczeń mamy to "około".
Zdradzę ci zresztą mały sekret, że mniej więcej na podobnych zasadach robi się takie liczenie populacji. Nikt nie liczył po kolei tych 94 mln par, tylko zbierano monitoringi, a te również nie podają dokładnych liczb w danym regionie, tylko przewidywane.
A co do twoich obliczeń. To proste pytanie, które padło zresztą wcześniej:
czy w tej liczbie 190 milionów są też te ptaki zabite przez koty?
W sensie, jak ty to sobie wyobrażasz? Najpierw zrobiono badanie całej populacji, wyszło 190, potem przyszli następni naukowcy, policzyli i powiedzieli, że z tego koty zjedzą 135? Nie. Chyba to oczywiste, że ten zespół chciał raczej statystycznie obliczyć pewien proces, jaki zachodzi w naturze.
0
@LS ależ oczywiście, że nie zawsze tak to działa. Natomiast też zauważ, że słusznym jest to, by kwestionować czyjeś kompetencje, jeśli przyłapiemy kogoś na nieumiejętności weryfikowania liczb i badań.
Powinna mu się zapalić pomarańczowa lampka, że coś chyba nie tak jest z tymi badaniami i czy warto publikować.
Daje to słuszne pobudki przed tym, czy czasami podobnych błędów nie popełnia w swojej branży.
1
@sebasek99 no wg mnie 6 wiosek to za mało. Jak chce się rzetelnie przeprowadzić badania, to chociażby jakiś promil wziąć, a tutaj walnęli 6 wiosek xD 300 domostw. No to gratuluję. Co oni są w stanie z tego wyciągnąć? Nic. I to jeszcze w jednym terenie.
Dla mnie błąd tutaj ewidentnie jest większy.
Dla mnie całe te liczby, oprócz ogólnej populacji ptaków, są liczbami z tyłka. Nie zgadza się, przez co nie można nawet za bardzo wyciągnąć wniosków...no i tak. Na pewno chcieli opisać pewien proces.
0
@michal26 Kwestionować trzeba zawsze. Niezależnie od popełnianych błędów. Tu jednak Wolski oparł się na jakimś źródle. Być może błędnym. To nie jest istotne. Ważne, że nie wyciągnął danych z dupy. Mógł się pomylić lub zostać wprowadzonym w błąd. Mógł nie mieć wystarczającej wiedzy, żeby to zauważyć. Nie widzę w tym jego winy.
0
@LS no tak. Ja tylko piję do tego, że niepotrzebnie to zrobił :)
2
@michal26 Ależ dlaczego wszyscy skupiają się na tych liczbach? Bardziej istotne jest to,że koty spełniają jakże niezwykle pożyteczną rolę w naszym ekosystemie. Z tym że niektórzy bambiniści gloryfikują je jako te słodkie milusie stworzonka. Pan Wolski chciał chyba tym wpisem uświadomić że te stworzonka maja także drapieżną naturę,a tu wszyscy o tych liczbach.
0
@michal26 No w jednym terenie, żeby kontekst środowiskowy był taki sam. Jak chcesz robić model z łączenia ze sobą (tu przykładowe sytuacje) 400 próbek z terenu średnio-zalesionego z takim i owakim środowiskiem naturalnym z np. 500 próbkami z terenu mocno zalesionego, też z całkiem inną fauną? Powstanie miszmasz (bo druga pula badawcza ci pomiesza wyniki z pierwszej) z którego nie zdobędziesz danych, na podstawie, których możesz przeprowadzić rzetelną symulację. Patrzysz na to jakby to była analiza ilościowa, a to przecież nie jest takie proste badanie, lol.